Dzisiaj spacerowałam po lesie z moimi psami i dokonałam wstrząsającego odkrycia. To co zobaczyłam było najokropniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek widziałam . Blisko dróżki leśnej , leżała reklamówka z której wystawały nóżki psa. Przestraszyłam się. Wzięłam reklamówke i wyciągnęłam z niej psa. Okazało się że to martwy jamnik , samiec , bardzo świeże ciało, z nosa leciała krew, miał nawet obroże na szyjce. Prawdopodobnie zmarł dzień góra dwa wcześniej, obróciłam go na ,,drugą strone" Ta druga strona była całe we krwi a raczej główka wszędzie była krew . Ten widok był straszny............kto mógł coś takiego zrobić............ Nie mogę tego tak zostawić............. Ale ja nie wiem co mam zrobić:( zadzwonić na policje? Może straż miejska? Czy oni w ogóle się tym zajmą? A może jakaś straż dla zwierząt? U mnie w mieście na pewno takiej nie ma. Muszę działać jak najszybciej dopóki pies jest świeży nie zjedzony przez robaki ale gdzie mam zadzwonić i czy w ogóle dzwonić. POMÓŻCIE!!!!!
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6138fe331bd9d418.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aeed90f820a2d776.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/afefde16ff4506f8.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a42787a8e7787d9c.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aed185b5c72ea088.html