Jump to content
Dogomania

Balisia

New members
  • Posts

    1
  • Joined

  • Last visited

Balisia's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Miałam straszne opory, żeby Was prosić o pomoc.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Jest tyle psich nieszczęść i tragedii.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Wydawało mi się, że to co się stało jest naszym problemem i musimy sobie z nim same poradzić.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Niestety problem mnie przerósł…[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Gdyby nie Wasza pomoc – dzisiaj Balisia nie biegałaby normalnie bez opatrunków i koszulek, nie bawiłaby się tak radośnie z psami, nie wygrzewała się na słoneczku…[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Ona była taka zdziwiona jak pierwszy raz (po tak długim czasie) wypuściłam ją do ogrodu bez koszulki. Stała koło drzwi i patrzyła na mnie, jakby chciała się zapytać, czy się przypadkiem nie pomyliłam.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Teraz nie ma już takich oporów. Jest ostrożna; nie kładzie się na grzbiecie, nie tarza, spokojnie wchodzi po schodach – ale biega, szaleje i stara się w niczym nie ustępować dziewczynom.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Ona przez cały ten długi czas była taka dzielna i grzeczna, zawsze była radosna – tak wbrew wszystkiemu. Teraz jednak widać jak jej to wszystko doskwierało.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Nie wchodziłam na Forum. Wiedziałam, że czytacie, piszecie, „trzymacie kciuki forumowo” - nie sądziłam, że aż tak. To co zobaczyłam dzisiaj przerosło mnie …[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Cóż ja mogę więcej napisać.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Mogę jedynie dziękować:[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Panu Doktorowi Januszowi Bieżyńskiemu[/B] – wspaniałemu lekarzowi i wielkiemu człowiekowi, za to co dla nas zrobił, za to, że dawno, dawno temu podjął się długiego leczenia, którego efekt do samego końca był niewiadomy, za pionierskie operacje, za ogromne serce dla mojej dziewczynki, za to, że był z nami cały czas; w niedziele, święta, urlopy, w Polsce i za granicą, za anielską cierpliwość do moich histerycznych wyczynów, za spokój i wsparcie, które nam dawał, za ciągłe pogłębianie swojej – i tak imponującej - wiedzy, za poszukiwania i konsultacje, za tłumaczenie, za telefony, za to, że nauczył mnie ogromnej cierpliwości i pokory wobec biologii, za zabawy z Balisią, za selektywny i wybiórczy słuch, za bezinteresowność, za wszystko …[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Panu Doktorowi Piotrowi Skrzypczakowi[/B] – za perfekcyjne znieczulanie i opiekę okolooperacyjną, za to, że przy zabiegach Balisia nie szarpała się, nie wybudzała, tylko grzecznie i spokojnie leżała”, za spokój i wiarę, że musi się udać,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Pani Doktor Agnieszce Noszczyk Nowak[/B] – za nieustanne, dogłębne oglądanie Balusiowego (i nie tylko) serduszka, za wsparcie i prośby o kardiomonitoring,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Anicie i Natalii[/B] – za wspieranie nas na każdym kroku, za troskę, za zdjęcia, za pomoc Panu Doktorowi.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Pani Marzence[/B] – za ciepło, wiarę, za perfekcyjne opatrunki i bieżącą informację w trakcie zabiegów,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Lekarzom[/B], dzięki którym możliwe było włączenie do leczenia Balisi terapii komórkami macierzystymi,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Leszkowi[/B] – za dwuletnie jazdy na kliniki w tych najgorszych momentach, za wspieranie nas, za to, że zawsze miałam gdzie przyjść i wypłakać się, za to, że dawno temu, wśród mnóstwa ślicznych szczeniaczków wybrał tak silną i żywotną dziewczynkę,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Agacie[/B] – za wymyślanie metod szycia i szwów to, za to że tyle czasu mogłam spędzić z Balisią,[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Dorocie[/B] – za to że „wzięła w swoje ręce” Balisię, że była przy nas w każdej chwili, za telefony, maile i sms-y (w tym ten najpiękniejszy: „zamawiaj najlepszy osmotyczny”), za „koniec łańcuszka”, który dał mi tyle nadziei ..[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Małgosi[/B] – za pomysł i przekonanie mnie do niego, za wiarę i optymizm, zdrowy rozsądek i ciągłe użyczanie swojej siły…[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Ani i Tomkowi[/B] – za „postawienie mnie pod ścianą” i zmuszenie do podania numeru konta…[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Oldze[/B] – za przeszło dwuletnie wspieranie nas, za błyskawiczne tłumaczenie nieudolnie przepisywanych tekstów, za „koniec żmijowego ogona”…[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial Narrow][B]Marysi [/B]– za to, że nigdy w nas nie zwątpiła …[/FONT][/SIZE] [B][SIZE=3][FONT=Arial Narrow]WAM WSZYSTKIM …[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial Narrow]Dorocie, Uli, Annie, Magdzie, Agnieszce, Joli, Joasi, Ani, Mai, Hani, Ani, Magdzie, Dorocie i Jurkowi, Beacie, Pawłowi, Małgorzacie, Irence, Przemkowi, Marzenie, Małgosi, Monice, Marcie, Grażynie, Robertowi, Alinie, Alicji, Edycie, Mai, Annie, Annie Ewelinie, Patrycji, Dorocie, Annie, Annie Marii, Agacie, Małgorzacie, Andrzejowi, Marysi, Darii, Piotrowi, Beacie, Karolinie, Sylwii i Jackowi …[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial Narrow]Wszystkim bokserom, szwajcarom, agilitowcom i innym...[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial Narrow]Wszystkim, o których wiem i nie wiem …[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial Narrow]Wszystkim, którzy nas znają, Wszystkim z którymi gdzieś tam się minęłyśmy, Wszystkim, z którymi nigdy nie będzie nam dane się spotkać…[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Arial Narrow]Wszystkim, którzy byli z nami, o nas myśleli, trzymali kciuki i wysyłali pozytywną energię…[/FONT][/SIZE][/B] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Ta lista nie ma końca i nigdy nie będzie pełna.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Bez Was Wszystkich to co się stało nie byłoby możliwe.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Podziękowania to mało, to o wiele za mało za mało za to co zrobiliście .[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Nie wiem co więcej mogę napisać, tak naprawdę to po prostu brakuje mi słów.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]To nie ja zrobiłam coś wielkiego, to [B]WY JESTEŚCIE WIELCY[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]Bez Waszej pomocy i wsparcia Balisiowa historia być może nigdy nie miałaby tak szczęśliwego zakończenia. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]DZIĘKUJĘ, PO RAZ KOLEJNY STOKROTNIE WSZYSTKIM WAM DZIĘKUJĘ.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Narrow][SIZE=3]W imieniu swoim i przede wszystkim Balisi, która po tak długim czasie powróciła do normalnego życia.[/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...