Witam wszytskich serdecznie!
Znalazłam pieska, najprawdopodobniej został porzucony na trasie w okolicach Grójca (niedaleko Alwerni), bo bardzo rozglądał się za każdym przejeżdżającym autem, jak by czekał na kogoś. Jest piękny, cały biszkoptowy, ma piękne oczy, a wnich wielkie dobro, jak wspomniany w tytule smok Falkor z filmu "Niekończąca się opowieść". Okazał się wielkim pieszczochem. Jest młody - ma śnieżnobiałe zęby i widać, że lubi się bawić. Ale przy tym wszystkim jest niesamowicie delikatny - nie ma wsobie nic z agresji, i trzeba przyznać, że jest ułożony - kiedy wieczorem, przed pójściem spać powiedziałm,żeby położył się na przygotowany dla niego kocyk, to grzecznie się położył. Szukam dla niego dobrego domu. Nie mam sumienia oddawać go do schronika, Obecnie przebywa u moich Rodziców, pod Krakowem. Proszę o pomoc. Jeśli ktoś chciałby go zobaczyć na żywo, jestem w stanie podjechac i pokazać go. Mam 4 zdjęcia, od razu wyślę jeśli trzeba. Wygląda na nich uroczo, ale cały jego urok tkwi w nim samym. Trzeba go po prostu zobaczyć.
Dziękuję, pozdrawiam i czekam na kontakt.
Marta
[EMAIL="martoohna@interia.pl"]martoohna@interia.pl[/EMAIL]
609 721 725