Pomijąjac marketingową blablaninę o "ODOWIEDNICH"(cokolwiek to znaczy) reproduktorach, tysiąckilometrowych wyjazdach w poszukiwaniu tego jedynego wyimaginowanego odpowiednio wypromowanego( przez właściciela) egzemplarza, straszenia wizjąmi straszliwych chorób (he, he-zwłaszcza oczu)itd.., powiem tak: Pies Rasowy to Pies z rodowodwem! Pies bez rodowodu jest po prostu kundlem. Jeśli chcecie płacić za coś co można mieć darmo, to Wasz wybór i nikt wam tego nie zabroni. Pies RASOWY jest swego rodzaju towarem luksusowym. Jeśli nie stać Was na wydatek X bez odmawiania sobie np.śniadania przez kwartał, to może warto przemyśleć przygarnięcie psiego nieszczęścia ze schroniska. Zaręczam,że psia schroniskowa bida miłości i uwielbienia dla "wybawcy" nie poskąpi, a i urodę i odpowiedni charakterek, spośród tej ogromnej rzeszy cierpienia da się wyłuskać.