[quote name='Taya']Hmmm... no,jest kilka sposobów. Najszybszy i najłatwiejszy, to ogolenie całego pekińczyka na zero (takie posunięcie definitywnie zakończy problem włosów na dywanie). Można także pofatygować się do sklepu zoologicznego, w celu zakupienia preparatu na pchły-być może to alergia na te urocze stworzonka. Można także eksperymentować z jedzeniem- może to alergia pokarmowa.
Jest jeszcze opcja dla zuchwałych i odważnych- mozna wybrać się do WETERYNARZA. A nuż pomoże bardziej niż ludzie nigdy nie widzący Twojego psa, czytający niedokładny opis i niebędący specjalistami w dziedzinie psiej skóry...[/QUOTE]
no ten prepartat mam całego go wypsikałam i wyczesałam ale to nic nie daje ;/