Jump to content
Dogomania

Jazz_ON

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jazz_ON

  1. Wiem, że jest - tylko jaka jest jej skuteczność? Ja chcę iśc o krok do przodu, i wręcz agitować właścicieli aby "zabezpieczać" siebie i swoje psy przed konsekwencjami. Tyle że nas - Polaków to jak za ryło się nie weźmie to nikomu się nie chce :) więc albo poprzez marchwekę- nie wiem jakieś gifty rozdawać, albo kijem- ale to trudniejsze- zachęcać- czytaj zmusić do sterylizacji swoich pupili. No i oczywiście pozostaje problem "korespondencyjnych hodowców"- którzy produkują gnotypo-potworki, ale z za to z papierami...to jest dopiero plaga :(
  2. Fajnie, że określiłaś się o co Ci tak naprawdę chodzi ;) ale sorry- to forum nie jest dla ludzi szukających tzw "fun'u" "idąc tym tokiem myslenia, najlepiej by bylo usiąść w fotelu i miec wszystko w nosie. .bo i tak przecież prawo mamy do bani... niech se inni mnożą zwierzaki, niech se inni wywalają z domu, bo juz nudny ten zwierz.. niech na schroniska nadal ida kolosalne pieniądze, które mozna by wydać na inne rzeczy.. itd.." Prawo mamy jakie mamy- ale nie znaczy to wcale, że nic się nie da zrobić! Jest tzw inicjatywa społeczna w ustawodawstwie- jak masz dobry pomysł- napisz proszę projekt ustawy, zbierz podpisy i wio z tym do sejmu. "ale to samo dotyczy szkoleniowców i innych behawiorystów... gro z nich, to wlasnie takie wybitne jednostki po kursach korespondencyjnych... nie ma odpowieniej bazy szkół szkolących takich zawodowów, no moze poza jedną w Krakowie..." Zgoda- ale to my decydujemy kto się zajmuje naszymi pasiakami, ja mam dla moich "miśków" ludzi, którym ufam, choć nie było łatwo znaleść :) "namawianie i proponowanie usług kojarzenia i ROZMNAŻANIA zwierząt jest w naszej polskiej rzeczywistości OSTANIĄ RZECZĄ, JAKĄ POWINNIŚMY SIE ZAJMOWAĆ. Powinniśmy wszyscy działać tak, by psów i kotów rodziło się JAK NAJMNIEJ a skupić sie na pomocy tym, które już zapełniają schroniska... ile razy mam to powtarzać??? i tutaj czy prawo jest, czy go nie ma.. nie ma znaczenia.. to ludzie muszą zmienić swoją mentalność i podejscie do problemu... " Czyli idąc tym tropem- twoją teorię można nawet rozwinąć- należy zakupić dużą ilość CYKLONu-B, lub innego nowszego "środka" i zagazować wszystkie niechciane czworonogi??? Moim zdaniem, walka z naturą nie ma sensu, bo stworzenia Boskie mają zakodowane w naturze rozmnażanie się.. Co możemy- ba - powinniśmy robić??- EDUKOWAĆ społeczeństwo! Jeżeli właściciel nie ma na tyle rozumu, by sukę, co do której nie ma planów prokreacyjnych wysterylizować, tylko ją puszcza na przysłowiową wieś- niech sobie pobiega...to mamy jak widać... A jeśli KTOKOLWIEK się tym zainteresuje- podpowie lub (może naiwnie ale w to wierzę) ODRADZI prokreację to może TYLKO pomóc..jeśli właściciel suni chce ją dopuścić- to to zrobi! - chyba, że ktoś mu odradzi- jeśli zapyta oczywiście "a sprawa czpiowania.. w Polsce już jest baza psów.. ale czy WY w ogole o niej wiecie??? bo jakoś mam wrażenie, ze mówimy o problemie a nie do końca siedzicie w temacie... " siedzicie, siedzicie :) moje psiaki są zachipowane, ale to nie jest problem- bo ja je kocham i nie ma takiej opcji bym je gdziekolwiek oddał...a ukraść raczej się nie dadzą- jak mawia nasz pozorant ;) "największa bazą identyfikacji psów jest www.identyfikacja.pl moj pies też jest tam zarejestrowany, a WASZE ???? nie jest tak, ze w Polsce nic nie ma... jest! ale ludzie nie wiedzą, i nie maja obowiązku czipowania i rejestrowania psów.. jesli taki obowiązek by