julia001
Members-
Posts
49 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by julia001
-
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Witam Wszystkich!! Ten tydzień zamiast byc chociaz troszke lepszym, coraz gorszy sie zapowiadal. Any wraca do zdrowia,ale bardzo bardzo wolniutko. Kolejne wizyty u weterynarza, kolejne zdjecie, zastrzyki:( Drut w lapce Any troszke sie poluzowal. Na dodatek zrobil sie jakis krwiak, z ktorego wyleciala kaluza krwi...Na szczescie bylismy w tym czasie u weterynarza i wszystko sie stalo w klinice a nie w domu,bo nie wiem czy bym Jej pomogla gdybym byla sama. Niby to dobrze,ale widok byl okropny. Doktor wyczyscil lapke, Any ma zrobione kolejne zdjecie z drutem i na wtorek bede je miala przy sobie. Zrost nie jest tak mocny jak sie spodziewali. Ale czego spodziewac sie po piesku,ktory chetnie by pobiegal. Ma zakaz biegania i chodzi malutko,ale do zalatwiania sie wiadomo,ze musi przejsc jakis kawalek drogi. Drut zostal dokrecony, zastrzyki do wtorku(jakis antybiotyk)tylko nie pamietam nazwy i kolejna wizyta. Zapowiadaja sie kolejne tygodnie z drutem w lapce:( Jutro zmiana opatrunku. nadal gips lekki wokol lapki i czekam na kolejna diagnoze. Any sama w sobie jest cudowna.Wszystko grzecznie je, pije wode, cieszy sie,wita wszystkich z tym slicznym spojrzeniem w oczach. Gdyby nie ten drut wystajacy z lapy zachowuje sie jak sliczna, grzeczna, madra zdrowa ksiezniczka!!! Wiem,ze wszystko bedzie dobrze a Any wyzdrowieje i wszystkim pokaze jaka jest silna:) pozdrawiam -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Any slicznie zjadla wszystko!!! calutenki posilek zniknal z miski!!! Juz mniej wybredna,ale jak tylko cos Jej nie pasuje w misce, to bierze miske w pyszczek i wynosi daleko,zeby Jej nie denerwowala! i wraca na swoje ulubione miejsce, czyli na kocyk kolo tulipanow. Wczoraj zmienilam Jej opatrunek:) dzielna dziewczynka stala grzecznie, ale jak tylko skonczylam uciekla ode mnie do domu i tam lezala... lobuz szczeka na wszystkich, ktorzy przechodza kolo domu... ale mnie i chlopaka rozpoznaje z daleka. Nie wiem czyreaguje na imie(pewnie nie) ale jak ja wolam to po glosie mnie rozpoznaje i sie cieszy mala wariatka...:) wczoraj moja kolezanka czekajac na mnie glaskala i rozmawiala sobie z Any, jak odeszla, zeby usiasc na lawce Any zaczela na Nia warczec:) hehe upomina sie,ze jeszcze troszke trzeba poglaska tego malego lobuza:) Sliczna Any coraz lepiej chodzi, chociaz do tej pory nie staje na lapce... troszke mnie to martwi,ale podobno to normale. pozdrawiam Wszystkich!! -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
minal kolejny dzien, a Any jak rozrabiala tak rozrabia. Biegnie sie przywitac za kazdym razem, kiedy ktos do niej podchodzi. Nie pozwala nikomu o sobie zapomniec... taka pocieszna suczka!!! Jeszcze nie staje na lapce w łusce, ale powolutku probuje. Jeszcze troszke i bedzie biegac:) Juz super sobie radzi!!! opanowala wchodzenie po schodach, wiec juz nic nie jest dla Niej problemem:) najwazniejsze zeby sobie zjesc, zeby ktos pokazal,ze ja kocha i wyspac sie, zeby nabierac sil:) Nastepna wizyta 5-ego maja... wszystko sie okaze:) -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
