Jump to content
Dogomania

dzanetta-m

Members
  • Posts

    28
  • Joined

  • Last visited

dzanetta-m's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Bardzo cieszą takie wiadomości jak psiaki znajdują swoje domki- i oby były najwspanialsze i na zawsze:multi:.
  2. Zawsze jest taka rzecz czy zabawa na którą pies jest bardziej nakręcony od dzwonka:lol: Moje za zabawę piłeczką... ale ze mną!:loveu: odpuszczą sobie wszystko i wszystkich.Zabawa i piłeczka oczywiście są dozowane ,ale jak zabawa to na wysokich obrotach:diabloti:
  3. Budrysa należałoby obserwować i delikatnie aczkolwiek konsekwentnie uczyć :p,ale kuzynowi też trzeba parę wskazówek, bo jeżeli przy nim dziewczyna musiała ustępować psu ...to duuuży błąd:mad:.
  4. [quote name='jaanna019'] Sam żywioł, to wspaniały pies [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/302/cc081dc750ab78bdmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Faktycznie wielką ma radochę z kontaktu z wodą :smile:. A gdzie na naszych terenach psy mogą tak poszaleć ?..bo mi brakuje takich miejsc.
  5. Kontaktowałam się ze schroniskiem.Już miałam przesłać zdjęcia, kiedy oddzwoniła Pani i potwierdziła, że miała zlecenie z gminy o odłowienie suczki, ale jej syn i pracownik gminy tego dnia jej nie znależli.
  6. Będę tam jutro dzwoniła i jeśli można będzie prześlę im zdjęcie suni. Dlaczego pies z Juchnowca znalazł się tak daleko-w Radysach ?Co wiecie o tym schronisku ?
  7. Niestety, nie trafiłam na jej ślad :shake:.Za to szukając jej po Juchnowcu widziałam inne biedy łańcuchowe :-(.A mieszkańcom ul. Lipowej 11(w samym centrum Juch.Koś.) osobiście z mężem zwracaliśmy uwagę :mad:na warunki trzymania psów w obrzydliwym, niesprzątanym kojcu.Mają tam dalmatyńczyka i w typie rasy.A mały york biega swobodnie:razz:.Po rozmowie wiedziałam już,że to było jak walenie głową w ...:wallbash: .Jeszcze ich trochę poprześladuję:motz:.
  8. Jeszcze raz dziękuję Gabi za propozycję domu tymczasowego (rozmawiałyśmy przez telefon)...ale sunia zniknęła mi z oczu :-(. Byłam u ludzi,których sobie znalazła (tych z ul. Brzozowej),ale oni też nic o niej nie wiedzą.P.Agnieszka mówiła mi, że nawet zastanawiali się czy by sobie jej nie zostawić. Zostawiłam swój numer tel. i prosiłam o kontakt gdyby sunia się odnalazła.Dziś też pojeżdżę po okolicy i jej poszukam. Po raz pierwszy zaangażowałam się w taką pomoc i trochę naiwnie myślałam ,że suńka zaczeka, a domki po ogłoszeniach się znajdą.Jednak już wiem, że trzeba działać trochę szybciej i bardziej zdecydowanie.
  9. Odnaleziona:multi:.Zawędrowała dwie uliczki dalej, czyli na ul. Brzozową.Zatrzymała się przy nowo wybudowanym domu,gdzie znalazł się ktoś ,kto ją podkarmił i zaczęła jego pilnować tak, że odwiedzający znajomy ma dziurę w spodniach :-o.Ale tam nie myślą ,aby ją sobie zatrzymać. Miałam w jej sprawie dwa telefony.Jeden zaniemówił, gdy spytałam czy mogę przyjechać i sprawdzić te obiecane warunki przed i po adopcji :nonono2:. Drugi chce stróżującego psa,żeby rozruszać 8-mies. ONkę.I ten wydawał się sensowny.Miał się odezwać ,szkoda że milczy :-(.
  10. Wczoraj niestety też jej nie znalazłam :shake:.Wróciłam z pełną michą do domu. Pytałam chłopców,którzy niedaleko siedzieli i też nie widzieli jej cały dzień. Będę nadal tam jeździła i wypytam ludzi, szczególnie tych mieszkających w pobliżu. Jak będę miała jakieś wiadomości to się nimi tu podzielę. A na razie jest mi strasznie przykro ,że nie mogłam jej lepiej pomóc i dziękuję tym ,którzy się w suni sprawę zaangażowali.
  11. Wiem gdzie są Rostołty . Tam była kiedyś hodowla ,z której mam swojego Idola (hovawarta).To trochę daleko, ale oczywiście sprawdzę. A dziewczyna znów wczoraj dała popis pilnowania swojego człowieka :diabloti:,gdy do niej zajechałam.Oby niektórym mieszkańcom nie zabrakło cierpliwości.Chroni ją chyba jeszcze to, że do dzieci jest OK.
  12. Czy możesz podać namiar do tego hoteliku?
  13. [quote name='wtatara']jaka ona jest duża?.Czyli domek z innym pieskiem nie wchodzi w rachube?[/QUOTE] Jest nieduża co widać na zdjęciu ,gdy opiera się o mnie łapkami. Inny pies może być w jej towarzystwie ,oby nie był zbyt dominujący :mad:.Czasem wśród dzieci z którymi lubi przebywać jest niewielki samczyk ,ale ona zachowuje się tak jakby go nie było.Nie ma warków , ale też bez spoufaleń.On też ,mam wrażenie ,że trochę trzyma dystans wobec suni. Czyżby to pytanie, to światełko w tunelu ?
  14. Z wczorajszego dnia . Niunia była zamknięta na cmentarzu :roll: jak do niej zajechałam (codziennie 7 km ).Obok bawiły się dzieci, które spytałam oczywiście o ten pomysł izolacji :crazyeye:.I wtedy jedno przez drugie opowiadało jak to psica przeszkadza im w zabawie w podchody.Niunia biegnie od jednej grupy do drugiej i odkrywa kryjówki :evil_lol:.Mądrala - nie może przecież dopuścić, aby jej się grupa pogubiła :loveu:. Znów mi łamała serce tak pięknie ciesząc się z mojego przyjazdu.Tak radośnie skakała,że mało brakowało a z wyskoku dostałabym buziaka :Cool!:. Jakiś domek będzie miał z niej wiele radości.
  15. Mam 2 dorosłe psy, w tym sukę owczarka niemieckiego, która nie akceptuje innych suk. A i dziewczyna czarno-biała też do uległych nie należy. Więc przetrzymanie po sterylce nie wchodzi w grę, jedynie pokrycie wszystkich kosztów. Na BiałystokOnline też już jest.
×
×
  • Create New...