dajcie jakis nr konta, to wpłacę chociaż parę groszy na tą psinkę, w miarę możliwości będę pomagać każdej zwierzynce, która wymaga pomocy finansowej, nie będą to wielkie kwoty ale zawsze coś, sama mam dwa psy, z czego jednego uratowałam przed śmiercią, bo sąsiadka chciała go zabić, bo za duży urósł, a drugą psinkę adoptowałam z TOZ Szczecin.