-
Posts
26402 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paula_t
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Mnie mówiono, żeby do obrożki przypiąć krociutką smyczkę, tak żeby nie przeszkadzala przy bieganiu i tak probować[/QUOTE] Aaaaa, czyli to już jest wywiedzona rada ;) Makila, może faktycznie tak spróbować, skoro Panna Marple tak pisze. -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']A gdyby przypiąć mu taką krótką smyczkę, albo kawałek sznurka, żeby z tym biegał i się przyzwyczajał?[/QUOTE] Panno Marple, szczerze mówiąc nie mam zielonego pojęcia jak w takiej sytuacji postępować:shake: Spróbuję się wywiedzieć u kogoś doświadczonego.... -
Przeganiana i wygłodzona Luna czeka na nowe życie...
paula_t replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Nie wiem , dowiem się dzisiaj dokładnie u dziewczyny , która mnie prosiła o wątek. Nowej małej założę ale w ferworze nie pomyślałam o fotkach...:oops::oops::oops::oops:[/QUOTE] Byłabym wdzięczna, bo wiesz, że jednak adopcja z ogłoszenia to adopcja, na którą ma się wpływ, na tą schroniskową już niestety nie:shake: Nic się nie przejmuj, jak już będzie na miejscu, to na spokojnie zrobi się jej zdjęcia, tylko wtedy podeślij proszę wątek ;) -
Przed chwilą dzwoniła Pani Iza z wieściami:loveu: Płoszka była na króciutkim spacerku. Ładnie zeszła po schodach i po nich weszła, ale na spacerku ogromny strach. Na szczęście Państwo mają dziedziniec, na którym jest pusto, ewentualnie czasem przejdzie mieszkaniec, więc ma gdzie w ciszy i spokoju spacerować, przynajmniej na samym początku. Kiedy Państwo szykowali sobie coś do jedzenia, to Płoszka już była obok, no i na przekupstwo dostała troszkę paróweczki:evil_lol: Dostałam też zdjęcie, ale muszę poczekać aż odblokują mi usługę w telefonie i będę mogła odebrać mmsa :(
-
Przeganiana i wygłodzona Luna czeka na nowe życie...
paula_t replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Tak, dzisiaj byłam w lecznicy gadałam z dziewczynami z Przygarnij , pokochaj:) i wolontariuszkami ze schroniska. Luna to ponoć niezwykła sunia... Oby wszystko się już dobrze skończyło. Trzymam też za Płoszkę:)[/QUOTE] Ewu, ale to ktoś z ogłoszeń, u którego przeprowadzana była wizyta PA czy przypadkowa osoba, która wypatrzyła Lunę w schronisku?:roll: [quote name='ewu']Denerwuję się tą dzisiejszą podopieczną... Kochana malizna...[/QUOTE] A mała ma wątek? Masz jakieś zdjęcia? Wieści (poza tymi które mi napisałaś)? -
Przeganiana i wygłodzona Luna czeka na nowe życie...
paula_t replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Sorki i dziękuję ale już nie ogarniam wszystkiego... [B]Luna jest po sterylce i po zdjęciu szwów wyrusza do swojego domu. Trzymajcie kciuki..... [/B][/QUOTE] Naprawdę? Zgłosił się jakiś domek? Trzymam mocno, mocno! -
Barry - uratowany z Olkusza ma już dom ale pozostał dług...