moja sliczna Any wraca do zdrowka w expresowym tempie... slicznotka robi sobie spacerki na podworku i niczym sie nie przejmuje. juz ma wyprostowana lapke i zamiast bandazu ma luske z gipsu lekkiego... nadal sie boi na niej stanac,ale nie ma co sie dziwic...dopiero co nauczyla sie biegac na 3 lapkach a tu od wczoraj znowu 4 sprawne lapki. W miare sprawne... Mam nadzieje,ze Any bedzie zdrowa i nie opusci mnie jak wyzdrowieje...pozdrawiam Wszystkich!!! -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
wszystkich przepraszam za milczenie, ale moj czas musze poswiecic Any i pracy:( Ale juz nadrabiam. Any ma sie dobrze, lapka zdrowsza niz byla,ale jeszcze troszke pomeczy sie w drucie! wczoraj wizyta i zalozenie luski na Any lapke. Bol niesamowity,ale dzielna dziewczynka wytrzymala. Łapka zrasta sie bardzo dobrze, nie byla skracana kosc udowa,wiec nie bedzie roznicy. Wczoraj tez miala ja prostowana. od dzisiaj ma 4 rowne paki, chociaz nie staje na tej w gipsie. chyba sie odzwyczaila. :) szczeka, biga, je i pije wode jak zdrowy piesek. Oczyszczam Jej rany i pomocna dlon wyciagnela do mnie pani, ktora pomaga mi dbac o lapke Any:) zastrzyki i lekarstwa odsuniete:) wszystko na jak najlepszej drodze do zdrowienia:) Jak chodzi o wyjazdy dluzsze niz 30 minut to dla Any za daleko. Moze boi sie jazdy samochodem(jak byla chora bylo Jej wszystko jedno) teraz wraca do zdrowia i boi sie samochodu, trzesie sie jak galaretka. Moze mysli,ze chcemy Ja wyrzucic. Wczoraj zaledwie 30 minut w samochodzie a wyla i piszczala cala droge. wiercila sie i nie mogla znalesc miejsca zeby polezec. a jak zobaczyla przychodnie to nie ten pies...musielismy wciagac Ja na sile do budynku:) zdrowieje -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Julio, nie dostałam od Ciebie dokumentacji medycznej ani skanów zdjęć rtg :([/QUOTE] Mam mały problem z psem. Rana zaczyna mocno ropiec, w domu bylam jakies 10 minut w ciagu calego dnia. Jezdze jak glupia od lekarza do lekarza i wszyscy odsylaja mnie do tego co zrobil operacje. Jak tylko znajde doslownie pare sekund wolnych wszystko zrobie. Zresza jeszcze policja ma jakies problemy,ze rozglasniam ten temat...Kurde co za swiat!!! musze juz uciekac, boje sie,ze to zakazenie sie dostalo. ropa jest kleista az nachodzi na drut. Ale wszystko postaram sie w jak najszybszym czasie wysylac. moze w nocy siade do papierow -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Tak 3mać!!! :-)[/QUOTE] Mam pytanie tylko nie wiem jak wyslac do Ciebie prywatna wiadomosc... wogole sie nie znam:( -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Ja tez sciagam kolnierz, nawet jak przy niej siedze to Any chodzi bez kolnierza, gdyz ma poraniona szyje od lancucha na ktorym byla przywiazana. Dlatego staram sie, zeby Any kolnierz miala tylko wtedy kiedy naprawde jest taka potrzeba. Dzisiaj slicznotka odprowadzila mnie do bramy :) zrobila siusiu po nocy i czaila sie na koty, ktore przemykaja przez ulice:) Czy na dogo mozna wstawic filmiki? dzisiaj ide do kolegi,zeby mi pomogl i wkoncu pokaze jak slicznotka pieknie szczeka:) -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Any wraca do zdrowka:) -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Julio, bardzo Cie proszę o telefon jutro po godzinie 12, dobrze?