-
Posts
2769 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelynkaa
-
My pazurki też zowtawiamy weterynarzowi :D:D:D Też mam wrażenie choćbym sprawiała ból psu a i tak go męczę już trymowaniem za co mnie nienawidzi....więc pazurki niech robi kto inny...pewnie jest to też moja niewiedza i brak umiejętności przy chwyceniu odpowiednio pazurka...
-
[quote name='jolek68']jak zabiera jej córcia miskę bo nie zje to zaraza mała tylko patrzy czy nikt nie widzi i szamie jedzonko mojej Zuzi :evil_lol:[/QUOTE] Hehe no tak, rozumiem że Zuzia to kotek?? Mówili że niekożystne jest jedzenie przez psów jedzonka kociego. Zuzi można wyżej dać jedzonko, ona poradzi a Nikola już nie :D
-
[quote name='niunka04']No oki bedziemy sie słuchać;) Moja mama wyznaje zasade pies glodny to zje... Ja chyba tez przestane sie martwic;)[/QUOTE] I towja mama bardzo dobrze wyznaje....tylko jeszcze powinna mieć zabieraną miskę, jak nie zje teraz to dostanie dopiero przy następnym karmieniu....tak powiedział mi wet że mam robić
-
[quote name='dadiii']no w eszlym roku jak ja sie postawilo na oknie xD bo byla ciekawa co to to byla zapatrzona jak w jakies miesko w misce xD tylko glowa jej latala gora dol za lecacymi swiatelkami xD i bylo git a w tym roku zupelnie inaczej w tym roku byl strach na krok mnie nigdzie nie opuszczala bo tak sie bala xD nawet do lazienki sama wejsc nei moglam bo od razu byla panika za drzwiami xD tylko czemu jak ja jej znikalam z pola widzenia to nie mogla isc do mamy np. tylko bylo wielkie poszukiwanie mnie xD[/QUOTE] Bo to twoja Tilunia kochana....Alex też taki mami synek :D:D:D [quote name='niunka04']u nas była próba generalna podobno mama wzięła mała na dwór a ona siedziała jej przy nodze i patrzyła jak chłopaki strzelają:crazyeye: mama się trochę zszokowała no ale cóż;)[/QUOTE] Teraz jeszcze jest mała i nie kuma za bardzo próba to będzie dopiero za rok ... [quote name='J.G']Życzę wszystkiego dobrego w Nowym 2010 Roku. Fotka świetna.[/QUOTE] Dziękujemy ślicznie ! [quote name='Baski_Kropka']Piękna ta twoja galeria mała włochata :D Może się uda jakiś spacerek dograć w najblizszym czasie :) I nawet fajnie że nie macie dużych psów, baski ma swoje stado w każdy weekend, Kropa nei ma takich przyjaciół u nas na osiedlu :( Jedyna, jest po sterylce i na razie odpoczywa.[/QUOTE] Hehe dziękujemy, więc ja na sobotę się piszę, jeszcze tylko pytanko do Mady czy zainteresowana??? [quote name='niunka04']może nowe foteczki???:)[/QUOTE] Oj ze zdjęciami własnie będzie problem postaram się jutro na szybko jeszcze coś zrobić i wrzucić. No i chciałam poinformować że będe przynajmniej dwa tygonie bez kompa....może uda się wpadać od czasu do czasu z cudzego ale zdjęć raczej nie będzie wtedy, dopiero po naprawie kompa, więc przepraszamy i liczę że powrócicie tu jeszcze....:D:D:D
-
[quote name='niunka04']to ja nie wiedzialam... oczywiscie czyms to zastąpimy;) Tak przy okazji mala nie chce jesc za bardzo tych malych granulek z acany wypada jej strasznie myslicie ze moglabym jej kupic dla psow srednich ras???? U kolezanki jadla ja ze smakiem...[/QUOTE] Zazwyczaj karma dla małych ras jest lepiej zbilansowana, więc nie kombinowałabym, a cokolwiek będzie w obcej misce zawsze będzie bardziej apetyczne i smaczniejsze od tego co znajdzie we własnej misce. I nie zmieniaj często karmy, tylko jeśli psu nie odpowiada czyli ma na przykład biegunke, ale jeśli psiakowi służy to powinien ją jeść nie krócej jak 6 miesięcy...ewentualnie wtedy można zmienić o ile będzie taka potrzeba. Te większe granulki acany możesz własnie zastosować do szkolenia skoro małej smakowały :D
