-
Posts
1251 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mroowa
-
Matko jak bym mogła to wzięłabym je wszystkie i już nie oddała:(wiedziałam ze sie zaangażuje TZ to już sie ze mnie śmieje,mówi "znowu będziesz ryczeć jak ją oddasz,ale sam chodzi i ją głaszcze;) zrobiłam jej małą sesje żadne zdjęcia nie oddadza jej uroku. [B]Co by tu wybrać?[/B] [URL="http://img94.imageshack.us/i/1011182.jpg/"][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/1292/1011182.jpg[/IMG][/URL] [B]AA tam niech będzie piłeczka;)[/B] [URL="http://img708.imageshack.us/i/1011184.jpg/"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/7594/1011184.jpg[/IMG][/URL] [B]EE nie rybka jest COOL :)[/B] [URL="http://img156.imageshack.us/i/1011185o.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/9393/1011185o.jpg[/IMG][/URL] [B]A co ta świnia robi na moim posłanku??????[/B] [URL="http://img526.imageshack.us/i/1011181.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4617/1011181.jpg[/IMG][/URL] [B]ZACAŁUJĘ JĄ NA ŚMIERĆ:):)[/B] [URL=http://img12.imageshack.us/i/1011189.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/9669/1011189.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Ulaa'][B]Mroowa[/B], nie moge wyslac pw, cos sie zepsulo... Zadzwonila jakas kobitka w sprawie czarnuszka. Mieszka na wsi i ma 3-letnie dziecko, ktore - jak powiedziala - "bedzie go prowadzic na smyczy". Nie znam sie na dzieciach, ale jak slysze cos takiego, to mi slabo (wybrazam sobie jak rozpieszczony dzieciak wlecze na smyczy przerazonego pieska). [U]Dzisiaj[/U] [SIZE=1](znowu papa moje prace z terminem ostatecznym na jutro...)[/SIZE] przyjedzie zobaczyc malucha, wypytam o szczegoly itd. Jesli bedzie wydawalo sie ok, to moze jechalabys ze mna w przyszlym tygodniu go tam zostawic i wytlumaczylabys kobiecie jak z tym dzieckiem, zeby ono nie meczylo pieska? Do tej pory raczej nie wydawalam szczeniakow do domu z dziecmi ponizej 7 lat, bo nie umiem wytlumaczyc jak ma dziecko postepowac z psem (dla mnie "mój" szczeniak zawsze bedzie wazniejszy od czyjegos dziecka i to szczeniaka dobro stawiam na 1-szym miejscu). Moze gdyby to byl szczeniak z normalnym dziecinstwem, a nie po takiej traumie...[/QUOTE] Bardzo chętnie pojade wkońcu teraz jestem zangażowana uczuciowo,ale boje sie ze jezeli on trafi do takiego małego dziecka to szybko wroci spowrotem. Mozna spróbowac moze rodzice dadza sobie rade................. sama nie wiem.Faktycznie to nie jest taki zwykły szczeniaczek merdajacy bez opamietania i lizący wszystko co się rusza,ale to moze(choc nie musi)być jego szansa. A co do [SIZE=4][COLOR=green][B]Świnki[/B][/COLOR][/SIZE]:) zrobiła na moim osiedlu furrorę:)na smyczy chodzi pięknie,bez smyczy jeszcze lepiej.Nie piszczy,nie brudzi w domu, przynosi piłeczkę żeby jej rzucać aż mi gały wyszły:eek2::eek2: poprostu szok ze to cudo jeszcze się uchowało;)a oprócz tego wszystkiego chodzi za mną i wpatuje się tymi swoimi ślepiami:)kochana,kochana i jeszcze raz kochana!
