Feluś jest super, widać że był w jakimś domu i nie bylo mu najgorzej, bo wskakuje na fotele, łóżeczko też nie było dla niego nowością - dlaczego tak go ktoś potraktował to nie mam pojęcia - chociaż psuj jest :), ale słodki. A dalej czekam na jakieś info odnośnie dalszego postępowania adopcyjnego - co mam zrobić z dokumentami i gdzie zgłosićzmianę właściciela?