-
Haszczak Baski, rasowa kundelka Kropka i koci rezydent Bagir
Evelynkaa replied to Baski_Kropka's topic in Galeria
Jakbym miała chaszcza to bym się zgodziła :D:D:D -
[quote name='niunka04']za smakolyki zrobi wszystko;) dzis zjadla z pol paczki no ale wlosy wyrwane...;)[/QUOTE] I uważaj z psiakowymi przysmakami....lepsza jest inna karma jak na codzien np z rybą co by lepiej pachniało. Na początku idzie mnustwo smaków dlatego takie kupne są do dupy bo niewiadomo jakiego składu mają a i tak lepsze będzie karma. Mozesz kupić np pół kilo dla dorosłych bo są wtedy większe granulki a i tak będzie to zdrowsze jak smaczki psie... mówie to z własnego doświadczenia....bo nabawiliśmy sie za szczeniaka alergii i te smaczki też miały pewnie wpływ... cudna lala :loveu:
-
No to ja będę pierwsza w tym roku :D Szczęśliwego Nowego Roczku, buziamy p.s. Jaką ty masz słodką pościel Ewelinko :loveu:
-
No z tym się zgodzę że i tak powinny być powyciągane, a skoro ich było mnóstwo to mu się może nie chciało...tragedia. Tak jak Martens pisze ochrona cały rok i obowiązkowe "wygłaskanie" psiaka po spacerze.
-
Haszczak Baski, rasowa kundelka Kropka i koci rezydent Bagir
Evelynkaa replied to Baski_Kropka's topic in Galeria
[quote name='Baski_Kropka'] A może ktoś z Tychów ma ochote na spacer :D?[/QUOTE] My :D:D:D witamy się, śliczne spiaczki, co do spacerków to możemy tylko pokonkurować z kropeczką, buziaczki dla pyszczków... -
[quote name='Bzikowa'] Więcej nie będzie..... Od jutra znowu się zaczyna masakra biologiczna, że tak to ujmę. Kto napisze za mnie kolokwium poprawkowe z chemii jutro? Chętna?:cool3: A te nie wiem czy rasowe czy nie, szczerze nic mnie to nie obchodzi, mogą sobie być nawet z księżyca byle facet je kontrolował... Ale oba miały ciachnięte uszy więc facet ma jeszcze większego minusa. Jak ten onek jest na smyczy to możesz nie brać Alexa na ręce... Gorzej jak naprawdę może się coś stać. Mój Bez też jest małym prowokatorem :shake: Struś już jest na wyczerpaniu więc pewnie będę musiała się wybrać do Ikei i jakiegoś pluszaka przytachać, podobały mi się tam te szczurki, mam nadzieję, że jeszcze będą. Ale fretka też brzmi ciekawie:razz: O kurcze to Alex to stary piłkowy wyjadacz:razz: [/QUOTE] Chemia???rozumiem że pytanie do wszystkich, ale niestety nie dziękuję :P Co do kopiowania uszu to nie mogę się powstrzymać i powiedzieć że bardzo mi się podobają dogi niemieckie z obciętymi uszkami, ale jakbym miała doga to zostawiłabym mu jednak naleśliniki:D Fretka jest stara i ma trzy lata wię może ich już nie być, a Alexowi się spodobała więc ją dostał :P ale prócz zabawy to czasami bierze ją za kark dusi i jeszcze nogami popycha delikatnie by sprawdzić czy jeszcze żyje.....sadysta jeden...
-
[quote name='leepa']Ale mówisz o "specjalistach" ;P Specjaliści są, tylko trzeba poszukać.[/QUOTE] Chodzi o to że gdyby nie forum to bym nie znalazła.....albo bym szukała sztuką prób i błędów.....a tak przeczytałam i poszłam
-
ODNALEZIONA po niemal 2 latach! Skradziona suczka West - Daga! Hurra!
