Wiem, ze to nie odpowiedzialne z mojej strony ale ja naprawdę pilnowałam ją. I ona ostatni raz szczeniaczki miała ok 6lat temu. Mam chorego tatę na raka, półtorej roku nie pracowałam, nie miałam środków do życia a jednak zrobiłam wszystko żeby moje zwierzaczki miały dobrze. Moja siostra dwa lata temu zafundowała sobie kotka Leona, nie stać mnie na niego a mimo to nie wyrzuciłam go z domu tylko kocham go najbardziej na świecie. Słyszałam, ze tutaj są straszna ataki na ludzi ale skąd Pani może znać moją sytuacje :( a nie życzę nikomu takiej jak moja
pozdrawiam