Witam
mam wielki problem, dnia 16.03.10r w katowicach zaginal york w czerwonych szeleczkach, wabi sie Dżesi, szukam wszedzie wywieszam plakaty , na nic...Ten piesek byl jedyna radoscia w moim zyciu. Moze ktos z was go widzial czy na internecie czy gdzies...prosze o pomoc, nie wiem juz co robic