-
[quote name='Ulaa'] A jak Igorek w autku?[/QUOTE] Spoko Kacper go cały czas głaskał a on prawie na niego wlazł:):)nie zwymiotowal na szczęście;)ale obślinił Kacprowi całą kurtkę:) Całą noc przespał-o trzeciej zrobił siku....................na panele ale muszę zaznaczyć że obok gazety,i poszedł spać.O 5:00 zaczął piszczeć więc wzięlam go na smyczce i zrobił na trawce koopkę:)ale apetyt to ma niezły:)a koopki wali większe niż on sam.A moja sunia cały czas chodzi za nim i pomrukuje,chyba jest zła ze Igor zamiast spać u siebie na posłanku wcisnął się do jej legowiska.............;) [URL=http://img40.imageshack.us/i/1011172e.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7516/1011172e.jpg[/IMG][/URL]
-
A u ciotki Mroowy w domu od dzisiaj zamieszkał przejściowo-czarny szczeniorek z tej kochanej trójki:):)Trochę wystraszony i nieśmiały z upływem minut zaczął merdać ogonkiem.Rzuciłam go dziś na głęboką wodę i zabrałam na spacer na smyczy!!!!Na początku usiadł i nie chciał się ruszyć ale w koło było tyle nowych zapachów że w końcu powolutku zaczął się podnosić.Mój syn siadał przed nim z psim chrupkiem w ręku a on podchodził zjadał,syn się odsował i znowu chrupka w dłoń-a Igor(bo takiem ma tymczasowe imię)śmigał i nawet nie myslał o tym że ma obroże i idzie na smyczy:)Po powrocie zjadł całą michę pożywnej zupki a'la ciotka Mroowa;)odbiło mu się i poszedł spać:) [URL="http://img40.imageshack.us/i/1011170e.jpg/"][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/5194/1011170e.jpg[/IMG][/URL] Zdrzemnął się troszkę a jak się obudził zaczął popiskiwać,no to ja go delikatnie zapięłam na smyczkę wyniosłam na trawę a on normalnie zaczą sobie chodzić i zrobił piękne siiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiku;)Troszkę pospacerował podchodził do mnie jak koło niego kucałam i siadał:):)po powrocie do domu moj syn kładł się koło niego na podłodze i leżał tam gdzie on a Igorek merdał ogonkiem: [URL="http://img691.imageshack.us/i/1011171.jpg/"][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/199/1011171.jpg[/IMG][/URL] I tak zleciał mu dzionek,trochę popiskiwał za rodzinką,ale wszystko jest do przejścia;)teraz smacznie śpi na posłanku:)
-
[quote name='malgos']Zobaczcie jaki pięknokot przedwczoraj do mnie trafił :smile: ... i to prosto z elektrowni :crazyeye: Ma ok.7-8 m-cy, był tam widywany już zimą, ale nie dał do siebie podejść. Jakieś dwa tygodnie temu mąż zaczął przekonywać go do siebie i udało się! Jest jeszcze nieśmiały, ale daje się brać na ręce, głaskać...a nawet mruczy :roll: [IMG]http://images37.fotosik.pl/292/5f10fc6435ccf6c5.jpg[/IMG] [/QUOTE] Ale przystojniak prawdziwy koci Brad Pitt :):):) Boski:loveu::loveu::loveu:
-
Sorry że paskudzę ale te psiaki nadal potrzebują pomocy;-"Łańcuch ludzi dobrej woli"-dla psiaków z Sandomierza [COLOR=red][B]ZAPRASZAM[/B][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186199-ŁAŃCUCH-LUDZI-DOBREJ-WOLI-na-Sandomierskie-powodziowe-bidy-do-05.06?p=14732870#post14732870"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1861...0#post14732870[/COLOR][/URL]
-
TAk postaram sie z calych sil jutro przetrzepie caly dom garaz i stych pudla z ksiazkami i filmami,teściowej ,mamie,i kolezankom tez nie odpuszcze.Wieczorem bazarek bedzie gotow:) bedzie dobrze:)musi byc [quote name='Ada-jeje']Soema wiem biedulo ze padasz na twarz, ale dla tej malej suni z pierwszego zdjecia mialabym DT, oby nie jutro, ale w poniedzialek okolo poludnia juz tak. Wiem rowniez ze nasza Mroowa niezawodna od bazarkow, tez cos pokombinuje jak sama wspomniala, mozna na nia liczyc tak samo jak i na Ciebie. :lol: Nam nie wolno sie podlamywac ani chorowac.:shake: Mam dwa domki dla Onkow, poprosze Ula zeby sie tym zajela.[/QUOTE]
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Mroowa replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Jejku jaki on kochany:(bardzo wkurzaja mnie ludzie ktorzy bora pieska a przy jakimkolwiek problemie BACH i psa trzeba sie pozbyc.On nie jest agresyny bez powodu.........Moja sunia tez sie szczerzy na mojego syna nie lubi go bardzo,ale w zyciu bym jej nie oddala.Ludzie za szybko sie zniechecaja.......Jezeli bedzie juz wiadomo co i jak napewno cos dorzuce do skarbonki Brutusa:) -
Ulaa dziś zapoznałam się z utopcami przez ogrodzenie :)wszystkie do nas podleciały.Szkoda że nikogo nie było bo szczeniaczki bysmy pomęczyli.A sunia posokowca(ma imię?)jest najukochansza na świecie,gdyby mogła przeszła by przez ogrodzenie do nas.Patrzyła mi w oczy z taką miłością......poprostu nigdy takiego psa nie spotkałam.Po takich przejściach,po wielu przygodach życiowych ona jest taka łagodna,kochana.Cały czas stała z mordką przy ogrodzeniu i czekała na dotyk....... Baca patrzył ale z lekką rezerwą,ale po chwili też podszedł zaciekawiony.Dobrze Ulaa że je wyrwałaś z tego wszystkiego:):)