-
Posts
360 -
Joined
-
Last visited
asinek5's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Moja sunia też była badana biorezonansem, bo jest uczulona na tak wiele alergenów, że po prostu nie ma wszystkiego w testach. Odczulana z sukcesem biorezonansem
-
W tej chwili jest u niektórych weterynarzy niemiecki steryd calcort, który nie ma tak wielu objawów ubocznych, jak encorton. Podobno jest znacznie lepiej oczyszczony pod względem chemicznym. Tzn w Warszawie w lecznicach jest.
-
Moja sunia jest ogromną alergiczką, będzie miała niedługo robione testy, ale dermatolog sądzi, że karma weterynaryjna farminy ultrahypo czy coś w tym rodzaju, dla ogromnych alergików, może się sprawdzi. Ja już raczej wątpię, czy jakakolwiek gotowa karma będzie dla niej dobra bo pies uczulony jest na prawie wszystko, łącznie z alergenami środowiskowymi. Mogę podać więcej informacji ew na PW
-
Moja sunia dusi się od pewnych zapachów, od kwitnących traw, grzybów i pleśni. Również niektóre preparaty nasilają objawy duszności i astmy, np glukozamina na stawy. Sunia całą jesień była na zyrteku, na który dobrze reagowała, co podobno jest rzadkie u psów.
-
Czy debridat może zastąpić metoclopramid, który pies przyjmował ponad rok i już dłużej nie może? Ile tego debridatu na psa 4,5kg wagi i czy mają to być tabletki, czy zawiesina jak dla dzieci? Wszystkie prazole odpadają z powodu wątroby, ranigast też nie za bardzo. Ewentualnie famogastu ile próbować dać-jak ranigast, czy mniej?
-
Moja mała nie dostaje ludzkiego probiotyku, tylko dla psów, Bio-protekt albo firmy Fatro Germina P, ma już prawie 13lat, pierwsze dwa tułała się po różnych "domach", a dostałam ją od alkoholika. Zawsze miała napady jedzenia ogromnych ilości trawy, bez wymiotów. Potem ze dwa razy miała ostry nieżyt śluzówki, przeszedł po kilku zastrzykach. Od ostatniego roku jest źle, czytałam dwa wątki, gdzie pies dostał antybiotyk na przewlekłe zapalenie śluzówki. Aktualnie sunia zaczęła dostawać Amylan activ, to na lepsze trawienie i podtuczenie malutkiej, bo dziś to chodząca skóra i kości-jest w tym też probiotyk. Chyba usg pokazałoby, że jest jakieś ciało obce w żołądku? Dr Marciński uważany jest za dobrego specjalistę od usg. Antybiotyk-na pewno w zastrzyku, może są wit z grupy B w zastrzyku? Rumen tabs znam, w preparacie jest domieszka żwacza, który podrażnia chorą śluzówkę, sam preparat jest świetny.
-
malutki zagłodzony Dżekuś już uratowany znalazł DS!
asinek5 replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Jeśli mały waży do 6kg, to można go zgłosić na wątek mikropsiaków. Tam zagląda sporo osób, szukających małych piesków -
Już się dowiedziałam, że balsamu Szostakowskiego nie daje się przy jednoczesnym zapaleniu pęcherzyka żółciowego. Niestety, zapalenie jest od roku i tyle samo czasu zapalenie żołądka. Z jelit się cofnęło, ale żołądek przeszedł w stan przewlekły, robię co 3miesiące usg u Marcińskiego. Sterydy (dexafort w zastrzyku i encorton doustnie krótko) nie pomogły, a szarpnęły wątrobę. Ogromny refluks, złe trawienie. Metronidazol też był przez 10dni, badania kału wykluczyły pasożyty (lambie, georgie i inne). Być może dostanie antybiotyk w zastrzyku, ale bardzo się boję kolejnych eksperymentów. Sunia je tylko gotowane, mikroskopijnie białka ze względu na wątrobę i na podsikiwanie. Za radą Chefrenek przeszłam na ulgastran, 2razy dziennie 1,2ml. I nie wiem, jest szansa, że amoksycylina jej pomoże? Zapach z pysia ma bardzo brzydki, metronidazol na krótko to zlikwidował.Czy sunia w ogóle ma szansę na podleczenie żołądka?
