Jump to content
Dogomania

edigan

Members
  • Posts

    36
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by edigan

  1. Witaj Rita. Dawno nie pisałam więc pragnę poinformować, że Astorek ma się świetnie chociaż musi nadal jeść Karmę intestinal, gdyż bez niej ma biegunki.Dostaje też ryż z kurczakiem. Szkoda, że nie może sobie nic innego pochrupać. Psiaki to lubią. Astor uwielbia się bawić ze swoją siostrzyczką - Owczarkiem szkockim :smile:,jej psychika poprawiła się o ponad 50% ale i tak jest problem iść z nią na dłuższy spacer, gdyż najlepiej czuje się blisko domu.Wszystko co obce ją przeraża. :lookarou: Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo udanych adopcji.
  2. Dobrze, że ta biedna psinka trafiła w nasze ręce .W innym wypadku mogłaby wylądować na ulicy:( Nie jestem zwolennikiem kupowania psów, ale bardzo chciałam młodego coli a ostatnio w schronisku takiego nie było. Mam nadzieję, że nie podpadłam tym za bardzo. Odnośnie tamtego biednego pieska, wsadziłam wiadomość na Naszą klasę i chciałabym coś wpłacić dla niego na hotelik.
  3. Sama zastanawiam się czy psiakom tam nie dzieje się krzywda. Kupiłam kolaka w miejscowości gdzie mieszkam. Dziewczyna w domu prywatnym ma 2 kolaki starszego pieska odważnego, który chodzi po całej posesji oraz sunię , która mieszka w dużym kojcu z budą . Jest chuda i wylękniona. Natomiast Szczeniak z początku jadł bardzo łapczywie, nerwowo pije wodę, boi się ludzi. Właścicielka psów na pytanie moje- że to przykro rozstawać się ze szczeniakami odpowiedziała -że tylko jej mała córeczka płacze za nimi. Psiak jadł chleb z wodą i jakąś suchą karmę:( Na początku miał brzydki zapach z pyska :( teraz pachnie tak jak powinien pachnieć szczeniak.:) Był zaszczepiony i babka chciała tylko 200zł. Wiem, że dopuściła tą sunie 2 raz, ale jeżeli ten psiak ma np w genach ten lęk to robi krzywdę rozmnażając takie psy:( Moje pierwsze słowa do niej były, że tak wystraszonego psa to widziałam tylko w schronisku. Ona na to nic nie odpowiedziała. Powiedziałam jej również żeby nie rozmnażała suczki więcej, bo nawet colaki lądują w schroniskach i nigdy nie ma pewności co stanie się z jej szczeniakami.
  4. [IMG]http://i51.tinypic.com/21de4ua.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/feeves.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/34rddt5.jpg[/IMG]
  5. Witam serdecznie, chciałam poinformować, że Astor już nie jest sam. Ma koleżankę o imieniu Lena. Jest to Owczarek Collie i ma 4 miesiące. Strasznie boi się obcych i wszelkich nowych dróżek na spacerach. Potrafi ze strachu zrobić pod siebie "siusiu" :lookarou: Psiaki bardzo zżyły się ze sobą. Astorek wspaniale się nią opiekuje i na spacerach zagania by za daleko nie uciekła. Mam nadzieję, że ten lęk do wszystkiego co nowe jej minie, bo jest to trudna sytuacja.
  6. Z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych składamy wszystkim pracownikom schroniska a także wolontariuszom najserdeczniejsze życzenia. Rita bardzo dziękuję za pomoc w szukaniu domku dla suczki :lol:
  7. Pewnego dnia zgłosiło się małżeństwo, że chcą tą psinkę przygarnąć. Wydawali się tacy wrażliwi i dobrzy. Oddali ją na drugi dzień. Starsza pani / moja sąsiadka/ która tym psiakiem się opiekuje stwierdziła, że nie będzie już szukać jej domu, bo nie chce jej narażać na stresy. Po prostu dom tymczasowy stał się teraz jej domem stałym.
  8. Witam serdecznie, przepraszam, że nie odpisywałam, ale miałam trudną sytuację z moim pieskiem staruszkiem... [IMG]http://i51.tinypic.com/so8kzm.jpg[/IMG] Wracając do małej, to ostatnio była nieudana adopcja - państwo na drugi dzień oddali psiaka, że bardzo płacze i nie chce jeść. Nie dochodziły do nich tłumaczenia, że piesek wymaga czasu, by się przyzwyczaić do nowej sytuacji. A wydawali, się tacy wrażliwi i delikatni... Dzisiaj też ktoś był chętny na adopcje, ale starsza pani stwierdziła, że nie będzie już psa stresować i go nie odda. Mam nadzieję, że zdrowie jej dopisze. Nawiązując do błękitnookiego, ma się świetnie, jest bardzo pojętny i bardzo się cieszymy, że jest z nami. [IMG]http://i55.tinypic.com/5bz96r.jpg[/IMG] Ludzie zaczepiają nas na ulicy, podziwiają Astorka i pytają co to za rasa :razz: Ja daje reklamę Waszego schroniska, a oni się dziwią skąd taki pies tam się znalazł.