[/QUOTE] zadzwonie na 100 % gdyz mam wiecej pytan:) pozdrawiam -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Czy ktos moze mi powiedziec jak mam wstawic zdjecia, ktore Any ma robione dzien w dzien? wczesniejsze pomogl mi kolega,ale narazie nie chce truc Mu glowy,bo ma remont w domku a chcialabym wszystkim pokazac jak Any wraca do zdrowia! -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Jeszcze jutro wizyta u nastepnego... postanowione:) zaraz pedze zobaczyc co moja slicznotka rozrabia... ciesze sie,ze jest sliczna pogoda, bo Any chyba woli byc na dworze niz w pomieszczeniach... a juz niedlugo pare fotek jak Any wraca do zdrowia:) -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Wlasnie Any po zmianie opatrunku wraca do domu:) wszystko ladnie sie goi... w poniedzialek nastepna wizyta. Jedno mnie troszke zmartwilo. Jeden lekarz mowi,ze drut wyciagamy za tydzien, drugi twierdzi,ze minimum 2 miesiace powinna go miec w lapce. I kogo sluchac? czy udac sie do innego weterynarza? czy zostawic leczenie jednemu? GoniuP jutro z rana wysle wszystko co mam... Any juz nie dstaje zastrzykow przeciwbolowych... czy to nie za wczesnie na odstawienie? Wiem,ze ciezko jest odpowiedziec na te pytania,ale boje sie,ze pojde do nastepnego Weterynarza i padnie jeszcze inna diagnoza... po wygojeniu chorej lapki operacja drugiej:( cos w bioderku jest nie tak. Pomimo,ze chodzi i tak bedzie trzeba operowac:( Moja biedna psina:( -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Julio, koniecznie kup puszki dobrej jakości, np. Hillsa, bo nie daj Boże przypląta się Any biegunka, i dopiero będzie! Weź fakturę![/QUOTE] Czy oprocz puszek tej firmy moge tez kupic sucha karme? jest cos takiego? i wtedy tez na fakturke? -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Any zaczyna zyc...:) jak wchodze na podworko to slicznotka mnie wita... biegnie do mnie biedny bączek na tych swoich slicznych lapkach z tym wielkim lejkiem wokol glowy:) biegnie, macha ogonem jak szalona, jakby miala zaraz odleciec:) widze radosc... jak Any wkoncu polozy sie zmeczona wygllupami a ja jeszcze troszke Jej dokuczam odsuwa sie ode mnie,zeby dac Jej spokoj, ale nie tak daleko, akurat na wyciagniecie mojej reki... a jak juz przestaje Jej dokuczac a siedze na ziemi obok Any zaczepia mnie lapka...jakby zapraszala do zabawy!!! -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Chyba panikuje!! Ale to dlatego, ze martwie sie o Any! Dzisiaj okazalo sie wszystko dobrze. Opuchlizna zeszla i wszystko jest dobrze! Pogoda jest piekna,wiec Any w swoim zywiole... na podworzu lezy grzecznie i obserwuje co sie dzieje :) sniadanko zjedzone, pieseczek sie pieknie zalatwia, chodzi gdzie tylko Jej sie podoba, szczeka przepieknie, pije wode i wogole jest przepiekna:) grzecznie sobie lezy jak ja czesze i ma ochote na zabawe... dzisiaj probowala wejsc mi na kolana jak siedzialam obok Niej:) Jak lezy na sloneczku wyglada jakby sie opalala. troszke na jednym boku, jak Jej za cieplutko smiesznie na plecy sie kladzie i prostuje swoje piekne lapki... Jest taka cudowna!!! -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
