reniax1
Members-
Posts
61 -
Joined
-
Last visited
reniax1's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Wyjechali na wakacje! Szczeniaka zostawili na ulicy! Figiel ma dom.
reniax1 replied to alicja748's topic in Już w nowym domu
To jest fart początkującego... jak w kasynie ... na początku tez wygrywasz... -
Wyjechali na wakacje! Szczeniaka zostawili na ulicy! Figiel ma dom.
reniax1 replied to alicja748's topic in Już w nowym domu
[B]FIGIEL JUŻ W NOWYM DOMU !!![/B] Po wielu beznadziejnych telefonach, wyjazdach do osób kompletnie nieodpowiedzialnych, które nie wiedzieć dlaczego chciały adoptować psa , kiedy to prawie straciłyśmy nadzieję, że uda się znaleźć Figlowi dom i prawem zasiedzenia zostanie u Alicji wreszcie zadzwoniła konkretna osoba. Przeczytała ogłoszenie - plakat wywieszony na szybie sklepu z art. dla zwierząt w pobliżu mojego domu. Ta szyba jest chyba jakaś magiczna, bo przecież to juz drugi pies , któremu udało się znaleźc dom umieszczając tam ogłoszenie(niektórzy zapewne pamiętają Kumpla). Magiczne są tez pewnie teksty [B]KOOSIEK[/B] nie pozwalające przejść obojętnie. Z uwagi na sąsiedztwo szybciutko zrobiłam wywiad ustalając iż jest to osoba godna zaufania, w przeszłości właścicielka 2 psów, kobieta w średnim wieku, samotna, chcąca dac zagubionej psiej duszy miłość , opiekę i poczucie bezpieczeństwa. Spotkanie zapoznawcze wypadło pomyślnie, Figiel spodobał się pani a i ona przypadła nam do gustu. Co prawda myślała, że to raczej mniejszy piesek ale wkrótce stwierdziła że już więcej niż 3 cm nie urośnie zatem jest OK. Nie przeraziła sie również żywiołowym zachowaniem Figla, komentując iż jej poprzedni pies przestawiał w domu meble więc i na psie psoty jest przygotowana. Zanim nasza mordeczka zdążyła się zorientować o co chodzi, merdając ogonem maszerowała już z nią do nowego domu... Miejmy nadzieję, że znajdzie tam szczęście i będzie mu się dobrze żyło. Jest też spora szansa ,że będziemy się spotykać na spacerach więc będę miała Figielka na oku. Dziękuję wszystkim za pomoc, zaangażowanie i wsparcie!!! Nie wiem jak to się robi ale zamykam temat. [B]ATOMÓWKA[/B] czy wisimy coś za allegro? -
Za stary by dostać szansę ??Pixelek odszedł za TM ['][']
reniax1 replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie zaglądałam tu długo. Dziś , z nadzieją że przeczytam jakieś super wiadomości o domu który chce się zaopiekowac staruszkiem u schyłku jego życia, dac mu miłosc i opiekę , weszłam na watek. Czytam , czytam i oczom nie wierzę ! Nie spodziewałam sie takiego rozpoczęcia poranka. Bardzo mi smutno. Zegnaj Pixelku! Mam nadzieję że tam gdzie teraz jestes znajdziesz to czyego szukałes tutaj bezskutecznie na okrutnym , bezdusznym ziemskim padole. Cieszę się że chociaz ostatnie miesiące spędził szczęsliwie u Czarodziejki imógł odejśc w spokoju. -
Maluch Amon nie doczekał pomocy :( został gdzieś oddany (szukamy go)
reniax1 replied to Marta67's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za zaproszenie. Mam nadzieję że ten uroczy maluch szybciutko znajdzie i domek i miłość. Proszę o dane do wpłat, postaram się coś wysłać na razie tylko jednorazowo. Trzymam kciuki i będę tu zaglądać. . -
Wyjechali na wakacje! Szczeniaka zostawili na ulicy! Figiel ma dom.
reniax1 replied to alicja748's topic in Już w nowym domu
Alicjo odezwij się! Co słychać u Figielka? Czy nadal tak psoci czy może uspokoił się już troszkę? Czy ktoś się odezwał z ogłoszeń w sprawie adopcji? -
Wyjechali na wakacje! Szczeniaka zostawili na ulicy! Figiel ma dom.
