Jump to content
Dogomania

Faflok

Members
  • Posts

    380
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Faflok

  1. Kora książki nikt nie kupił. Jeśli chcecie to podeślę komuś ten zestaw ( trylogia domu nad rozlewiskiem) i możecie wystawiac dalej, ja jestem bez internetu. Jeśli ktoś się zaoferuję to poproszę o sms pod numerem 880 064 022 ja oddzwonie i poproszę o dane do wysyłki.
  2. [quote name='Asia & Ginger']Dziewczyny jakby konto było potrzebne na już, to ja mogę swojego użyczyć. W tej chwili nie zbieram na żadnego innego spanielka, wcześniej zbierałam na 3, ale pieniążki już wypłacone spanielastym i wszystkie już w nowych domach. :p[/QUOTE] Hurra!! To ja lecę od rana z koksem i w wydarzeniach dodam że mamy osobę do zbierania funduszy (Asia wyślesz mi dane m PW? Mogę oficjalnie je podać na wydarzeniu czy raczej osobicie każemu wysyłać?) Zaczniemy zbierać pieniążki a w międzyczasie szukamy hotelu albo DT.
  3. Dziewczyny, mam konto do którego tylko ja mam dostęp i działa. Ale niestety na razie nie mam pieniędzy żeby tam wpłacić minusowy stan konta, prawie 27 zł. To jest moja jedyna opcja jaką mogę zaproponowac jednak dopiero za ok 3 tyg jak będe miała kasę żeby wpłacić.
  4. Nie wiem czy wiecie ale zrobiłam dla Luki wydarzenie na prośbę Wiosny. [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=174172899303757[/url]
  5. Hurrraaaaaa!! Znaczy się Lunka ma tymczas?
  6. W zasadzie przesłanki o próbie wyrzucenia psa powinny być wystarczającym powodem do zerwania umowy adopcyjnej. Tylko nie wiadomo jaka będzie reakcja... :(
  7. kizimizi a może spróbujesz napisać tutaj? [URL]http://www.terapiapsow.pl/pies.html[/URL] Nie wiem co to za organizacja, wygrzebałam gdzieś na dogo kawałek czasu temu. Na samym dole strony widnieje napis [I][B]"[/B][/I][I][B][COLOR=#FF9900]Uwaga!!! Jeśli wiesz o psie, który został zakwalifikowany do uśpienia z powodów behawioralnych, zadzwoń do nas! Uratujemy mu życie i znajdziemy dla niego dom!"[/COLOR][/B][/I][B][COLOR=#FF9900] [/COLOR][/B]
  8. Ja dzisiaj postaram się sprawdzić moje drugie konto - mam jedno w zapasie i jest tylko moje. Mam nadzieję że jeszcze jest aktywne - byłoby w razie wu.
  9. Podejrzewam że deklaracje deklaracjami ale w 1 kolejności - skarbnik. Więcej osób zdecyduje się na jednorazową wpłatę i od tego można by zacząć. Potem szukać hotelu czy ewentualnie płatnego dt.
  10. Asiu tylko uważaj bo ostatnio w Chorzowie jest jedna kobieta (podaje różne imiona, głównie Justyna) która szuka na siłe spaniela ale nie zgadza się na sterylizacje, ogólnie zachowuje się dziwnie, nie odpisuje na ankietę. Ja pisałam grzecznie i nalegałam na wypełnienie ankiety żebyśmy mogli dobrać odpowiedniego psa do jej oczekiwań a w odpowiedzi dostałam jeden wielki krzyk że "wcale nie zamierzam rozmnażać psa..." Między wierszami okazało się że ma już jednego spaniela - podobno 9 miesięcznego. Trzymam kciuki, Chorzów jest duży - może to ktoś inny? Ale sprawdźcie, żeby nie było tak że ktoś adoptuje psa za jej namową i po podpisaniu umowy jej go odda.
  11. Teraz bardzo jest potrzebna osoba która zbierze pieniążki. Na FB było kilka osób które chciały pomóc ale ja pisałam że musimy skarbnika wyznaczyć. Ja przepraszam ale z racji tego że do mojego konta ma mąż dostęp a nie zawsze się widzimy żeby przekazac które pieniążki są nasze - no nie chciałabym po prostu ryzykować.