Evelynkaa replied to aga34's topic in Już w nowym domu
aguś zaproś na konto Dagi miłośników: [URL]http://nasza-klasa.pl/profile/15299616[/URL] i napisz jakąś główną wiadomość na profilu. jeszcze tu: [URL]http://nasza-klasa.pl/profile/24721004[/URL] -
Grey po to jest forum by z niego korzystać i otrzymać informacje. Jakby polegać tylko na polecanych groomerach w swoich okolicach, nie wchodząc na forum, to miałabym dziś przejechanego raz trymerem Westowego a reszta by była zjechana maszynką.....taki jest groomer najlepszy w okolicach co nawet szkolenia prowadzi. W całych Tychach nie ma żadnego groomera, który by pożądnie wytrymował Westa, dopiero Katowice i Żory...tam gdzie ja byłam na pierwszej wizycie. 40 km od mojego zamieszkania. Więc niekoniecznie polecaj specjalistów, bo to jest dwuznaczny termin. Jak widać nie każdy specjalista mówi prawde.....i robi jak należy
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Evelynkaa replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Filmik boski....Champik walcz... -
[quote name='Bzikowa'] Jest teoria, i ja się z nią zgadzam, że branie na ręce małego pieska to niepozwalanie mu samemu stanąć w obliczu 'zagrożenia', budowanie w nim poczucia, że jest silniejszy i większy od nadchodzącego psa bo ma poparcie w Tobie, drugi pies jest niżej i sam ten fakt może wywołać agresję u obu stron. Ttak jak 'wieszanie' (skrócenie i napięcie smyczy, pies ciągnie więc unoszą mu się lekko łapy i klatka piersiowa) psa na smyczy na widok innego psa - pies podwieszony na obroży mechanicznie przyjmuje pozycję 'grożącą' , co zwiększa szanse konfliktu z mijanym czworonogiem ; psy bardzo dużo 'mówią' językiem ciała i czasem przez nas dochodzi do spięć, najlepiej obok potencjalnego zagrożenia przejść łukiem, skupić psa na sobie, żeby odwrócił wzrok od drugiego itd. Ale jeśli istnieje realna możliwość , że większy pies zaatakuje mojego (widzę, że pies ma złe zamiary, nie ma na horyzoncie właściciela albo właściciel nie posiada mózgu :roll:) to biorę Beza na ręce bo po prostu fizycznie nie ma szans, mimo, że ego 2 razy większe niż on sam :lol: Facet :diabloti: [/QUOTE] Alex podwarkuje mi na duże psy, a to wszystko przez tą sąsiadkę i jej niby onka....od tego czasu warczy na wszystko co jest wyższe od niego .... a ja musze go bronić.... [QUOTE]A, to Bez to przy Twoim panienka w takim razie, ciężkie i twarde piłki nie dla niego. Może dlatego, że nigdy takich nie dostawał, zawsze miękkie i przyzwyczaił się pysio delikatny:evil_lol: Mój Bezik sam się bawi pluszakami, czasem dostaje głupawy i biega ze swoim pluszowym strusiem (aktualny pluszak, bardzo wytrzymały, z Ikei, polecam, jest jeszcze w całkiem niezłym stanie oprócz tego, że nie ma nogi i ma dziurę pod skrzydłem:lol: zawsze pluszaki starczają na dość krótko a ten się trzyma już od paru miesięcy!) po całym domu i się cieszy :evil_lol: No ale to już jest stare bydlę, 6 lat prawie, jak był maluchem to miał rytuał codziennych głupawek i biegał z prędkością światła po całym mieszkaniu obijając się o meble:lol:[/QUOTE] hehe pluszak Made in Ikea .....jestem za..... Alex ma fertke z Ikea i to od początku czyli od marca i nawet ząbki tymczasów wytrzymała......polecam w 100% pluszaki z Ikea:D i o dziwo fretka jest cała i nie ma żadnego uszczerbku. A służy też do przeciągania.... A jeśli chodzi o piłeczki to odkąd wykończył parę tych piankowych to kupowałam mu gumowe więc nie miał wyjścia :D Albo gumowa albo nic :D
-
hehe w tych liściach prawie go nie widać :D ślicznie
-
Grey tak przepraszam pisałeś o grzebieniu......nie o szczotce Agucha nie słuchaj tych wypowiedzi powyżej bo to są tylko pogaduszki a nie niestety odpowiedz na twoje pytanie. Mnie wydaje się że jeśli faktycznie twojej dziewuszce coś wychodzi z futerka to czemu niepomóc tym włosom, skoro zauważyłaś że to poprawia jej włos, czemu nie....Tylko byłabym ostrożna co do trymerów, różne trymery innaczej działają, jedne wyczesują podszerstek inne włos okrywowy, chyba tymi palcami najlepiej Ci będzie wychodzić bo masz pewność co wyrywasz.
