Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. I ja wierzę w to, że się w końcu uda i czekam cierpliwie na szczęśliwe zakończenie:)
  2. Ja już coraz mniej z dnia na dzień.... Aniu, jak wizyta?
  3. My się śmiejemy z naszego Bandziora, że "puka", bo jak chce wyjść albo wejść z domu/do domu, na balkon/z balkonu, z jednego pokoju do drugiego to oczywiście łapa w ruch...Drzwi przez to wyglądają, jak wyglądają.....Na szczęście jest niskopodłogowcem i tylko na dole są zadrapania, bo wyżej nie dosięga;) Dodatkowo z wiekiem się rozleniwił i przez to prócz drzwi, w ruch poszły inne przedmioty. W nocy, kiedy wstaje i zeskakuje z łóżka, to nie chce mu się z powrotem wskakiwać, tylko w nie uporczywie drapie, aż ktoś się obudzi i tym sposobem kilka razy w nocy muszę wstawać i pakować na poduszkę;)
  4. Też właśnie miałam o to, co Yoana zapytać. Najważniejsze, że Aiszuni to nie boli, bo gdyby odczuwała jakiś dyskomfort na pewno nie zachowywałaby się "normalnie", nie była wesoła, rozbrykana, nie miałaby takiego apetytu jak zwykle...Szkoda tylko, że to cholerstwo nie chce się odczepić:/
  5. No co Ty gadasz?! Tak szybciutko?! Nie wiem Aniu, nie potrafię sobie tego wytłumaczyć...Robię tyle pakietów ogłoszeń różnym psiakom i co rusz dostaję wiadomość, żeby już nie ogłaszać, bo psiak znalazł dom. I nie zawsze są to młode, piękne i idealnie ułożone psiaki ;) A tutaj tak, jak mówisz, jakby jakiś urok....Pewnie taki istnieje, ale nie spotkałam się jeszcze z wątkiem psiaka, który miałby robionych tyle ogłoszeń co Baksik....Ale pamiętasz co było z Brenką i Płoszką....Może ja mam po prostu jakiegoś totalnego pecha i w ogóle nie powinnam zajmować się adopcjami :( Już kiedyś Baksikowi wykupiłam pakiet ogłoszeń na bazarku, pomimo tego, że sama je robię, żeby jakoś to "odczarować", ale nie wyszło....Może czas spróbować, pomimo moich ogromnych obaw, ogłaszać go na inne województwa, może w małopolsce już się ludziom Baksik "przejadł", bo tyle jego ogłoszeń hula po sieci. Chcesz, to mogę Cię podawać od teraz jako osobę do kontaktu, sama się przekonasz jak często dzwoni telefon ;)
  6. Cholera wie Gabrysiu :( Eluś, dzięki za wstawienie zdjęć :) Mam jeszcze kilka zdjęć Baksika, jak leży na kanapie i memła smakołyka, ale jeszcze ich nie zgrałam:/ Zdjęcia są na drugim aparacie, który wczoraj TŻ zaniósł rodzicom, bo w sobotę wyjeżdżają na ferie, więc będą najwcześniej za półtora tygodnia:/
  7. Pani Agnieszko, a co by Pani zrobiła, jakby ktoś całkowicie PRZYPADKOWO podrzucił pod Pani bramę psiaka? :P;)
  8. Potwornie szkoda, że nic póki co z tej adopcji nie wyszło, ale mam nadzieję, że Państwo się nie wycofają i jak tylko uda się zapanować nad problemami z pierwszym psiakiem przyjadą poznać Sarunię. Samo to, że Państwo się nie zrażają do pierwszej adopcji, postanowili walczyć i poradzić sobie z istniejącymi problemami dobrze wróży na przyszłość....
  9. Ja przyznaję, że po rewolucji na dogo troszkę tego wątku szukałam:/ Ale już się melduję ;)
  10. To prawda Basiu, Pani Asia jest niesamowita...Gdyby więcej takich ludzi było, to świat byłby piękniejszy! Wierzę w to, że to co dobre to nas kiedyś wróci i mam nadzieję, że tak właśnie będzie...
  11. Nie znam się na tym, więc nie będę się "mądrzyć", ale na zdrowy rozum, czytając Basiu to, co napisałaś, wydaje mi się, że jeśli nie powoduje to jakiegoś dyskomfortu Pepinkowi, a tym bardziej nie utrudnia życia, to w jego wieku odpuściłabym operację...to ogromne ryzyko...
