Dziękję wszystkim za różne cenne uwagi i linki. Po długim namyśle dochodzę do wniosku że dla dobra szczeniaka gra nie jest warta świeczki długa podróż najpierw 14 godzin samochodem w upałach, potem kolejne 8 godzin żeby dojechać do Szkocji do tego ryzyko przewożenia psa do UK bez odpowiednich dokumentów. Decyduję się zapłacić więcej ale tu na miejscu bez problemów włącznie z badaniami oczu, DNA, chipem ubezpieczniem etc.. Dziękuję raz jeszcze pozdrawiam serdeczie.
Darek