Witam! Mam dobra wiadomość :) Ozzy jest w nowym domku, na razie na próbę chociaz to głupio brzmi bo zwierzak to nie samochód i uczucia ma.Sytuacja jest dośc wyjatkowa ,bo jest u sąsiada z naprzeciwka, i on jest przekonany do Ozzyego tylko ,teraz ma sie przekonać żona;> To trwa juz tydzien i na razie jest wersja że pies zostaje u nich :) więc mam nadzieję ,że tak juz będzie. Gdy psiak był u mnie z sąsiedzką wizytą ,to pomimo uplywu dwóch dni,nie traktował mnie już jak swoja pania tylko z uwielbieniem wpatrywał się w nowego pana . Myslę ,że to dobrze wróży na przyszłość