  12. Osobiście nie mam nic przeciwko bambaryłkom, ale patrząc na Misię bardzo się cieszę, że sunia przekonała się do spacerków i większej aktywności fizycznej. Nie zaszkodzi, a może tylko zdrowotnie pomóc :)
  13. Otrzymałam radę, aby zrobić Baksikowi ogłoszenie, w którym będą same fakty na temat jego wieku, stanu zdrowia, zachowania. Krótsze, niż te, które robiłam do tej pory. Dodatkowo, aby w tytule ogłoszenia zawrzeć najważniejsze informacje. Z racji tego, że już brak mi pomysłów na znalezienie dla niego domu, korzystam z każdej rady i zrobiłam Baksikowi kolejny pakiet ogłoszeń, żeby miał na weekend. Ogłosiłam go na tych portalach: olx.pl adopcjapsa.pl gumtree.pl przygarnijzwierzaka.pl morusek.pl adopcje.org adoptujemy.pl pajeczyna.pl pineska.pl tusprzedaj.pl neeon.pl najpewniej.pl petworld.pl tlenek.pl e-zwierzak.pl eoferty.com.pl alegratka.pl ogloszenia.e-gratka.info oglaszamy24.pl ogloszenia.com hiperogloszenia.pl lento.pl rozglos.net cafeanimal.pl zwierzaki.nasza-lista.com bezrodowodu.pl pupil.com.pl krakusik.pl Wybaczcie, że nie wklejam linków bezpośrednio do ogłoszeń, ale strasznie dużo z tym roboty, a zrobiłam już dzisiaj 3 pakiety różnym psiakom. Takie oto ogłoszenia zrobiłam Baksikowi: http://olx.pl/oferta/5-letni-sredniej-wielkosci-grzeczny-spokojny-baksik-szuka-domu-CID103-ID9jI6b.html#a3a448e725. Mam nadzieję, że udało mi się skrócić tekst na tyle, żeby był konkretny :)
  14. Gosiu, skąd ja to znam ;) Myszko, w szczegóły wdawać się nie będę, ale po prostu jakieś nastolatki robiły sobie "jaja"... Dogo mi świruje, nie jestem w stanie skasować skończonych bazarków z subskrypcji, załączyć nowych wątków, cytować, wstawiać zdjęć, kompletnie nic...Ktoś coś? :/ Czy jest szansa, żebym komuś wysłała zdjęcia ze swojej wizyty, żeby wstawił?
  15. Jestem Gabrysiu na zaproszenie. Podaj proszę numer konta, przeleję jakieś grosiki. Serce się kraje, jak się pomyśli, że ten psiak tak wiernie czeka w jednym miejscu tyle czasu:(
  16. Zwierzaki tak, jak i ludzie mają swoje charakterki, lepsze lub gorsze dni i być może to po prostu urok Misi, że taka z niej obrażalska kobitka ;)
  17. Wow, jakie wieści! Nie pozostaje mi nic innego, jak mocno zaciskać kciuki!
  18. Liderciu, aleś napędził Kasi strachu...Mam nadzieję, że to był pierwszy i ostatni raz.
  19. No co Ty Gosiu, nie ma za co przepraszać. Jeśli Ci wygodniej to możesz wpłacać deklarację 10-ego, 15-ego, 20-ego, 25-ego czy 30-ego, bo to i tak jest deklaracja do przodu, tzn. będzie wykorzystana dopiero 1-ego kolejnego miesiąca :):P Wpłynęła deklaracja od Ciebie i od Dancik, bardzo, bardzo dziękuję :* Wczoraj miałam telefon o Baksika, ale lepiej nie będę opowiadać jakiego rodzaju, szkoda słów...:(
  20. On jest cudowny! Kocham Liderka!:P A te jego bursztynowe oczyska...
  21. Tak to niestety zazwyczaj jest jak ludzie mówią, że się zastanowią i zadzwonią. Szkoda tylko, że nie mają na tyle kultury osobistej i odwagi, żeby faktycznie zadzwonić i powiedzieć, że jednak się nie zdecydowali...Tak po prostu...
  22. Zacytuję pewną reklamę telewizyjną "No i fajnie" :P Cieszę się, że Misia powoli, malutkimi kroczkami przyzwyczaja się do nowej sytuacji:) Taka z niej poczciwa bambaryłka:D
  23. Sprawy organizacyjno-techniczne;) Wpłynęła deklaracja od asiuniab oraz Bjuty, za co bardzo, bardzo dziękuję :* No i moich 5 dyszek też :P
  24. My po prostu nie istniejemy ;) W niedzielę pojechałam w odwiedzinki do Baksika, bo już troszkę mnie tam czasu u niego nie było:) Baksiu przywitał mnie biegając po ogrodzie z resztą kumpli:) Pierwsze co zrobił to stanął przednimi łapkami i zaczął obwąchiwać, co by zobaczyć czy ciotka Paulina czegoś dobrego nie przywiozła ;) Wyjazd okazał się być niespodziewany, zaplanowany na ostatnią chwilę- w sobotę wieczorem i nie zdążyłam niestety kupić wystarczającej ilości smakołyków dla wszystkich psiaków, więc podebrałam troszkę mojemu Bandziorowi i musiałam przemycać każdorazowo do paszczy Baksiura :P Tym sposobem zamiast spacerować, większość czasu przeleżał na kanapie w swoim pokoiku memłając smakołyka;) Akurat byłam w takiej porze, że Aneta gotowała psiakom mięso na obiad, więc Baksika już nic innego nie interesowało- stał jak zahipnotyzowany w nadziei, że a nuż coś mu skapnie ;)Medal dla przyszłego domu, jeśli będzie potrafił oprzeć się temu wzrokowi i odchudzić troszeczkę Baksika, bo mi miękną kolana, jak to widzę :D Niestety fani Baksa (:P) muszą troszkę poczekać na zdjęcia, bo muszę je najpierw zgrać na komputer:)
  25. Sama niestety nie umiem zrobić takiego plakaciku, więc jestem zależna od innych. Zolziatko obiecała, że pogoni TŻ-a, żeby się za to wziął, więc termin jest bliżej nieokreślony, ale jak będę wiedzieć coś bliżej, to oczywiście od razu dać znać :) Postaram się, żeby nie było szybciutko, co byście miały możliwość na spokojnie zrobić plakat dla Sarci, ale też nie będę niepotrzebnie przedłużać. Jak już będę miała Wasz, a swojego nie, to poproszę zolziatko o przyspieszenie, a jak będzie mój, a Waszego nie, to Was pogonię :P
×
×
  • Create New...