Sankja
Members-
Posts
723 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sankja
-
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Sankja replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='AGA35']bardzo cię proszę o opuszczenie teog wątku bo zupełnie pomyliłaś wątki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zamknij jape sama i nikogo nie zamierzam przepraszać a już napewno nie pania prezes![/QUOTE] brawo! bardzo zaczyna mi się podobać wątek hesi. przynajmniej jest na pierwszej stronie :D -
Neri - przerażona bernardynka w cudownym domku.
Sankja replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='DarkWater']Jesteś z nami od maja... nie chcę aby na wątku zrobiło się nieprzyjemnie, ale proszę Cię o powstrzymanie się od obraźliwych wypowiedzi.[/QUOTE] Czy pobyt na dogomanii jest wyznacznikiem wyadoptowywania psów? Liczy się tylko ilość postów? A doświadczenie? Akurat w adoptowaniu bernardynów mam doświadczenie uwierz, że większe niż Ty. Spójrz co się dzieje w schroniskach! Ile starych bernardynów jest oddawanych po latach i ile z nich kisi się w schroniskach. Tego chcesz dla Neri? ja nie! Dlatego ponownie zadaję pytanie: czy facet miał do czynienia z bernrdynami? Czy wie ile kosztuje ta rasa? Czy wie jakie choroby mają bernardyny? I czy wie ile to kosztuje? i ponownie naciskam na przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej przez osobę, która się do tego odpowiednio przygotuje konsultując to z doświadczonymi osobami! ps. obraźliwe słowa jeszcze nie padły. Nie wiem które słowo z mojej wypowiedzi Cię obraziło...ja nie chcę za kilka tygodni/miesięcy/lat/DNI pisać na wątku: "a nie mówiłam" bo Ty osądzasz mnie i moje doświadczenie po ilości postów na jakże zacnej dogomanii! -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Sankja replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
a więc wracając do tematu Hesi. Uważam, że prowadzić ją powinien JEDEN lekarz ale taki, na którego będzie nas stać. Janicki jest zdecydowanie za drogi. Ponieważ nie jest JEDYNYM specjalista w tej dziedzinie, proponuję znaleźć tańszego ale równie dobrego. Myślę, że najepszym rozwiązaniem będzie jakaś Fundacja, która poprzez swoje zniżki udostępni Hesi powrót do normalnego życia. -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Sankja replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']Dlaczego piszesz w takim tonie jakby Was oszukano? Sprawa byla wyjasniana na wátku balonowym, wiéc nie pisz nieprawdy, bo pieniádze bédá, 500zl (i tak duzo) ale bédá. I nie wspomnialas tez ze wyslalyscie fakturé z VATem, wiéc nie doprawiaj komus rogów któych nie ma ok?[/QUOTE] Nieprawdę? Obiecała i słowa nie dotrzymała. Czytałam wątek o Ada-jeje i wcale nie podoba mi się to, jak się zachowała w stosunku do psa, ktorego zobowiązała się utrzymywać. Będą? jak będą to będą. Na razie ich nie ma... Ale to nie ten wątek, przepraszam maleńka. przynajmniej swoją wypowiedzią Cię podbiję :) -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Sankja replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='nemesea']nie ma kontaktu w każdym razie nie na 1 poście , podajcie go bo nie można nic zrobić...zwyrodnialca ktory jej to zrobil trzeby zlapac i powiescc na drzewie...aby zdechł w meczarniach skurwysyn ....[/QUOTE] jestem za ! A może ktoś jej na te łapinki po prostu nadepnął.... chociaż rana wygląda na szarpaną...:( -
Dziewczynka Lejdi wraca z adopcjii,Ds w Zabrzu
Sankja replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
oj, klatkę to mam ale tylko dla kota :( Nie zmieści się.... przykro mi, nie pomogę :( -
Dziewczynka Lejdi wraca z adopcjii,Ds w Zabrzu
Sankja replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
pamiętajcie o punkcie o sterylce. Zwróćcie na to szczególną uwagę przekazując psiaka. -
Coż, nie wiem w którym miejscu i co blokuję psinie. Wyrażam swoje zdanie na temat płatnych hoteli szczególnie takich, które nic nie robią. Dt dla suni potrzebny ale wyłącznie domowy. trzeba naprawić jej zniszczoną psychikę i odzyskać zaufanie do człowieka.
