Cześć dawno temu się zalogowałam i w sumie nie używałam zbyt często.
Ogród to dzieło jeszcze mojej mamy.
Teraz szukam jak Ijo oswoić z obcymi ludzmi i psami.Ludzie mówią ,,jaki kochany" podchodzą z przodu, ręka przed siebie, a Ijo się spina i warczy. Nie lubi obcych, ale tylko jak do niego podchodzą. Jak sam podejdzie to jest ok. Ma limit 3 głaśnięcia dla nowych. Na spacery po mieście zakładam mu miękki kaganiec, bo ludzie nie pytają czy mogą, szczególnie dzieci, a pies to pies ze strachu może warknąć i już pies ,,agresywny". Chociaż Ijo kocha ludzi. Moją rodzinę już wita radośnie.