o kurcze, jestem w szoku - chyba tez wole sie trzymac wersji że to genetyczne, niz ze ktos jej cos takiego zrobil... ucial pazurki wraz z opuszkami... ???!!!
jeju, jesli tak, to wole nie myslec jak ona musiala cierpiec...
w kazdym razie, z tego co mowicie, nawet jesli jest to wada genetyczna i pazurki sie nie wyksztalcily gdzieniegdzie, to i tak jej to utrudnia i przeszkadza, a moze i boli... kurcze bieda mała :(((
no nic, ja rozglaszam ja na FB, wpłaciłam dzis bardzo drobny grosz takze