dlaczego te male niuchacze,ktore sa takie bezsilne musza tak cierpiec?:( nawet spac mi sie nie chce... martwie sie o ta mala slicznotke:( wczoraj nie moglam zlapac oddechu z radosci,ze dziewczynka dochodzi do siebie a dzisiaj brak mi oddechu,ze nie umiem jej pomoc[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG] -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Dzisiejszy dzien wcale nie byl takie kolorowy:( Any byla dzisiaj smutna, rozdrazniona, pewnie obolala:( zrobilam Jej zastrzyki tak jak kazal. bardzo denerwuje ja lejek, ktory zawadza Jej w normalnym chodzeniu:( a na dodatek miala goraczke. dostala antybiotyki i do tej pory bylam przy niej. sciagnelam Jej ten kolnierz i pilnowalam,zeby nie rozgryzla plastra:( Moja sliczna polezala na sloneczku, zjadla caaaala puszke mieska, ale po zastrzyku nic nie wypila:( niestety nie moge sama wstawic zdjecia( nie mam kabla do komorki) wiec jutro wstawie zdjecie jak wyglada Any lapka. bardzo mi sie to nie podoba i jutro sprobuje dodzwonic sie do weterynarza...mam wrazenie,ze drut sie wysuwa:( moze to tylko zludzenie, bo opuchlizna zeszla a moze naprawde dzieje sie cos niedobrego:( mieszkamy w malym miasteczku kolo Pily. Nawet nie mamy dobrego weterynarza a ja potrzebuje porad i pomocy;( -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Zapomnialam napisac jak Any wczoraj mnie wystraszyla... wracam z pracy i biegiem do Any poglaskac i przywitac sie z Niuchaczem...a tu ... Lezy koc, poduszka a Any nie ma...wiec ja po podworku biegam i dre sie Any, Any ... szybko wszystkie pomieszczenia przeszukalam a Any nie ma... pierwsza mysl... Any nie przezyla nocy... biegne do domu a chlopaka tata sie smieje,ze Any lezy sobie w tujach na ogrodzie i odpoczywa!!! serce walilo mi jak szalone. Any sie schowala i nawet nie wyszla sie przywitac.... dopiero jak wyszlam do malej Lobuziary cieszyla sie jak mala wariatka... jakby specjalnie zrobila mi psikusa... Łobuz mnie wystraszyl,wiec teraz mam ja na oku:) -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
ale jestem dobrej mysli...chodzi na tej chorej lapce,czyli nie jest najgorzej:) jak chodzi nie piszczy, wiec tez nie boli tak bardzo. Teraz juz leki mocniejsze ze wzgledu na drugie bioderko i Any jest w lepszej formie. Zaraz dziewczynka dostanie jedzonko i troszke z Nia posiedze:) pogoda jest do niczego...aniolek juz nie powygrzewa sie na sloneczku. ale dzisiaj w planach wyczesanie Any... chyba bardzo lubi byc czesana bo juz probowalam i Any grzecznie siedzi... uwielbia byc glaskana pod pyszczkiem. tylko ma tam rane od lancucha i musze bardzo ostroznie dotykac mojej slicznej mordeczki!!! -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Troszke pozno,ale wszystko nadrobie. Wczoraj nie chcialam Any zostawiac samej...No wiec... Dziewczyka jest bardzo dzielna! Pomimo 3 lapek Any sama wyskakuje z samochodu i dzielnie chodzi:) Weterynarz dumny z pieska, chociaz wczoraj stwierdzil uraz w drugim bioderku... nie jest to bardzo powazne,ale dalsze leczenie po wygojeniu prawej łapki:( Nie bylo zmiany opatrunku... doktor powiedzial, ze spokojnie do poniedzialku moze sobie tak chodzic. Teraz biedulka dostaje zastrzyki przeciwbolowe i dodatkowo co 24 godziny antybiotyk pod skore:( dzisiaj o 18.45 sama musze zrobic Any zastrzyk... Ale jestem bardzo szczesliwa!!!!!!!!!!!!!!!!! Any po powrocie dostala puszke... zjadla wszystko!!!!!!!!!!!!!! wypila wode i wyszla na spacerek. pochodzila