paula_t replied to barb's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']A ostatnie zdjęcia Barrego nie są jeszcze wystarczająco ładne ?[/QUOTE] Mi też się podobają, ale zaproponowałam tak zw na to, że nie potrafię w racjonalny sposób wytłumaczyć sobie czemu telefon nie dzwoni:shake: -
[quote name='zolziatko']A to łobuzica z Brenki .... Ja póki co w Bieszczadach ale jutro wracam i pouzupełniam jak coś będzie trzeba :) Płoszka kochana zasłużyła na kochający dom.[/QUOTE] Ojjj, zdecydowanie jest co uzupełniać ;) [quote name='MTD']Brenka po prostu wściekła, że dla niej nie ma jeszcze domu :mad: to nic osobistego ;)[/QUOTE] Odniosłam inne wrażenie:eviltong: Wszystkie psiaki podeszły do miziania, a tylko Brenusia patrzyła spode łba na mnie, nawet smakołyki nie pomogły ;)
-
Nowofunland z punktu przetrzymań w Małopolsce już w swoim domku !
paula_t replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Byłam dzisiaj u Angeliki po suczkę, która była pod moją opieką i znalazła domek. Widziałam niufa "w przelocie". Potwornie pocieszny, taki troszkę ciapowaty wielkolud:loveu: Ja czuję respekt przed takimi większymi psiakami, ale jego to tylko przytulić i wymiziać:loveu: -
[quote name='kasia14']Maluchy jadą jednak w środę, przesunął nam się termin transportu... Jutro postaram się tym co zostają w schronie napisać osobne teksty żeby można było je poogłaszać:)[/QUOTE] Kasiu, najtrudniejsza sprawa do załatwienia, czyli DT już jest i jeszcze chwilkę i maluszki opuszczą schronisko....
-
Płoszka już w nowym domku:) Nie da się ukryć, że sunia płochliwa, jak tylko weszłam do domu missieek od razu schowała się pod stół, ale jest bardzo ciekawska i przekupna, wystarczyło więc kilka smakołczyków i już była obok;) W samochodzie na początku wystraszona, ale nie minęło 15 minutek i lizała mnie po rękach i szturchała łebkiem, żeby ją miziać:loveu: Państwo zachwyceni! Stwierdzili, że Płoszka jest jeszcze ładniejsza niż na zdjęciach. Pochodziła po mieszkaniu, pozwiedzała, zjadła ze swojej nowej miseczki, a potem uciekła do kąta i siedziała;) Potrzebuje na pewno czasu i cierpliwości zanim przyzwyczai się do nowych właścicieli, nauczy się chodzić po schodach, na smyczy, ale Państwo zostali o wszystkim uprzedzeni i powiedzieli, że zrobią co w Ich mocy, żeby Płoszka Ich pokochała i nauczyła się życia na nowo. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było dobrze, bo ja cała w nerwach! Państwo obiecali dzwonić i wysyłać zdjęcia, więc informacje, mam nadzieję, będą na bieżąco:) Za to Brenusia, menda jedna, nawet się nie przywitała:mad: Leżała na swoim stałym miejscu, na kanapie i warczała na mnie. A kto cię Brenusiu ze schroniska wyciągnął? Już się nie pamięta?:mad:;)
-
Dokładnie tak. Kropelki działają w ten sposób, że tak czy siak się kleszcz wbije (większość ludzi sądzi, że kleszcz się w ogóle nie wbije, ale widzę, że Pani zorientowana;)), ale po pierwsze nie przenosi chorób, a po drugie ma to niejako "sparaliżować" kleszcza i po prostu jeśli nawet się go nie dojrzy i nie wyjmie to sam odpadnie. Ja u mojego psiaka też od zawsze stosuję kropelki,bo obroży nie nosi i nie lubi nosić (denerwuje go:evil_lol:). Trzeba profilaktycznie działać i do tego kontrolować i będzie wszystko dobrze :)
-
[quote name='asiuniab']kochani i co z Tomim, bo chcę dla malutkiego wykupić tekst wierszowany, ale muszę wiedzieć, czy chłopak jest jeszcze, oby.... i jak tak to na kogo tel i mail??[/QUOTE] Romka nic nie pisała, więc zakładam i mam nadzieję, że jest...
