Witam :-)
od nie dawna zaczelam interesowac sie Barfem ....a juz i teraz od ponad dwoch lat gotuje dla moich psiakow gdyz mialy wiele problemow zdrowotnych jedzac suche karmy ( nominowane najlepszymi na rynku wloskim :-/ SZOK!) jak przeszlam na gotowanie juz po tygodniu zauwazylam ze alergia z mojego Yorka zniknela, a Jack Russell przestala miec problemy z rozwolnieniem i wymiotrami (ktore zreszta przyszly ni z tad ni z owat, pies po prostu robil kupe z krwia az w anemie mi wpadl :-OOOOOO) w zwiazku z tym ze obecnie mam trzy bo doszedl szkot i za dwa dni szczeniak pudelek ...chcialabym sprobowac Bartem bo chce co dla nich najlepsze. i teraz pytanko : widze ze kazdy ma swoj sposob karmieni i troche sie w tym wszystkim pogubilam szczerze mowiac czy moglabym prosic o Wasza pomac w zbilansowaniu jedzonka moim pieskom :-))))))))??? bardzo prosze :-) przyznam ze do tej pory co sobota moje psy zawsze dostawaly kosci z wolowiny, ale wiadomo ze poobgryzaly co do okola i tyle, bo byly za duze na ich mozliwosci :-)za kladam z gory ze na poczatek chcialabym mielic wszystko, a raz w tygodniu na zeby super gnata jak do tej pory.... bardzo prosze...:-) York Shire 5, 5 kg -6 lat, jack russell 5,5 - 4 lat, scottish terrier 8 kg- 8 miesiecy, pudel :-)))))) 2 miesiace :-)
a gory dziekuje