-
Cytować poszczególnych odpowiedzi nie będę. proszę przełożyć adopcję, przyjadę wykąpać Milę w przyszłą niedzielę. Żąl mi psa, który ma brudną skórę i zatkane pory ale ja mogę dopiero przyjechać w nastepny weekend. W ten ratuję psa, który nie ma NIKOGO kto się nim opiekuje (za pieniądze czy nie). Może hotel niech się sam nie myje przez kilka chociaż tygodni... I nie ważne kto za to płaci. Hotel przyjmuje psy z dogomanii, chcę wiedzieć co należy do jego obowiązków. I ponawiam swoje pytanie: co należy do obowiązków hotelu skoro pies idzie do adopcji nie nauczony czystości, smyczy i śmierdzący? Co jest wliczone w cenę 450 zł miesięcznie? (bo chyba tyle kosztuje) Odnośnie hotelu (nie znam) p. Tomka. Co pan Tomek zawarł w cenie utrzymania psa w ... schronisku? Ilu ma pracowników zatrudnionych?
-
to ogłaszajcie Cynka jako Bernardyna :eviltong: radzę Wam ja, znawca ras, wręcz sędzia wystawowy :D:D (papiery nawet jakieś mam, leżą na biurku, coś wybiorę :) )
-
a ja podam linka do aukcji, gdzie są tanie podkłady. Ta wielkość na jej malutką pupinkę starczy. Za 30 sztuk podkładów 17,70 zł.lub 16 z kawałkiem. To zdecydowanie taniej niż w aptece, dlatego już warto zamówić kilka opakowań. http://allegro.pl/item1177508571_30szt_chlonne_podklady_do_szpitala_hartmann_59gr.html albo tu: http://allegro.pl/item1183238657_30_szt_chlonne_podklady_do_przewijania_kurier.html
-
[quote name='mamanabank']Gdy zobaczyłam Cynka wczoraj na żywo, myslałam, że padnę! Po pierwsze jest masakrycznie obcięty, a po drugie taki nieforemny :-D Łeb ma jak sklep, taki ciężki i cały jest przysadzisty, jak bullterrier, jak piesek samochodowy z ruchomą główką :-D[/QUOTE] Normalnie jak prawdziwy bernardyn :D:D
-
Dziewczynka Lejdi wraca z adopcjii,Ds w Zabrzu
Sankja replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiara']DS jak dla mnie ok:)Wszystko zawsze wychodzi w praniu,ale mam nadzieję że będzie ok:)Domek schludny,ładnie urządzony,najważniejsze duże serce dla zwierząt! Wątek suni ze złamaną miednicą! [url]http://www.dogomania.pl/threads/190767-7-miesi%C4%99cy-PO%C5%81AMANA-MIEDNICA-eutanazja-lub-pomoc-%28-ONA-CHCE-%C5%BBY%C4%86[/url][/QUOTE] Jak domek jest ZA czysty i ZA schludny i panują w nim sterylne warunki nie jest domem dorbym dla psa, szczególnie szczeniaka. Mam nadzieję, że nie będą im przeszkadzały zafajdane dywany, obgryzione buty, zasikana pościel :) Co ze sterylką? Podpisali umowę i wysterylizują malutką za jakiś czas? -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Sankja replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Skoro sama konsultacja wynosi 180 zł to ile Janicki policzy za sam zabieg! Koszty przerosną kieszenie. Może poszukać Fundacji, która "pożyczy" swoje zniżki? ps. Sterna (uważam go za wielkiego specjalistę) daje zniżki na bezdomne psiaki. Nie słyszałam nigdy o kwocie 200 zł za samą konsultację. Wiem, że bierze 30, 50 albo 80 - zależy ile bada. Ma gdzieś swój gabinet na żoliborzu (tam bierze taniej, bo nie płaci prowizji klinikom, które go podnajmują). Na ulicy...kurcze, coś na J...(mała domkowa uliczka jednokierunkowa) -
[quote name='Kinia1984']to ja mam tu mega malucha w potrzebie, ktorego znalazlysmy wczoraj w wołominie... Nazywa sie Hesia, ma troche ponad kilo, jest w typie pinczera mini i...ma zmiazdzone dwie przednie lapy...Uwaga drastyczne zdjecia... [url]http://www.dogomania.pl/threads/190841-Hesia-1-5-kg-nieszczęścia-zmiażdżone-przednie-łapy-DRASTYCZNE-ZDJĘCIA[/url][/QUOTE] To nie jest MIKROPSIAK. Po raz setny powtarzam, [B]że MIKROPSIAK to pies powyżej ROKU[/B]. Może caps lockiem dotrze...