reniax1 replied to alicja748's topic in Już w nowym domu
Serdeczne podziękowania. Jak wpłacić te pieniążki? Podaj dane do przelewu na pw. -
Wyjechali na wakacje! Szczeniaka zostawili na ulicy! Figiel ma dom.
reniax1 replied to alicja748's topic in Już w nowym domu
[quote name='Atomowka']Wiesz co ja nie wstawiam nigdy linku do wątku ale jak chcesz mogę to zrobić. [/QUOTE] Nie upieram się przy linku, na mój głupi rozum byłoby lepiej, chyba że Ty znasz jakieś powody przeciw. Adres mailowy Alicji jest taki [email]alicjaptak@post.pl[/email] -
Wyjechali na wakacje! Szczeniaka zostawili na ulicy! Figiel ma dom.
reniax1 replied to alicja748's topic in Już w nowym domu
Pomyślałam jeszcze, że można by dodac link do naszej strony. Są tu większe zdjęcia , trochę inf o psie i cała jego historia nabiera jakiś realnych kształtów. -
Właśnie potrzebne są zdjęcia ale o te nie mogę się doprosić. Trzeba próbować choć czytając te stosy ogłoszeń nie mam wiele nadziei, ona też nie wierzy . Dziś do niej zadzwonię , może sama podjadę i porobię kilka zdjęć. Pies jest bardzo w typie haskiego więc może trafi się jakiś amator tej rasy gotów przygarnąć biedaka .
-
Wyjechali na wakacje! Szczeniaka zostawili na ulicy! Figiel ma dom.
reniax1 replied to alicja748's topic in Już w nowym domu
Wielkie dzięki [B]ATOMÓWKA[/B]! A już myślałam, że wszyscy nas opuścili a tu proszę pracowałaś nad allegro. Pewnie, że wyróżnimy Figielka , powiedz tylko ile to kosztuje i jak zapłacić. Czy będziesz modła jeszcze wkleić nowe zdjęcia gdyby Alicji udało się zrobić? -
Wyjechali na wakacje! Szczeniaka zostawili na ulicy! Figiel ma dom.
reniax1 replied to alicja748's topic in Już w nowym domu
Nieodpowiedzialni to mało powiedziane! Wczoraj zgłosił sie taki jeden odpowiadając na moje ogłoszenia rozwieszone w okolicy. Alicja zapakowała psa w samochód i przyjechała. Ręce nam opadły kiedy naszym oczom ukazał się chętny... wybitny przedstawiciel gatunku homo pijacus, naczelny menel Powiśla, którego jedynym zajęciem jest żebranie na oligoceńską. Dobrze że to było obok i znamy typka. Jeszcze dziś spotkał męża i truł coś o dogoterapii . Już nie wiem czy się z tego śmiać czy płakać!? -
Wreszcie udało mi się dodzwonić. Dziewczyna jest trochę podłamana, nie widzi wyjścia z sytuacji. Jest na tyle odpowiedzialna za psa, że nie odda go w obce ręce, rozpytuje zatem wśród znajomych, kolegów w pracy , rodziny. Dzwoniła do kilku fundacji ale oni rozkładają ręce a jak weszła na strony adopcyjne psów to stwierdziła , że chyba nie ma szansy na dom i odpowiedzialnych właścicieli.Zastanawia się nad pozostawieniem psa u siebie a raczej nie widzi aktualnie innej możliwości. Jest tylko problem agresji między Kumplem a tym nowym psiakiem, jakiś wet poradził jej kastracje obu ale wg mnie tak się chyba nie robi. Zazwyczaj w takich sytuacjach zalecana jest kastracja jednego z psów, pozostawiając drugiemu rangę przywódcy. Ale ja się nie znam . Może ktoś się wypowie w tek kwestii. Nie wiem jak można jej pomóc. Faktycznie znalezienie domu dla psa graniczy z cudem ale z kolei opieka nad czterema to też nie lada wyzwanie. Proponowałam ogłoszenia w necie, czekam nadal na zdjęcia tylko czy ktos pomoże nam sprawdzic ewentualnych chetnych spoza Wawy?