  9. Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc . Ja też liczę na to, że znajdzie niedługo swój domek. Chociaż z terenu Jaworzna na razie nie ma chętnych mimo ogłoszeń. Pozdrawiam:)
  10. Tak na moje oko, około 3 lat. Miejscowość: Jaworzno
  11. Niestety osoba, która była chętna do adopcji psiaka zrezygnowała - pochopna decyzja. W związku z tym proszę o pomoc w zamieszczeniu gdzieś zdjęć i informacji. Jest to miniaturowa ruda suczka (przypuszczam, że waży ok. 4kg). Dolną szczękę ma wysuniętą do przodu co sprawia wrażenie, że jest groźna, ale to bardzo grzeczna i sympatyczna psina. Sunia wygląda na młodą, gdyż ma białe zęby. Przypuszczalnie jest zdrowa. Umie utrzymać w domu czystość. Mój nr tel.: 606-162-518 [IMG]http://i51.tinypic.com/2v8s3n5.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/x3vcls.jpg[/IMG]
  12. U nas w Jaworznie nawet schroniska nie ma. Babka chciała otworzyć prywatne i władze się nie zgodziły.Raczej myślałam dla tej psinki o jakimś domu tymczasowym. Ostatnio tak pomogłam goldenowi. Fundacja wzięła psiaka do dobrego DT , dała na leczenie i teraz jest wystawiony do adopcji. Powiem, że udało mi się w dniu dzisiejszym znaleźć dla psinki dom. Wieczorem jadę ją tam zawieś.Mam nadzieję, że się spodoba i będzie dobrze :lol: Pozdrawiamy serdecznie wraz z Astorkiem i Dżekusiem
  13. Mam prośbę . 21 lutego na parkingu obok mojego bloku została porzucona ruda, długowłosa, miniaturkowa suczka. Moja sąsiadka - starsza pani , wzięła na kilka dni tego psiaka, ale kobieta ma 5 kotów i dużego psa , którego też kiedyś przygarnęła i nie jest w stanie zaopiekować się kolejnym. Nawet finanse już jej na to niepozwalają. Suczka jest bardzo miła i grzeczna. To ja powiedziałam tej sąsiadce o tym piesku i czuję się odpowiedzialna za to. Teraz nie wiem do kogo się zwrócić o pomoc w znalezieniu domu dla tej psinki. Jaworzno nie posiada schroniska . Nie wiem czy jest jakaś organizacja na śląsku co może pomóc? Wiem,że to nie miejsce na te tematy, ale jeżeli możesz Rita udzielić jakiejś informacji , masz jakiś pomysł co zrobić lub jakiś adres organizacji? Bardzo proszę o pomoc.
  14. Psiaki faktycznie polubiły się chociaż Dżeki jest tym dominującym psem i Astor wie, że w niektórych sytuacjach lepiej nie wchodzić mu w drogę.Często psiaki biorą z siebie przykład i lubią chodzić za sobą. Niestety Dżeki jest już w podeszłym wieku i Od tamtego roku jego stan zdrowia znacznie się pogarsza. Jest częstym bywalcem u weterynarza i wiem, że już wkrótce odejdzie od nas :lookarou: Ciężko jest się z tym pogodzić. Życzę dużo udanych adopcji i pozdrawiam serdecznie.
  15. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Chcę poinformować, że Astorek ma się świetnie. Przesyłamy kilka fotek i krótki [URL=http://tinypic.com/r/35bfiax/7]filmik[/URL] :) [IMG]http://i55.tinypic.com/k0iphc.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/21r6z5.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/20atqa9.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2r7wtqq.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/r7q39x.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2i8j9ms.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/kejd5z.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2sa0bdf.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2dihe9k.jpg[/IMG]
  16. Astor ma bardzo delikatny układ pokarmowy. Jeżeli je tylko ryż z kurczakiem i Royala jest ok. Ale jeśli dałoby się cokolwiek innego to w nocy trzeba wychodzić na spacer z powodu biegunek. Mam nadzieję, że to ustąpi za jakiś czas. Prawdopodobnie Astor to psiak holenderskiej rasy Schapendoes. Astor idealnie pasuje do opisu i większości zdjęć tej rasy. Po prostu bezcenny unikat, bo ciężko w Polsce o tę rasę psa :bigcool: Przesyłam zdjęcia Astorka i pozdrowionka. Szkoda, że nie mieszkamy bliżej schroniska, bo odwiedzilibyśmy Was. Astorek z pewnością chętnie by się przywitał :) :) :) [IMG]http://i52.tinypic.com/23qykap.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/24n2tfa.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/wmctfp.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/ake6ol.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/skylh2.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/1zz5bq0.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/s67h4h.jpg[/IMG]
  17. Oczywiście będą fotki tylko muszę uchwycić moment, gdyż ostatnio jak chciałam zrobić zdjęcia to Astor myślał, że chcę z nim broić i nie szło go odpowiednio uchwycić.
