verdon
Members-
Posts
21 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by verdon
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Igam, nie dam rady wam niestety tym razem pomóc, bo po pierwsze mam w sobotę pewne bardzo ważne zobowiązania rodzinne, a po drugie jakiś totalny pogrom samochodów mamy ostatnio - mój od ubiegłego czwartku stoi w warsztacie i końca nie widać. Igam życzę Ci pomimo trudności bardzo udanej imprezy, bo widzę, że dużo konkretnej pracy włożyłaś w "dopinanie wszystkiego na ostatni guzik". Pozdrawiam serdecznie wszystkie cioteczki. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Jeśli się przydam, to deklaruję pomoc w najbliższą sobotę. Nie dam rady cały dzień, ale skoro mamy się podzielić na "zmiany" - to tylko dajcie mi znać w jakich godzinach potrzebujecie pomocy. Eva2406 damy radę! nie martw się ;). -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Igam, gratulacje:multi: Wydaje mi się, że nie tak łatwo takie sprawy dograć. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Kochane dziewczynki, jeśli się przydam - to deklaruję możliwość zaangażowania w wyjazd w najbliższą sobotę:lol: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Ale macie fajne zdjęcie! Widać, że wyjazd udany:lol: Nawet pogoda się nieco opamiętała;). -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='Igam']Nie było niestety pomarańczowych, kupiłam niebieskie - Zoja powiedziała, że też mogłyby być :) Są w różnych rozmiarach - od M do XXL ;) Czy ktoś mógłby po nie jutro podjechać (wieczorem Bemowo), lub w ciągu dnia - Ochota (Racławicka)? W piątek będę dostępna tylko do południa na Ochocie. Moge też podrzucić w tych rejonach.[/QUOTE] Igam, jeśli mogłabyś podrzucić koszulki dziś na stację metra Racławicka do godz. 16.00 - to możemy się umówić i mogę je zabrać żeby zawieźć do Pani Joli. Telefon do mnie ma P. Jola i Zoja. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Bajk21 - pamiętając o ważnych okolicznościach, nie wpraszałam się do was w ubiegłym tygodniu ani w weekend, ale mam nadzieję, że w tym tygodniu o ile pogoda nie będzie tak "cudna" jak w ubiegłym, to się do was wproszę, bo już się bardzo stęskniłam. Oczywiście wcześniej zadzwonię. Jeśli jest ktoś chętny na trasie z Radzymina - chętnie zabiorę (może ktoś z Ciemnego?;):lol:). -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Kochane dziewczynki, naprawdę miłe spotkanie i wydaje się, że do tego owocne (wiem, wiem Zoja, że nie do końca podzielasz tę opinię - ale zobaczysz, dobrze będzie!!! może jednak obroża dla rudzika;)). Sako jednak nie najlepiej się czuje w roli showman'a. Już się bałyśmy, że coś mu jest, bo był taki osowiały. Całą drogę spał wtulony w Monisię. Ale żałujcie, że go nie widziałyście jak tylko wrócił do domu - uszy i ogon do góry:lol: i po kilku dosłownie sekundach już nic mu nie było. W czasie pobytu na Polach, jedna rodzina poważnie się nim interesowała - bardzo bym chciała żeby zadzwonili, bo wydawali się fajni i mieli już kiedyś pieska bardzo podobnego do Sako - no zobaczymy. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Zoja, ja potwierdzam, że mogę pojechać. Zadeklarowałam się, że zabiorę Żero, ale muszę to oczywiście omówić to z p. Jolą. Ja nie znam go jeszcze na tyle, żeby wiedzieć jak zachowa się w tłumie ludzi i jak on znosi podróżowanie. Jest jeszcze jedna rzecz - jeśli brałabym jego, to potrzebowałabym kogoś, kto by ze mną jechał samochodem, bo samego nie dam rady go zabrać, a moja Monika nie może jechać, bo w przyszłym tygodniu ma egzaminy do liceum. Bądźmy więc wszyscy w kontakcie. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