-
Znalezione dwa psy wyżeł włoski brecco italiano lub w typie
asinek5 replied to złoty's topic in Bracco italiano
Najpierw należałoby powiesić ogłoszenia o znalezionych psach, możliwe, że ktoś ich szuka. Najpewniej komuś uciekły, może przestraszyły się sylwestrowych petard. Psy boją się huków. -
Ostatnio wiele psów tak choruje, wymioty, brak apetytu, burczenie w brzuchu. Czasem biegunka, ale nie zawsze .Podobno jakieś świństwo psy łapią, dość długo się to trzyma, czasem wymioty są bardzo gwałtowne. Ja po rzyganku podaję kleik ryżowy, taki dla niemowląt, do kupienia. Manti ma smak miętowy, psy raczej nie lubią tego. Kleik można rozpuścić w wodzie albo w lekkim wyciągu z siemienia lnianego
-
Jeśli ktoś wie, ile w mililitrach balsamu Szostakowskiego trzeba dać małemu psu (4,10kg), żeby zagoił się przewlekły stan zapalny śluzówki żołądka. Wiem, że ok 18dni po kolacji na noc, ale ile odmierzyć balsamu? To ważne, sunia nie ma najzdrowszej wątroby, myślałam, żeby dawać ok 0,3ml. Mój wet mi nie podpowie, bo nie leczył tym specyfikiem. Więc jeśli ktoś już dawał to swojemu psu, to byłabym wdzięczna za podpowiedź.
-
Aktualnie daję jej na wieczór Venter zdobyty dzięki uprzejmości kogoś z dogo. Bierze 1/4 tabl. Robię min 3godz przerwy między lekami z kolacją, a venterem. Ulgastran ma dodatek mięty, to małej nie służyło i nie smakowało
-
Gastroskopia jest rzeczywiście dość droga i trzeba usypiać psa, jeśli jest refluks, to narkoza go nasili. Może zrobić usg? Być może to jest też stan zapalny żołądka. Moja sunia ma refluks, ale i stan zapalny żołądka. Również źle reagowała na Bioprazol, ale Helicid jej służy. Ta sama substancja czynna, ale inny skład samej kapsułki żelatynowej i masy proszkowej. Na refluks dobry jest Gasprid albo Metoclopramid. Oba leki na receptę.
-
Balsam Szostakowskiego początkowo produkowała inna firma i miała ten specyfik zarejestrowany zarówno do użytku zewnętrznego, jak i do picia na wrzody żołądka . Obecnie produkuje go inna jednostka i ze względu wymogi unijne jest on zarejestrowany do użytku na zewnątrz, ale jest to to samo. Moja sunia piła balsam ze strzykawki bardzo chętnie, niestety żółądek nie pomógł do końca, wyleczył głęboką nadżerkę w gardle od refluksu. Może dawałam za małą ilość, albo za krótko-piła 20dni. Sunia waży dziś 4kg, dokładnie przed rokiem ważyła o tej porze 6,40. Ile tego balsamu powinnam jej dawać? Stan zapalny żołądka przeszedł w fazę przewlekłą (usg u Marcińskiego), refluks mała ma ogromny, dostaje metoclopramid, a teraz wróciła do omeprazolu po podleczeniu wątroby i wet zapisał jej na 10 dni encorton 5mg. Trzy dni po pół, a tydzień 1/4tabl. Mała źle się po nim czuje, nie bardzo wierzę, że to zaleczy jej stan zapalny żołądka. Dodatkowo ma od roku przewlekły stan zapalny woreczka. Kto mi może coś poradzić, wet nie wierzy w działanie balsamu, ja nie mam przekonania do sterydu. Deksafort w zastrzyku dostawała ok rok temu, też nie pomógł. Jest taka chuda, że sama skóra i kości. No, i ma już 13lat.
-
Furagin mała brała przez 7dni, bez efektu, pogorszył jej się żołądek. Wetka podejrzewa, że to może mieć podłoże hormonalne. Boję się ewentualnego podawania hormonów, jak również innych leków, bo żadne nie są obojętne jeśli chodzi o wątrobę, żołądek i serce. Nie wiem zresztą czy lepsze hormony, czy te inne. Na razie przez 10dni sunia ma brać steryd malutką dawkę ze względu na żoładek-stan przewlekły, oporny na dotychczasowe leczenie. Więc sikanie jest aktualnie nie do opanowania, ostatni, czwarty raz od wieczornego jedzenia o 21 wychodziłyśmy o drugiej w nocy. Codziennie jest coś do prania. Sunia nie bierze dużo leków, Hepato force na wątrobę, sylimarol, teraz zaczęła brać omeprazol i metoclopramidum