[quote name='bela51']Dobrze zrobiłam, ze nie zajrzałam tu wczoraj, bo chyba nerwy by mnie wykonczyły.
Ludzie czasem działaja zbyt emocjonalnie. Ale duzo winy jest w tym, ze informacja byla lakoniczna i nie wiadomo było, czy to szantaz emocjonalny umierającej włascicielki ( tej bez serca) czy osoby, ktora chce uratowac psa.
Czy to na pewno sprawdzona informacja, ze Onek znalazł dt ?[/QUOTE]
Tak,wszystko jest pewne i sprawdzone,psiak jest bezpieczny,w koncu najedzony i w dobrych warunkach,moze nia ma tego zlego,,,bo w koncu pies ma dobrze,to najwazniejsze,bede miala informcje o nim,to dam znac,nie martwcie sie,