pare sekund po podworku i jak powiedzialam "chodz spac sliczna" grzecznie poszla na swoj kocyk i wtulila sie w poduszke:) poszlam na chwile do domku i zadzwonili znajomi,ze zaraz wpadna pogadac... wychodze przed dom i .................... slysze jak Any mocno szczeka!!!!!!!!!!! sliczna siedziala i slyszala glosy na podworku,wiec zebysmy nie zapomnieli poglaskac Jej za uchem szczekala i szczekala. :) siedziala wyprostowana jak ksiezniczka na swoim kocyku i nas wolala. kolezanka chciala sama wejsc do Any to zaczela lekko warczec. Jakby pilnowala swojej poduszki i koca:) Jestem taka szczesliwa!!!! Any wraca szybko do zdrowia. Dzisiaj juz u Niej bylam i dziewczynka wyszla do mnie...tak sie cieszyla!! teraz pewnie chodzi po podworku!! i jeszcze jedna bardzo wazna sprawa!!! Any sie zalatwila!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wszystko jest dobrze! Weterynarz powiedzial,ze moga wstrzymac sie z zalatwianiem przez bol drugiej lapki...mozliwe,ze tez dlatego apetytu nie miala. dostala mocniejsze leki przeciwbolowe i nie ten piesek:) Je z apetytem, grzecznie pije wode, macha ogonem pewniej niz na poczatku,cieszy sie na widok ludzi... i najwazniejsze,ze juz je, pije i sie zalatwia :) wieczorkiem nastepne zdjecia:) Pozdrawiam Wszystkich!!!!!!!!! -
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
julia001 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Nie rozumiem jak mozna dobijac psa i na to patrzec...co za ludzie:( Sliczny piesek, ale serce peka patrzac w Jego oczka:( -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
Ja poszłabym po całości i zrobiłabym jej morfologię i biochemię.[/QUOTE] Dzieki za podpowiedz... wszystko sobie notuje i dzisiaj podpytam lekarza co jeszcze moge dla Niej zrobic. Wczoraj Any zrobila siku... 1 raz,ale bardzo duzo. moze przez bol... Przeciez zdrowe pieski siusiaja czesto... Mam nadzieje,ze weterynarz wszystko mi dzisiaj dokladnie powie, czego nie bede rozumiala bede pytac. Wszystko po powrocie opisze i moze wyjasnimy wspolnie co jeszcze mozna dla Any zrobic...Any przez ten kolnierz jest troszke bardziej nerwowa. wypila rosolek dopiero jak chlopak Jej go sciagnal. Polizala lapke,z ktorej wystaje drut i szybko zalozyli Jej kolnierz,zeby nie rozgryzala bandazu. I dzielna dziewczynka poszla spac -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
babcia ugotowala kasze jeczmienna i warzywka i kurczaka ... i nic:( Weterynarz powiedział,zeby troszke ja przeglodzic i powinna nabrac apetytu, ale od niedzieli to chyba za dlugo... jak ja znalezlismy nic nie jadla, w poniedzialek do wizyty( do godziny 20.00) tez nic... dzisiaj chlopak ugotowal Jej rosolek i wypila jakies 20 minut temu:) -
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
julia001 replied to julia001's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Julio, koniecznie kup puszki dobrej jakości, np. Hillsa, bo nie daj Boże przypląta się Any biegunka, i dopiero będzie! Weź fakturę![/QUOTE] Dobrze. dzisiaj u weterynarza tez porusze ten temat. Jak Any lezy, slychac jak jezdzi jej w brzuszku,ale do tej pory nic nie zrobila. kupilam troszke suchej karmy dla owczarkow, moze zmieszac ja z puszka,zeby pozywne jedzenie wyszlo? od niedzieli Any zjadla troszke puszki i nic wiecej