[quote name='gops']znajomej pies po fiprexie dostal lupiez , moja suka toleruje bo bardzo dobrze i od zakroplenia nie miala ani jednego klescza! i inne psy maja pelno
w tym roku pierwszy raz z kleszczem przyszedl nasz pudel (tzn ze naparwde duzo musi ich byc bo to sie nie zdazalo nigdy), nigdy w miescie nie przynosil klesczy bo nie chcodzil z nami na takie dluzsze wyprawy z racji wieku , kupilam obrozke kiltixa ,mamy ja juz kilka dni smierdzi jak cholera :) ale jak narazie rowniez dziala
kleszcze w tym roku, u nas przynjamniej sa jakies inne
jest wiecej niz rok temu i sa takie jasneijsze , moze jakis inny gatunek ?[/QUOTE]
to raczej wina srogiej zimy. zastanawia mnei ten łupież. podobno fripex i frontline to prawie to samo więc czy po tym droższym też tak może być?