  12. O Kobim cały czas pamiętamy. Psiulec wisi na naszym spanielowym forum. Cały czas brakuje mi czasu do ogłoszeń,dzisiaj niedziela może wreszcie się uda.
  13. Odpisała, rozmawiałyśmy przez telefon. Na razie sprawa kastracji wisi w powietrzu. Jeśli uda nam się zebrać środki to będzie fajnie, jeśli nie w umowie na pewno znajdzie się taki warunek. Ewentualnie pokrycie kosztów przez przyszły ds.
  14. Nowy bazar z zestawem dla B. [url]http://www.dogomania.pl/threads/207675-*-*-KSI%C4%84%C5%BBKI*-*-Dla-Siwej-%C5%BArebca-z-rze%C5%BAni-i-dla-spaniela-Brego-do-29.05-godz-22[/url]!! Możecie rozesłać? Może komuś przypadnie do gustu komplet książek Kalicińskiej.
  15. Znaleziony w święta młody spaniel szuka swojego właściciela lub nowego stałego domu. Oto mail jaki dostałam: [quote]Witam, Niestety dalej nie znamy właściciela pieska. Przypuszczamy ze został porzucony. Wczoraj byłam z nim u weta, nie ma czipa i tatuażu..... Psiaczek ma ok 7 miesięcy , lubi jazdę samochodem, jest grzeczny ,posłuszny, miły, dobrze ułożony, cierpliwy daje się czesać i poddaje zabiegom pielęgnacyjnym, lubi dzieci.... Razem z sąsiadami sprawujemy nad nim opiekę na 2 domy....Myślę, ze może tu pozostać do czasu znalezienia odpowiedniego domku. Dzisiaj został wykąpany, wyczesany, ma powycinane kołtuny i został zabezpieczony przed pchłami i kleszczami. W tej chwili to myślę ze już szukamy mu domku docelowego.......Najlepiej z ogródkiem, Przesyłam kilka jego fotek zrobionych 2 dni temu ( teraz już jest dużo piękniejszy) Bardzo proszę o umieszczenie ogłoszeń o adopcji pieska oraz podanie mojego telefonu w ogłoszeniach. Jeśli dysponujecie to poproszę również o przesłanie umowy adopcyjnej ( bardzo rygorystycznej) Psiaczek zasługuje na wspaniały dom i dużo miłości. Ja niestety mam tyrana kaukaza i hodowlę kotów. U sąsiadów też jest pies, 2 suczki i kot..... Z góry dziękuję za pomoc, zainteresowanie i umieszczenie ogłoszeń Pozdrawiam Grażyna Banasiak Kosyk [url]www.agattino.com[/url][/quote] A oto zdjęcia: [img]http://i1139.photobucket.com/albums/n543/Fafloki/witawielkanoc2011r076.jpg[/img] [img]http://i1139.photobucket.com/albums/n543/Fafloki/witawielkanoc2011r074.jpg[/img] [img]http://i1139.photobucket.com/albums/n543/Fafloki/witawielkanoc2011r068.jpg[/img] [img]http://i1139.photobucket.com/albums/n543/Fafloki/witawielkanoc2011r067.jpg[/img] W rozmowie telefonicznej p.Grażyna powiedziała że najlepiej byłoby żeby psiak do momentu znalezienia domu został u Niej, szkoda stresów i zmieniania domów a warunki ma dobre. Przed wydaniem zostanie podpisana umowa adopcyjna i zostanie przeprowadzona wizyta kontrolna.