No Zoja to teraz dopiero wzięłaś mnie pod włos. OK, OK, OK - jeśli będziemy się wybierać - to jadę i oczywiście zabiorę najgrzeczniejszego psa pod słońcem - a na imię mu....Żero! Tylko będę musiała być u p. Joli wcześniej żeby go umęczyć;) Ciekawe tylko kto pierwszy padnie. Ja czy on. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Zoja, to może idąc tym tropem, należy żałować, że nie mamy już Bajki - bo można by skompletować komuś Żero i Bajkę, żeby się nie nudziły:lol::lol::lol: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Zoja, dzięki za spacerek w miłym towarzystwie. Cieszę się, że piszesz o Żero, że się marnuje w kojcu - jak wiesz w pełni podzielam tę opinię - to taki fajny psicho. Macie może pomysł jak można jeszcze go wypromować? -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Czy ktoś wie co dzieje się z Florkiem? -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Nowa stronka [URL="http://www.znajdki.pl"]www.znajdki.pl[/URL] rzeczywiście udana. Brawo! Mój faworyt Żero prezentuje się naprawdę przystojnie:lol:. No już go miałam wczoraj nie wyprowadzać, bo wiedziałam, że już był na spacerku, ale on tak patrzył.......no tak patrzył, że nie mogłam. Kochana torpeda. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Kochane dziewczynki, cieszę się, że monitorek się przyda. Zawożę go dziś do Pani Joli. Czy przyda się jej, czy też zostanie sprzedany - to już pozostawię waszej decyzji. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
kochane cioteczki, czy przydałby się wam do wylicytowania monitor LCD 17"? Jest w stanie idealnym. Ja niestety nie za bardzo mam czas zająć się jego sprzedażą, ale jak ktoś byłby chętny to mogę go oddać. Może przydałoby się parę groszy jeszcze na Fiprexy? Mogę go podrzucić do Pani Joli nawet jutro, bo i tak będę tam jechała (chyba, że Pani Joli nie będzie pasowało, bo jeszcze nie dzwoniłam i nie wiem czy będzie w domku). -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
No właśnie szkoda, bo on bardzo łaknie kontaktu z ludźmi, ale z drugiej strony rozumiem, że za bardzo rozrabia żeby mógł biegać z innymi psami. Ach, przydałby mu się jakiś wielbiciel joggingu (czy jak to się tam pisze):lol:. Jak tak czytam to forum, to widzę, że każdy ma takiego swojego "cichego ulubieńca". -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
verdon replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Zoja, a czy Żero też brał udział w konkursie? - bo mnie się wydaje, że to też cwana bestia. Bardzo się dziwię, że na niego jeszcze nie znalazł się chętny - bo moim zdaniem jest boski, choć muszę przyznać, że dość dynamiczny... -
Okaż SERCE psiakom z Radzymina i dorzuć parę groszy !
verdon replied to Abrakadabra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Abrakadabra']Evcia, zaktualizowałam 2 post, dodając rozliczenia za wpływy z Twojego bazarku. Pieniążki za wysyłkę (20zł) oddam Ci osobiście (przy najbliższej okazji). Mamy 1584zł!!! Z jednej strony to niesamowity SUKCES (ukłony w stronę wszystkich wspomagającycj, wpłacających i zaangażowanych cioteczek) - DZIĘKUJEMY :) Ale jeszcze trochę brakuje... Mamy upatrzone auto za 2500zł... Cena okazyjna. Sprawne. Jeżdżące. Mało spalające. Ps. Eva, jeśli mebelek ma się "zmarnować"- przeznacz go na inne biedy.[/QUOTE] Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jestem na tym forum po raz pierwszy, ponieważ dopiero ostatnio dowiedziałam się o przytulisku Pani Joli. Byłam u niej dopiero raz, ale mam nadzieję, że będę częściej. Chciałabym dorzucić się do autka. Czy osoba zbierająca będzie u Pani Joli w sobotę, czy dać "składkę" bezpośrednio jej? Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i bardzo się cieszę, że są takie dobre duszyczki, bo psiaki są genialne (podobnie z resztą jak sama Pani Jola)