był - byłoby duzo łatwiej, prawda??" Prawda, prawda..ale nie jestem do końca przekonany czy to by było ostatcznie skutecznym sposobem, bo co np z ewidencją szczeniąt? kto i jak miałby sprawdzać czy suka jest szczenna i co się dzieje z maluchami? Chyba, że w bazie będzie rownież genotyp (DNA) zapisany- i po tym szukać rodziców psiaka..ale to już kosmos... "a którędy, sie pytam? daj konkretne wytyczne, moze wejdziemy na inną drogę... wszystko co przynosi efekt w zmianie myślenia ludzi, w zminiejszaniu ilości niechcianych psów jest warte uwagi..." Podaję zatem: :) są obcenie fundusze z UE na projekt pt. "Kapitał ludzki" na szkolenia itp. może zainteresować się, czy nie można zrobić cyklu szkoleń/ kampani wraz z funkcjonariuszami państwowych zajmujących się (a raczej markujących takie działania) tym problemem? skoro UE daje kasę na (epitet) reklamy schodkowanej matematyki w mediach- to czemu nie może być kampani uświadamiającej ludzi? Z tego- co wiem- jest akcja (przynajmniej na wsiach)- DARMOWEJ sterylizacji zwierzów, tylko ludzikom się nie chce- bo łatwiej utopić szczeniaczki :( niż zabrać sunię do weterynarza... Może da się w ramach straży miejskiej zrobić akcję dowożenia takich suczek da weterynarza? niby nie dużo..ale zawsze to jakiś początek..;) pzdr
  3. Ja tu widzę garstkę napaleńców, która zamiast zrobić coś pożytecznego- nakręca się i wręcz onanizuje ;) jakimiś wyrywkami z rzeczywistości. Dyskusja na temat prawa do rozmnażania psów jest jałowa, bo w PL nie ma żadnej regulacji odnośnie odpowiedzialności za "wychodowane" psiaki. Jeżeli by była ewidencja (jak na przykład bydło mleczne), gdzie każdy pies by był identyfikowalny ze swoim właścicielem to można by wprowadzać restrykcje dla tych biednych ludzików którzy porzucają psy bo im nie pasują... Żenujące jest to, u nas w PL, ludzik skończy sobie korespondencyjnie (LOL) kursik na temat... (whatever) i mianuje się WIELKIM HODOWCĄ PSÓW, wiem - bo nie raz widziałem/spotykałem szczeniaczki z jednej hodowli, gdzie korelacje genotypowe są prawie że pewne!! masakra... to są dopiero KUNDLE a papiery - i owszem piękneee :angryy: I nie chcę was martwić- ale to właśnie ONI najgłośniej wrzeszczą o prawach zwierząt i o kompetecjach innych (o zgrozo) tzw."cHłODOWCÓW" Ale zgoda- jest garstka fachowców, dla których standardy niemieckie są codzienością (choćby badanie DNA), ale oni zajmują się psiakami a nie biadoleniem na forach i "atakami" na innych:lmaa: Nie ważne, jakiego masz psiaka- to od CIEBIE zależy jego los. Jak chcecie zbawiać świat- to jestem za, ale nie tędy droga!!
  4. No BRAWO...dla Twojej watachy "Psie", że cię wygnała ze stada aż na pustynię ;) Z twoich wypocin wynika, że pies powinien być uśpiony.... Kim ty jesteś, aby decydować o losie tego Psiaka, skoro nie masz miligrama pojęcia o tej historii? Zastanów się proszę, ile trzeba mieć SERCA i determinacji aby ratować zwierzaka przed katem- faktycznie wręcz narażając siebie??? Tak łatwo jest się czepiać innych...TO NIE "ATAKI" I MĄDRZENIE SIĘ NA FORACH CZYNI MIŁOŚNIKIEM ZWIERZAKÓW, ALE WŁAŚNIE TAKIE POŚWIĘCENIE DLA NICH JEST TEGO DOWODEM! Cały szacun dla tego- kto adoptował psiaka po przejściach.
  5. Ponieważ zaatakował i ugryzł kilkoro osób, miał być uśpiony. Obecnie pies jest pod okiem tresera, zoopsychologa i lekarza weterynarii. Od 15.02.2010r. mieszka z rodziną, gdzie są dwoje dzieci lat 10 i 15 i ani razu nie okazał żadnej agresji." Co ty na to? Bo dla mnie to,delikatnie mowiac,troche beztroskie podejscie...fachowca.
×
×
  • Create New...