  16. [quote name='terierfanka']Ciotki spanielowe poradźcie jeszcze - pani, która chce wziąć Larę na dt (nawet potencjalnie ds) jest młodą dziewczyną i ma roczną yorczkę. Yorczka podobno nie zadzior, wręcz lękliwa raczej... Mam wątpliwości czy z tej lękliwości nie będzie ząbków pokazywać, Lara da się sprowokować a pani nie da rady...albo zacznie bronić yorczkę itp i Lara wyląduje w schronie z powrotem...Lara w schronie i nie da rady przewidzieć wszystkich reakcji, inaczej może sobie układać stosunki z sukami w schronie a inaczej zareaguje jak poczuje, że musi o pańcię rywalizować... jak myślicie?[/QUOTE] Może być problem - ale nie musi. Czy ta Pani ma pojęcie o tym jak powinna wyglądać socjalizacja dwóch suk które mają mieszkać ze sobą? tutaj przydałaby się wiedza z zakresu odczytywania psiej mowy. Po pierwsze suki powinny sie poznac na dworze - wskazany dłuuuugi spacer z pannami na start. Po drugie, Pani musiałaby obserwować jak suki zachowuja się w stosunku do siebie i reagować PRZED konfliktami, w trakcie może być za późno. Cięzka decyzja, przydałoby się żeby ta dziwczyna podjechała z yorkiem do kogoś kto ma sukę, najlepiej spaniela żeby zobaczyła jak mogą wyglądać reakcje.
  17. Baby nie kłóćta się chorera jasna! :P Przepraszam z góry za nieobecność - działam na fb bo mi dogo bardzo szwankuje. Ale toże nie piszę nie znaczy że nie działam w ogóle ;) Nie dam rady wziąć do siebie teraz psiaka - mam dwie swoje kluchy i kota i co chwile mi skaczą tymczasy, na dłużej sie nie podejmuję bo wypadają mi często wyjazdy i szpitale (choruję) więc psiaki 3 albo 4 dla mojego męża to byłby horror, On nie należy do tych co to by sami od siebie pomogli :) Ale tak jak pisał wyżej ktoś (nie pamietam a boje się sprawdzać żeby się znowu nie wiuchneło) najfajniejszy by był hotelik domowy - sprawdzony, płatny tymczas albo darmowy dt ewentualnie za zwrot kosztów weta i karmy. Na prawde nie ma sensu płacić za hotel grubą kase i wciskać pisaka do boku bo to dla Niego żadna zmiana a nas po kieszeniach skubnie. Mam jedną ewentualność dla psiaka ale wyjaśni się w przyszłym tygodniu - nie chce robić niepotrzebnych nadziei ale to byłby chyba jeden z lepszych tymczasów - trzymajcie kciuki. Przesyłam Wam soczyste buziaki od moich spanielastych na pocieszenie i na zgodę - żebyście się nie stresowały bo tym do niczego nie dojdziemy ;)
  18. Ta Pani ma ode mnie adoptowaną suńkę i już nam tymczasowała pieski. Rozmawiałam dzisiaj z Nią i w ciągu kilku dni da znać na 100% jakiego psiaka wezmą - w najlepszym wypadku jeśli uda Jej się wszystko poukładać pójdzie psiak 1,5 r z agresją a w najgorszym suk kremowy :) Mieszkają w Warszawie w domku jednorodzinnym. Potrzebny byłby transport jeśli wszystko pójdzie ok. Niestety na już nie może decyzji podjąć ponieważ musi osobiste sprawy poukładać i ogarnąć wszystko żeby być gotową na przyjęcie psinki.
  19. Pani Sosnowca nie odpisuje na moje maile, postaram się do niej zadzwonić. Pisałam także do rodziny z Chorzowa - Pani ze wszystkich sił broni się przed ankieta i zarzeka że nie będzie rozmnażała psów (mimo że jeszcze nie doszłam do tej kwestii) a ma swojego psa, także spaniela. Dzisiaj wieczorem postaram się zrobić pakiety ogłoszeń dla psiaków, mam też jeden chętny i sprawdzony dt z Warszawy, najbardziej zainteresowany tym psiakiem z agresją (Pani szkoliła psy policyjne). Tylko od razu chciałam powiedziec że mam problemy z internetem i z dogo, czasami nie potrafię się zalogować kilka godzin albo nie wyświetlają sie moje posty. Najszybszy kontakt ze mną poprzez maila [email]adopcje.spanieli@gmail.com[/email]
  20. No nie do końca, ja teraz mam w domu łagodną sukę, kocha wszystkich ale ma nawyk pilnowania zabawek np i jakby dziecko podeszło żeby zabrać jej zabawkę to nie wiem czy nie byłoby płaczu. A takich zachowań w warunkach schroniskowych się nie da sprawdzić często.
