witajcie,
po wsi niedaleko wrocławia błąkał się głodny maluch. został przygarnięty tymczasowo przez znajomych, ale nie może u nich zostać na stałe. szczeniak jest bardzo pozytywnie nastawiony do człowieka, szuka z nim kontaktu. jest delikatnym maluchem, nie wyrośnie na dużego psa.
mały został już trochę podkarmiony, jest w trakcie pierwszej wizyty u weterynarza.
niestety problemem jest jego lewe oczko- powiększone, wytrzeszczone, powleczone mgłą- dzisiaj zostanie oceniony jego stan.
szukamy domu dla malucha. potrzebni troskliwi właściciele, którzy zadbają o wyleczenie problemu i dadzą pieskowi szansę na nowy start!
(zaraz postaram się dodać jakieś jego zdjęcia)