-
Barry - uratowany z Olkusza ma już dom ale pozostał dług...
paula_t replied to barb's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alojzyna']a dokąd trzeba by było jechać?[/QUOTE] Kawałek jest-ok.50 km od Krakowa -
[quote name='ewu']Trzymamy:) Ogłaszać będziemy maluszki , znajdą domki - są cudne... Sama bym je wszystkie wzięła:) Ale to by już było szaleństwo.....[/QUOTE] Ewu, jak to mówi mój TŻ: "a którego Ty byś nie wzięła?", bo też tak ciągle chodzę i gadam:evil_lol: [quote name='ewu']Szkoda ,że Rozi nie pojechała... Ogłoszenia trzeba ponowić, ona jest obłędna:)[/QUOTE] Rozi na pewno szybciutko pójdzie do domku, bo jest cudna i z wyglądu i z charakteru. Jutro pokombinuję z tekstem i ją ogłoszę znowu:)
-
[quote name='ewu']Ponoć nikt... Dzisiaj skontaktowałam dziewczyny z Makilą, dwa maluszki pojadą do Anetki.[/QUOTE] Super wiadomość!:multi: Ewu, a zaczęłaś szukać jakiegoś transportu? [quote name='ewu']Czarnuszek ma podobno pojechać do Poznania ale wszystko się okaże w najbliższym czasie...[/QUOTE] Do kogo? [quote name='piechcia15']o maluchy nie miałam telefonu, o Rozi tylko tak i zła jestem bo dziś miała jechać do adopcji i innej babce odmówiłam,mówiąc że dziś pojedzie,a tamta babka dziś wzięła innego psiaka bo wydawał jej się w większej potrzebie :) a nie zapisałam telefonu do tamtej babki:( no nic,napewno ktoś jeszcze zadzwoni:)[/QUOTE] Piechcia, a nie masz gdzieś w komórce w połączeniach odebranych zapisanego? Wiem, że pewnie głupkowate pytanie, ale wolę się upewnić;)
-
Cindy - wesoły psi dzieciak - już w DS- powodzenia Kochana Królewno!!!
paula_t replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Super Gabi, że skontaktowałaś się z Państwem i rozwiałaś swoje wątpliwości, bo wiadomo, że zawsze się jakieś pojawią:p Trzymam mocno, mocno kciuki! -
[quote name='Rumi.']Jakby nikt wcześniej się nie znalazł to mogę podjechać tam w przyszłym tyg.[/QUOTE] Dzięki wielkie za propozycję :) Jeśli nikt się nie odezwie, to pozwolę sobie do Ciebie napisać.
-
[quote name='Gosiapk']Ostatni mocno pilnują wagi, bo ludzie planujący adopcje mieli pretencje, że psy za duże.[/QUOTE] Nie no jasne, żartowałam ;) Chyba nie ma żadnego odzewu w sprawie Tomiego....:( Zastanawiam się czy nie napisać w tytule, że choć DT szukamy:roll:
-
Poszukuję kogoś do wizyty PA na Woli Justowskiej na ul. Wiosennej dla szczeniaka.
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Tego się właśnie spodziewałam:( Tutaj potrzeba sporo czasu i cierpliwości, żeby Baksik przestał się bać, biedaczek :( Znalezienie dla niego domu z ogrodem znacząco komplikuje sprawę adopcji, ale wierzę, że i jemu uda się znaleźć kochający domek, który mu to wszystko co przeżył wynagrodzi. -
Pani Natalio, w tym roku jest wysyp kleszczy wszędzie, już nawet na jednym wątku dyskutowałyśmy z dziewczynami jak najlepiej psiaki uchronić przed nimi (kropelki czy obroża) i w sumie nie doszłyśmy do żadnych wniosków, bo po pierwsze na każdego psiaka działa co innego, po drugie w 100% i tak ich nie uchronimy. Bardzo dobrze, że Pani sprawdza Ferdzia po każdym spacerze, bo to cholerstwo jest małe, ale bardzo niebezpieczne.