  21. Ok, nie kłóćmy się bo to bez sensu, marnujemy energię na bzdety ;) Pianka zamknęła mój bazarek ;/ Z braku jednego linku - napisałam do niej i czekam na decyzje. Najwyżej zrobię nowy bazar, dołożę jesze jedną książkę dla B. bo znalazłam.
  22. Ja do tych ludzików skrobnę. Tylko ja nie wiem jak teraz będzie z dzieciolubnym spanielem - schroniskowe dzieciaki nie sprawdzone :(
  23. No niestety, nie zrobię tego ponieważ wiem że to za chwilę także obróci się przeciwko mnie. To samo było przed wydaniem Brega do adopcji, zaczęłyście pisać że jak ludzie do mnie zadzwonią to ich będę zniechęcać ;/ Bo mam pięć lat i kręcone włosy... Poza tym to nie ja narzekam że nic się nie dzieje i nikogo losy psa nie interesują. Wy szukacie rozwiązania - mnie od psa odsuniętą i nie ubolewam nad tym. Nawet najgorszy pomysł jest wart więcej niż najgłośniejsze narzekanie. Podobno brakowało Wam pomysłu na to co zrobić a jak już sa pomysły to nadal słysze narzekanie że za ciężko je zrealizować, więc wypadałoby się określić, w tę albo tę. Jeżeli masz problem z akceptacją czyjegoś zdania to powiedz ofen - zabiorę swoje zabawki i pójde stąd po raz drugi. Tylko kto na tym ucierpi najbardziej?
  24. Chciałam Wam jeszcze jedną rzecz pokazać : [URL]http://www.terapiapsow.pl/pies.html[/URL] edit: Zapraszam na bazarek, ostatni zestaw książek będzie licytowany dla Brego : [url]http://www.dogomania.pl/threads/207352-Super-ksi%C4%85%C5%BCki-dla-koni-u-Wiosny!!-Do-22.05-ZAPRASZAM[/url]!!!
  25. Marta jak cię stać na płacenie 250 zł za wyjazd rodzinny samochodem w miejsce gdzie wystarczy jedna osoba, która może jechac pociągiem, a dzieckiem może się zająć ta druga - to płać. Ja napisałam swoje zdanie. Zadeklarowałam najwięcej z Was wszystkich - pod warunkiem że przejazd będzie zorganizowany po kosztach a nie dla wygody, sorry. Jeśli widze że moje pieniądze pójdą w błoto - wycofuję deklarację, mam do tego prawo. Wydaje mi się że moja chęć pomocy jest lepsza od ciągłego lamentu że nic się nie da zrobić i szukania na siłę wyjśc za które płaci ktoś inny. Poza tym pomysł który podałam wcześniej - telewizja, w tym czasie już 5 razy zdążyłybyście załatwić sobie wejściówkę na antenę żeby poprosić behawiorystę z okolic o bezpłatną pomoc lub ewentualnie nowy dom u szkoleniowca dla psa, ale po co? Lepiej narzekac że nikt się nie interesuje, że pusto, że nie wiadomo co zrobić, nie? Od samego początku macie dla wszystkich same dobre rady, czy to dla mnie na początku, czy dl;a Kaśki później ale niestety na samych radach ten pies nie pojedzie, potrzebne jest działanie. Ja tutaj najbardziej zaangażowaną widze Kizimizi, fakt że na odległość ale bez niej ten temat by dawno umarł, widzę także Korę która może ma swoje zdanie o eutanazji ale jak widzi jakieś działania to je wspiera, no i Kaskę która chce coś dla psa zrobić i ja tego nie neguję, po prostu dla mnie 100 zł to jest wyżywienie na 2 tyg, jestem teraz w ciężkiej sytuacji materialnej a mimo to mam cały czas 1,2 psy na tymczasie. Potrafię sobie odmówić posiłku a psy są zadbane, odkarmione, wyczesane i wybiegane. Dlatego nie rozumiem dlaczego ktoś, kto chce pomóc nie potrafi zrezygnować ze swojej wygody, kosztem obcych ludzi którzy za to płacą. W zasadzie tyle miałam do powiedzenia, nie musisz od razu rozpoczynać swojego ataku bo dobrze wiem że macie wszystkie do mnie ale, nie do końca uzasadnione ale...
×
×
  • Create New...