Faeria
Members-
Posts
58 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Faeria
-
Dawno mnie tu nie było... Powiem, tak, dla mnie było jak moje własne dziecko, kochalam ją nad życie. Ale mam nadzieję,że kiedyś będzie mi dane znaleść równie wspaniałego psiaka. Ja bym sobie dała za nią rękę uciąć. Mi akurat nie groziło nic z jej strony. Po tym incydencie bylam z nia sam na sam w pokoju bo do mamy ciągle się rwała no i przy mnie aniołek... Nie wiem czy byłam w stanie zrobic coś więcej. Może gdybym miala mozliwosc mieszkac sama, tylko z nią, to zdecydowałabym się, lecz z drugiej strony, obawialabym sie o inne osoby. Przepraszam, ze nic nie pisalam, nie byłam w stanie. Do tej pory nie potrafię się z tym pogodzić. Nigdy nie pomyślałabym, że będe w stanie tak mocno się przywiązać. Tak na zawsze. Może to dla kogoś smieszne... Ale cóż... Jednak w domu, bez Niej, było tak cholernie pusto i smutno. I od połtora roku mieszka ze mna sunia w typie nagiego grzywacza chińskiego. Wziełam ją od babki, która kompletnie nie wiedziała jak sie zająć takim psem. Skóre miała w stanie tragicznym, kilka wizyt u weta i psiak wyszedł na prostą :) Jednak, mimo wszystko kiedyś, kiedyś, mam zamiar kupno Asta, lub pita. Miłość do takich psów nadal wielka, choć wiem, że Gaji nikt nigdy nie zastąpi...
-
Ciiisza tu straszna! a My mamy dla was dwa nowe zdjecia :) Po dzisiejszym "treningu". Zmęczony Amstaff to szczęśliwy Amstaff :) [URL=http://img201.imageshack.us/i/50320969.jpg/][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/8291/50320969.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img840.imageshack.us/i/paszcza.jpg/][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/3478/paszcza.jpg[/IMG][/URL] Pozdrawiamy!
-
Zdjęcia ze wczoraj :) uśmiech! [URL=http://img199.imageshack.us/i/nank1b.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/2940/nank1b.jpg[/IMG][/URL] moja moja! poduszeczka :D (choc raz nie ja jestem poduszką :D) [URL=http://img837.imageshack.us/i/p1140455.jpg/][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/4140/p1140455.jpg[/IMG][/URL]
-
czasami niestty nie jest :( juz dlugo bylo wszystko dobrze a wczoraj znow pokazala rogi i odgryzła listwę w drzwiach.... i to była sama okolo 4h... wiec nie dlugo... Codziennie nie zostaje sama, a jak zostaje to nie na dluzej niz 6-7h. no ale mam nadzieje ze nie bedzie juz takich "niespodzianek" hehe. Tak to jest spokojna sama, nie szczeka, nie wyje, no ale. Diabeł maly. hehe
-
no to jeszcze jedna fotka z zabawy z Robertem : [URL=http://img843.imageshack.us/i/p1120409.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/8427/p1120409.jpg[/IMG][/URL] a teraz... Tak o to jestem zaczepiana i zapraszana do zabawy :D (tu dodatkowo z wyrzutami ze nie chcę się bawić - więc opieprz zebrałam od Gaji:D) jak szczekala to aż podskakiwała :D [URL=http://img210.imageshack.us/i/p1120372j.jpg/][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5570/p1120372j.jpg[/IMG][/URL] Masz się ze mną bawic! [URL=http://img63.imageshack.us/i/p1120373.jpg/][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/5991/p1120373.jpg[/IMG][/URL] Głucha jesteś czy jak?! [URL=http://img38.imageshack.us/i/p1120374.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/8333/p1120374.jpg[/IMG][/URL] Nie chciałaś po dobroci to masz.... (no i potem zaczepiała a papcie:D) [URL=http://img717.imageshack.us/i/p1120339j.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/6660/p1120339j.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://img836.imageshack.us/i/p1120405.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/8661/p1120405.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img202.imageshack.us/i/p1120388s.jpg/"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/9564/p1120388s.jpg[/IMG][/URL] Zabawa z 9-cio latkiem :) Bardzo się polubili :) A ostatnio na jednej z "imprez" plenerowych(militaria) miała wielką radoche bo roczny maluszek ją glaskał a rodzice porobili im zdjęcia hehe:) Ona tak do każdego od razu z merdającym ogonem :)