-
Kochana najlepiej na leżąco, gdy pies jest zmęczony np. po spacerze, każesz leżeć lub jak się bardzo wyrywa zawijasz w rulonik z ręcznika tak by łapki były opuszczone wzdłuż ciała i spokojnie wyrywasz. Oczywiśćie jak skończycie to nagroda :D
-
Prosi prześlicznie, jak zawsze. A ten młody mężczyzna za Cezikiem to twój brat?
-
[quote name='Grey'].Trymery używa się do usunięcia podszerstka. QUOTE] U Westików właśnie podszerstek zostaje a usuwa się włos okrywowy, u sznupków owszem.... Grey zaczynam podejżewać że jesteś przedstawicielem handlowym sprzedawającym szczotki dla naszych pupili, bo ja w innym poście też pytałam się o trymowanie to ty stwierdziłeś że mam nie wyczesanego psa i że się filcuje...i potrzebne mi szczotki a nie nowy trymer... tu sytuacja się powtarza...:roll:
-
[quote name='Bzikowa']Dzięki! Oj mają nasrane , czasem mi się wierzyć nie chce. Ja tam niby wiem, że nie można teoretycznie brać małego psa na ręce jak coś go 'atakuje' ale jak to jest większy pies to ja wolę, żeby mój przeżył , nawet jeśli odbędzie się to kosztem jego wychowania. A Bezik zupełnie nie lubi twardych i ciężkich piłek, najlepsiejsze są gumowe , lateksowe albo piankowe. Ale on nigdy nie dostaje piłeczki do samodzielnej zabawy, pewnie nawet by tak nie chciał. Piłka u nas służy tylko i wyłącznie do aportowania i przeciągania się nią ze mną. ;) I co, Alex takie twarde piłki rozpracowuje? :crazyeye:[/QUOTE] Dlaczego nie wolno brać na ręce?? Ja tak często robię.... Co do piłek to piankowe są rozkładane na części pierwsze, latexowej jeszcze nie ma trzeba spróbować...:D a gumowe pełne czyli te ciężkie poniżej średnicy 4 cm też są rozkładane na części pierwsze ale już większe mamlają się w buzi i ześlizgują z ząbków :D:D:D Alex potrafi się znakomicie sam w domu zabawić piłeczką, sam podrzuca i goni...ale już kupiliśmy nową tylko na spacerki :D
-
[quote name='bianka19']Hej Wam ;) Super ta fotka :loveu: Śliczne razem wyglądacie ;)[/QUOTE] hohoho witamy się w nowym roczku :D buziaczki gorące, dziękujemy :D
-
Galeria Tili i Psoty (*) (zdjecia Tili od str. 155)
Evelynkaa replied to dadiii's topic in Foto Blogi
Jezu.......................:D:D:D ja nie mogę, uśmiałam się do łez. Się dziwisz że ona cała w śniegu jak takie ryjówki robi, wariatka mała hehhee:D Faktycznie szkoda włosków na takie kule śniegowe, tylko jak już raz założysz ubranko to potem musisz już cały czas żeby się nie przeziębiła... cudna kobitka -
:D nie możemy się doczekać Cezarka domowego :D