Jump to content
Dogomania

Nirejka

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Pruszków

Nirejka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Zamykam ninijeszy wątek. [B]Erica[/B] Dziękuję za poważne podejście do tematu. Popracujemy nad poczuciem bezpiczeństwa u psa i to z pewnością pomoże. Nie pozwalamy kotu na wejście do klatki. I już widać pierwsze rezultaty. [B]Pies Pustyni[/B] Nie dziękuję. Zamiast konstruktywnej rozmowy skończyło się na ocenianiu moich cech charakteru. To nie oto chodziło.
  2. Behawiorysta BYŁ u nas w kwestii wprowadzenia klatki. Napisałam o tym jasno. Nie BYŁ w kwestii sikania do klatki. Zresztą napisałam tak w odpowiedzi na Twojego posta. Proszę nie przeinaczać moich słów. Szukałam konstruktywnych informacji, a nie łapania za słowa. A to tego ta dyskusja się sprowadza. Nie wiesz - nie udzielaj rad. Nie umiesz napisać nic mądrego- nie pisz.
  3. Jeszcze nie kontaktowałam się z behawiorystą w tej kwestii. Staramy się każdemu poświęcać czas- pies ma spacery i szkolenie, czasami dzikie szaleństwa, a koty zabawę piłeczką. Raz pies dostaje więcej, raz koty. Zresztą wynika to bardzo często z sytuacji, kim należy się zająć w pierwszej kolejności.
  4. Niestety za póżno na zmianę członków stada. Mam 3 koty i psa. I wysztkich kocham :) Zmiana hierarhii z punktu widzenia psa, że pojawił się nowy członek i boi się utraty naszego zainteresowania. Sunia przyszła do nas jak mieliśmy 2 koty i żyły sobie dobrze, acz obojętnie w stosunku do siebie. Maluch wchodzi w interakcje z psem. Takie było moje pierwsze pytanie i wątpliwość- że nowy mieszkaniec domu moze budzić niepewność w psie. I jak sobie z tym poradzić?
  5. Nie, nie kocur :) Kocur dzielnie załatwia sie w kuwetce. Ale może rzeczywiście się przeziębiła. Ostatnio wytarzała się w jakiejś zdechłej rybie i konieczne było kąpanie. A w domu- wiadomo też nie za ciepło. No nic pójdziemy do weta.
  6. Sunię wzieliśmy ze schroniska 4 miesiące temu. Ma teraz prawie 2 lata. Od początku były problemy z zachowaniem czystości. Więc rozpoczeliśmy walkę o sikanie na dworzu- siusiu- nagroda itp. Sikała w domu jak nas nie było, jak byliśmy w domu nie sikała. Behawiorsyta zalecił klatke kennelową i pomogło, więc wykluczyliśmy problemy zdrowotne. Aż do momentu pojawienia sie kocurka. W sumie ma z tym małym bardzo dobry kontakt. Wygłupiają się razem, gonią. Maluch wchodzi do klatki a pies to akceptuje. Więc wykluczam stres w związku z pojawieniem się nowego mieszkańca. Może to stres wiązany ze zmianą w hierarchi w stadzie?
  7. Witam, Moja 2letnia suczka od dwóch tygodni załatwia się w klatce kennelowej. Wszystko było w porządku przez 2 miesiące odkąd kupiliśmy klatkę, właśnie z powodu problemów z zachowaniem czystości. Ale problem wrócił. 2 tygodnie temu przygarneliśmy do domu małego kotka i zastanawiamy się, czy to sikanie to nie wyraz zazdrości i chęci zwrócenia na siebie uwagi. Co robić? Poswiecać psu wiecej czasu? Boimy się, że pies nas troszeczkę szantażuje
×
×
  • Create New...