  18. Witam serdecznie. Pragnę poinformować, że Astor ma się świetnie. Psinka chętna zaprzyjaźnić się z każdym . Nasz staruszek Dżeki zrobił się bardzo tolerancyjny dla niego, chociaż do innych psów ma dystans.Psiaki dogadują się coraz lepiej :lol: Astor robi się coraz piękniejszy . Ma jeszcze dłuższą sierść niż , gdy go brałam do siebie. po prostu śliczności :Cool!:. Całuski od Astorka i pozdrowienia Od naszej rodziny.:lol:
  19. Witam serdecznie. Astor ma się świetnie. 25 lipca pierwszy raz został spuszczony na spacerze ze smyczy. Muszę powiedzieć, że pilnuje się człowieka. Szalał na łąkach bardzo, ale nie odlatywał dalej niż 10-15 metrów. Natomiast nie wiem jaka byłaby reakcja, gdyby zobaczył innego psiaka? Podejrzewam, że chciałby za nim lecieć. Był z nami na imieninach u rodziny. Wszyscy pod wrażeniem Astora :lol: Bardzo ułożony, grzeczny i przytulaśny. Kiedyś pisałam, że nie smakują mu różne rzeczy. Obecnie to po prostu odkurzacz. Już wszystko mu pasuje, ale mam to pod kontrolą. Oba moje psiaki naśladują siebie wzajemnie. Można czasami bardzo się uśmiać z tego powodu :).Astor to bardzo poczciwe psiątko.
  20. Mnie również bardzo podoba się to trzecie zdjęcie. Jeszcze ten jego przenikliwy wzrok. Czasami wpadnie mu łapa przypadkiem do tej miski z wodą hihihi. Pozdrawiam wzajemnie wszystkich, którzy śledzą losy Astora :lol:
  21. [IMG]http://i27.tinypic.com/2vw9y84.jpg[/IMG] Zdjęcie nr 3 przedstawia Astora pijącego wodę po spacerze :cool1:
  22. Zauważyłam, że na niektórych stronach jest podany piesek do adopcji mimo, że od kilku miesięcy ma już swój dom. W ogóle tego nie wycofują .Widocznie Asterix/ Astor jest właśnie umieszczony na takiej stronce. Chcę poinformować, że Asetrix/Astor czuje się dobrze chociaż ostatnio miał biegunkę. Teraz jest na lekach i jest ok. jeszcze 2 dni będzie je brał. Mam nadzieje, że to takie chwilowe i nic poważnego z tego nie wyniknie. Na razie wprowadził weterynarz karmę Royala - intestinal to taka na jelita no i tylko je ryż z kurczakiem i warzywami. Astor już nie obgryza mebli tylko swoje zabawki i co najważniejsze Dżeki zaakceptował Astora i nawet leżą obok siebie:multi: .Szybko się uczy i po bliższym poznaniu przymila się do naszych znajomych jakby chciał się dobrze zaprezentować;)
  23. Asterix/Astor to taki fantastyczny dzieciak. Chodzi za mną wraz z Dżekim krok w krok jak cień. Nawet gdy wyszłam na balkon to stał przy szybie i skomlał by go wpuścić, ale niestety mamy remont bloku i chwilowo nie mogą wychodzić na niego. Astora trzeba pilnować, gdyż gryzie wszystko co ma w zasięgu pyszczka. Zaczął obgryzać drewnianą nogę od fotela, potem koc i rozbebeszył 2 maskotki pluszowe należące do psiaków. Jeżeli zauważę,że coś gryzie i zwrócę mu uwagę od razu się robi posłuszny. Astor uwielbia spacery.Ze szczęścia nie reaguje na żadne komendy i ciągnie na smyczy. Natomiast jeżeli zatrzymam się w miejscu wówczas grzecznie siada. Wszystkich domowników, którzy wchodzą do mieszkania wita bardzo ale to bardzo gorąco.Trzeba go poprzytulać i po pewnym czasie jest spokój . :lol::lol::lol:
×
×
  • Create New...