-
Na zmiane tytułu wątku wpływu nie mam. Osoba która moze to uczynić ( jak mniemam to osoba która zakłada wątek, prawda?) jakoś tego nie robi, a dom tymczasowy Gaja ma juz 1,5 miesiąca. No cóż. Najważniejsze,że psiak jest bezpieczny. Trochę byłam zdziwiona,że nikt nawet nie zrobił wizyty "przedadopcyjnej", ani "poadopcyjnej" bo naczytalam sie o tym na dogo sporo. Chyba,że to taki gest zaufania - to bardzo miłe :) Początkowo czułam się troche pogubiona w tym wszystkim - nigdy nie miałam do czynienia z dawaniem pieskowi domu tymczasowego - wiec mialam troche obaw itp. Ogólnie, chyba troche inaczej wyobrażałam sobię "współpracę" ale jakos dałam sama radę :) Dziś mogę wreszcie powiedzieć,że dom tymczasowy stał się domem stałym. Pracy nad Gają jeszcze troche jest, ale wszystko małymi kroczkami a do celu. Jeśli ktoś jest zainteresowany, mogę co pewien czas opisywac co tam u nas:) jesli nie tu, to mogę na maile, mi to obojętne, czas zawsze znajdę :) Narazie sobie radzimy. Gaja okazała się cudem :) Bawi się z dziećmi - ostatnio szalała z takimi 4-8 lat :) Psy przeważnie ignoruje, albo powącha i to na tyle. Na dłuższe zabawy nie ma ochoty. Jest straszine zawzięta na ptaki i koty (choc na koty mniej). Ale na tyle ze mozna ją opanować :)
-
wlasnie tez chcialam o to spytac :) no więc czekamy na wieści :) mam nadzieje ze wszystko dobrze :)
-
Gaja ma się dobrze. Rozbrykala sie troche, ale i pilnie uczy sie komend, cwaniara z niej że hoho. Poluje na komary i muchy :D niszczac po drodze wszyyyyyyystko :D komar pod sufitem? No to dawaj po ścianie :D Czesto mysli ze jest maleństwem... wcisnie sie wszedzie na kolana:D albo - na ręce. Wczoraj wlasnie wskoczyla na oparcie boczne fotela, poniewaz stalam tam obok, łapy na ramiona i "weź mnieee" no to wzielam na rece, zanioslam no jej koszyka polozylam spac i spała grzecznie do rana^^ ;) Skakanie do gałęzi to jej poki co najwieksza pasja, chociaz polowanie na owady chyba na równi ^^
-
Jak dla mnie Axel, porownalam sobię górę krawaciku :) nawet wcięcie po prawej się zgadza, poza tym, tez "kaszak" na środku głowki, to samo umaszczenie, wedlug musiałby to być zbyt wielki zbieg okolicznosci :)
-
Czy Mszczuj to aby nie Axel? Z Sosnowieckiego schroniska? Był niedawno adoptowany... Jeśli to on, to wiadomo dlaczego wrócił do schroniska? Tu wątek Axela http://www.dogomania.pl/threads/184460-Pi%C4%99kny-pot%C4%99%C5%BCny-AST-AXEL...-czeka-ju%C5%BC-tak-d%C5%82ugo-B%C5%81AGA-O-POMOC!!! Upss^^ Nie oglądalam ostatniej stronki wątku Axela ;)
-
Jeszcze troche swój koszyk ogryzła z jednej strony no ale to juz jej sprawa ;P Teraz od dwoch dni borykamy sie z rozwolnieniem, wczoraj byla u weterynarza, dostala dwa zastrzyki i tabletki... jutro do kontroli. Po południu zrobila juz normalną kupkę, mam nadzieje ze jak juz nie bedzie dostawala lekow to bedzie nadal ok. Wczoraj dodatkowo totalna glodowka... Biedna nie rozumiala dlaczego jej jeśc nie daję... Aż zal mi ją było bo jeszcze nie nabrała utraconej wczesniej masy... No ale mus to mus. Za to dzis rano była obrażona i nie chciala z ręki wziąć parowki z taletką ;P po czasie jednak sie zdecydowala :D Mam nadzieję,że będzie ok :)
-
no to Gaja mnie dzis zaskoczyła.... Nie wiadomo czemu pogryzła drewnianą listwę przy szybie w drzwiach do mojego pokoju... I to w chwili kiedy byla zostawiona na dwie godziny sama, bo z innymi zwierzakami do weta jechałam. Dziwne, gdyż jak normalnie wychodzilam przez ten caly czas do szkoły to nic nie niszczyla. Zobaczymy co dalej. Sprobuję zostawic jej jakaś zabawkę, może będzie się nią zajmowac zamiast drzwiami hehe. Tapete tez drapala i przy wyjściowych drzwiach i przy moich.
-
15-letni BULLTERIER - kochany dziadek Waldi,Ma dom.
Faeria replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
aha, no ale tak czy siak, cieszę się bardzo :) Niech chłopak pożyje jeszcze dlugie lata w dobrym domku hehe :) -
15-letni BULLTERIER - kochany dziadek Waldi,Ma dom.
Faeria replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
Czyli Waldi już w nowym domku :) cudownie!