-
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Sankja replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
180 zł za konsultację????? za kilka zdań???? Warszawa jest dużym miastem i Janicki ze swoją złodziejską stawką za bezdomniaka nie jest jedynym lekarzem specjalistą. Czy nie możesz laura poszukać czegoś tanszego? Rozumiem, badania ale KONSULTACJA?! -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Sankja replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
ja w ogóle laura nie rozumiem Twoich postów. Czy możesz stawiać więcej kropek jak budujesz zdania?więcej zdań a nie jedno na pół strony. Dziękuję :) -
tymianka, ją trzeba wyciągnąć między psiaki i ludzi i nie pozwolić żeby zszyła się w kąt. Od maja depresja suni się tylko pogłębia. hotel nie zrobił żadnych postępów! muszą zmienić taktykę a raczej zaczać coś robić. Najlepiej jakby klatkę przenieśli w samo "centrum" domu czy tam gdzie najwięcej się dzieje, Tam gdzie non stop się coś dzieje. Tak, żeby mogła obserwować. Ile kosztuje miesięczne utrzymanie suni? kto to opłaca?
-
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Sankja replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Zapisuje biedactwo :( -
Neri - przerażona bernardynka w cudownym domku.
Sankja replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Paulina nie możecie wydać bernardyna do niesprawdzonego domu! Czy umiecie wyadoptowywać tak kosztowną w utrzymaniu i chorobliwa rasę jaką jest benek? Zróbcie wizytę. Ludzie często przez telefon opowiadają bajki a później schorowane stare z dysplazją benki lądują na dożywocie w schronie właśnie przez zaufanie, które mamy w stos do ludzi! Czy facet miał już kiedyś bernardyna? zna się na rasie? Czy będzie trzymał go na dworze bez wstępu do domu? -
zestaw pytan, co prawda dla bernardynów, ale przerobić można, wędruje na kazdym bernardynim wątku :) taką ankietę wysyłamy na maila. Zapraszam do kradzieży i przeróbek :)
-
conceited. ponieważ tu na dogomanii schroniskiem nei jesteśmy ZAWSZE wysyłamy kogoś na wizytę. Uwierz, często się zdarza, że przez telefon jest wszystko cacy a prawda wygląda zupełnie inaczej. Wiem, że jak chcą oszukać moga, ale zazwyczaj jest tak, że w bezpośrednim kontakcie jesteśmy w stanie ocenić czy dom się nadaje czy nie. Nie zawsze ale... przez telefon robi się wstepną weryfikację. Pytasz o to czy mieli już psiaka, co jadł, jak zginął. Na wizycie chcesz obejrzeć jego ksiązeczkę, zdjęcia, posłuchać opowieści i delikatnie wypytać o powód śmierci. Na wizycie rozmawiasz ze wszytkimi członkami rodziny, czy każdy się zgadza na psa. Czy zdają sobie sprawę z tego co znaczy w domu pies. po szczeniaki dzwonią największe świry. bo szczeniaki są piękne i chwytają za serce. Dlatego zawsze rozmawiaj długo z ludźmi, nei bój się zadawać pytań. Mów o warunkach adopcji : wizyta, umowa(kastracja) i wizyty poadopcyjne. Sama będziesz wiedziała czy ludzie się nadają czy nie. Później szukaj na dogo kogoś kto ma jakieś doświadczenie w robieniu wizyt i proś o sprawdzenie Twojego domu (a najlepiej to się z kimś doświadczonym wybierz na taką wizytę, bo samemu jest niebezpiecznie chodzić). Sprawdź ten dom dokładnie! :) trzymam kciuki!