Yakunia poszla do boksu a Ona zostala z panstwem , ale caly czas patrzyla gdzie Ja jestem.Musialam co jakis czas wychodzic i jej sie pokazywac ze jestem.Do boksu wnosilam Ja na rekach.
Yakunia jeszcze raz byla z Tryni na spacerku ,przyjechalo panstwo ktorzy chca Ja adoptowac powiedzieli ze sa duze postepy u Tryni.jutro tez idzie z nimi na spacer.