Nie bardzo rozumiem czym wszyscy się tak wzburzyli....tym, że wszystkie szczeniaki znalazły nowe domy czy tym, że tak szybko? Miałam więcej szczęścia niż Wy w znalezieniu nowych właścicieli dla piesków i dlatego jestem tą złą i nieodpowiedzialną? Czyli jest to zwykła zazdrość i stąd te ironiczne komentarze (nawiasem mówiąc zbędne i niczego nie wnoszące). Dla ścisłości niczego się nie wystraszyłam, bo na tą stronę trafiłam już po tym jak pieski zostały oddane. Ewidentnie logowanie się i wyjaśnianie czegokolwiek mija się z celem, bo już i tak macie z góry wyrobione zdanie.