Jump to content
Dogomania

verdon

Members
  • Posts

    21
  • Joined

  • Last visited

verdon's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Igam, nie dam rady wam niestety tym razem pomóc, bo po pierwsze mam w sobotę pewne bardzo ważne zobowiązania rodzinne, a po drugie jakiś totalny pogrom samochodów mamy ostatnio - mój od ubiegłego czwartku stoi w warsztacie i końca nie widać. Igam życzę Ci pomimo trudności bardzo udanej imprezy, bo widzę, że dużo konkretnej pracy włożyłaś w "dopinanie wszystkiego na ostatni guzik". Pozdrawiam serdecznie wszystkie cioteczki.
  2. Jeśli się przydam, to deklaruję pomoc w najbliższą sobotę. Nie dam rady cały dzień, ale skoro mamy się podzielić na "zmiany" - to tylko dajcie mi znać w jakich godzinach potrzebujecie pomocy. Eva2406 damy radę! nie martw się ;).
  3. Igam, gratulacje:multi: Wydaje mi się, że nie tak łatwo takie sprawy dograć.
  4. Kochane dziewczynki, jeśli się przydam - to deklaruję możliwość zaangażowania w wyjazd w najbliższą sobotę:lol:
  5. Ale macie fajne zdjęcie! Widać, że wyjazd udany:lol: Nawet pogoda się nieco opamiętała;).
  6. [quote name='Igam']Nie było niestety pomarańczowych, kupiłam niebieskie - Zoja powiedziała, że też mogłyby być :) Są w różnych rozmiarach - od M do XXL ;) Czy ktoś mógłby po nie jutro podjechać (wieczorem Bemowo), lub w ciągu dnia - Ochota (Racławicka)? W piątek będę dostępna tylko do południa na Ochocie. Moge też podrzucić w tych rejonach.[/QUOTE] Igam, jeśli mogłabyś podrzucić koszulki dziś na stację metra Racławicka do godz. 16.00 - to możemy się umówić i mogę je zabrać żeby zawieźć do Pani Joli. Telefon do mnie ma P. Jola i Zoja.
  7. Bajk21 - pamiętając o ważnych okolicznościach, nie wpraszałam się do was w ubiegłym tygodniu ani w weekend, ale mam nadzieję, że w tym tygodniu o ile pogoda nie będzie tak "cudna" jak w ubiegłym, to się do was wproszę, bo już się bardzo stęskniłam. Oczywiście wcześniej zadzwonię. Jeśli jest ktoś chętny na trasie z Radzymina - chętnie zabiorę (może ktoś z Ciemnego?;):lol:).
  8. Kochane dziewczynki, naprawdę miłe spotkanie i wydaje się, że do tego owocne (wiem, wiem Zoja, że nie do końca podzielasz tę opinię - ale zobaczysz, dobrze będzie!!! może jednak obroża dla rudzika;)). Sako jednak nie najlepiej się czuje w roli showman'a. Już się bałyśmy, że coś mu jest, bo był taki osowiały. Całą drogę spał wtulony w Monisię. Ale żałujcie, że go nie widziałyście jak tylko wrócił do domu - uszy i ogon do góry:lol: i po kilku dosłownie sekundach już nic mu nie było. W czasie pobytu na Polach, jedna rodzina poważnie się nim interesowała - bardzo bym chciała żeby zadzwonili, bo wydawali się fajni i mieli już kiedyś pieska bardzo podobnego do Sako - no zobaczymy.
  9. Zoja, ja potwierdzam, że mogę pojechać. Zadeklarowałam się, że zabiorę Żero, ale muszę to oczywiście omówić to z p. Jolą. Ja nie znam go jeszcze na tyle, żeby wiedzieć jak zachowa się w tłumie ludzi i jak on znosi podróżowanie. Jest jeszcze jedna rzecz - jeśli brałabym jego, to potrzebowałabym kogoś, kto by ze mną jechał samochodem, bo samego nie dam rady go zabrać, a moja Monika nie może jechać, bo w przyszłym tygodniu ma egzaminy do liceum. Bądźmy więc wszyscy w kontakcie.
  10. No Zoja to teraz dopiero wzięłaś mnie pod włos. OK, OK, OK - jeśli będziemy się wybierać - to jadę i oczywiście zabiorę najgrzeczniejszego psa pod słońcem - a na imię mu....Żero! Tylko będę musiała być u p. Joli wcześniej żeby go umęczyć;) Ciekawe tylko kto pierwszy padnie. Ja czy on.
  11. Zoja, to może idąc tym tropem, należy żałować, że nie mamy już Bajki - bo można by skompletować komuś Żero i Bajkę, żeby się nie nudziły:lol::lol::lol:
  12. Zoja, dzięki za spacerek w miłym towarzystwie. Cieszę się, że piszesz o Żero, że się marnuje w kojcu - jak wiesz w pełni podzielam tę opinię - to taki fajny psicho. Macie może pomysł jak można jeszcze go wypromować?
  13. Nowa stronka [URL="http://www.znajdki.pl"]www.znajdki.pl[/URL] rzeczywiście udana. Brawo! Mój faworyt Żero prezentuje się naprawdę przystojnie:lol:. No już go miałam wczoraj nie wyprowadzać, bo wiedziałam, że już był na spacerku, ale on tak patrzył.......no tak patrzył, że nie mogłam. Kochana torpeda.
  14. Kochane dziewczynki, cieszę się, że monitorek się przyda. Zawożę go dziś do Pani Joli. Czy przyda się jej, czy też zostanie sprzedany - to już pozostawię waszej decyzji.
×
×
  • Create New...