Jump to content
Dogomania

yolanovi

Members
  • Posts

    9086
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yolanovi

  1. [quote name='Hałabajówka']EEE tam żaden z niego dziadziuś.....zdrapał mi farbę ze ściany przy drzwiach...mendzioł mały no :mad:[/QUOTE] może stwierdził, że trzebaby kolor odświeżyć i zabrał sie za przygotowanie do malowania? A Ty zaraz, że mendzioł
  2. kciuki trzymam za malucha, za szansę
  3. Troszkę z opóźnieniem wstawiam paragon za wczorajsze Iwonki zakupy Iwonka do tego dokłada ze swoich 10 zł i ja też 10 zł co po rozliczeniu z zawartością skarbonki w kwocie 120 zł zostawia na koncie Milusia ​63,19zł :)
  4. Na FB Fundacja Zwierzęca Arkadia zaproponowała sfinansowanie badania krwi Milo. Trzeba by może skorzystać i zorganizować jakąś wizytę u weta? I jescze wybrać do którego weta zabrać Milo
  5. Martiko, teraz Pani sobie radzi ale boi się co będzie jak się rozchoruje. Wtedy byłby potrzebny ktoś do pomocy, taka rezerwa
  6. Taka bida kochana. Miał ogromne szczęście, że go Pani Ula przygarnęła, dała ciepły, bezpieczny kąt, spokój, pełną miseczkę i ogromne serce. On nie nadaje się do żadnego hoteliku, on musi mieć spokój, swój kącik i cierpliwą, kochającą osobę jak Pani Ula.
  7. Byłyśmy, widziałyśmy, wygłaskałyśmy. Milo jest bardzo biedniusi jeśli chodzi o kondycję. Podnosi się zogromnym trudem i drepcze sobie powolutku dookoła. Kładzie się też bardzo powoli, widać, że stawy mocno mu dokuczają. Jest taki austystyczny, mało kontaktowy, obraca się w swoim świecie. Jedzonko przywiezione przez nas jednak go zainteresowało :). Podreptał do paczek, wąchał, a nawet powarkiwał na Azunię. Jak usłyszy jakieś odgłosy za drzwiami to szczeka. Z kotkami żyje w zupełnej zgodzie. Miluś nie ma praktycznie żadnych badań, nie ma książeczki. U weta był ale dostał tylko jakieś witaminy i został oceniony na ok 10 lat. Patrząc na niego, jak się porusza można mu dać znacznie więcej ale być może jego niełatwe życie i to okaleczenie, które bardzo nadwyrężyło organizm spowdowały taki kiepski,stan. Miluś ma bardzo brzydkie ząbki ale z chrupkami całkiem sobie radził. Na razie Pani ma dość spory zapas karmy dla piesiów jak i koteczków. Myślę, że należałoby zrobić kompleksowe badanie krwi Milo i zapytać weta o kurację trocoxilem, bo nie sądzę aby w jego stanie dziś przekazane specyfiki przyniosły jakieś spektakularne efekty. Zobaczymy. Pani potrzebuje na pewno pomocy w utrzymaniu Milo, ewentualnych kosztach weta jak również mieć kogoś w okolicy do pomocy w wyprowadzaniu piesków na spacer gdyby się rozchorowała, bo ona nie ma nikogo.
  8. jestem na zaproszenie Saruni. biedny piesio, a taki ładny. DT bardzo potrzebny, taki cierpliwy i z sercem. Skad taki wziąć i to na szybko? Trzeba psinkę na FB pokazać
  9. [quote name='Martika@Aischa']niech się nie chowają :) to cały urok Uszastego Uszatka ;)[/QUOTE] Dokładnie tak. Usztkowi bardzo do twarzy w takich uszach - jak Myszce Mickey. To znak rozpoznawczy, niemalże logo. Nie mogą się schować ;)
  10. Na koncie Milusia 10 zł od Katarzyna09:Rose:
  11. [quote name='klaudiam']Jeśli chodzi o Tobika, to niestety chyba nie wygląda to za dobrze. Nie zrasta się, ciągle widać to na opatrunku w paru miejscach. W sobote jedziemy do nowej lecznicy w Nysie. Prawdopodobnie trzeba będzie jeszcze raz szyć. Jeszcze odwilż taka, trudno na pole wychodzić, żeby optrunku nie zmoczyć:([/QUOTE] Pechowy ten Tobiczek. NIestety miejsce zranienia takie niefajne, ciągle narażone na urazy, na kontakt z wilgocią i brudem. Zabezpieczyć trudno i akurat pogoda taka paskudna się zrobiła. Kciuki mocno za chłopaka trzymam, żeby juz się wykurował biedaczek
  12. na Milusiowym koncie zameldowała się stóweczka od Panna Marple:Rose:
  13. Pozwole sobie, tu na wątku Rokusia (Farcika) złożyć wspaniałej Pańci najlepsze urodzinowe życzenia, niech się spełnią wszystkie marzenia, plany życiowe i niech chłopaczki (Rokuś i Tobiś) będą jej pociechą przez długie, długie lata:tort::new-bday::bday:
  14. Moje prawie dobermany lubią lidlowe paszety i ragout pakowane w takie kwadratowe pudełeczka - wcinają zawsze na śnadanko i jest ok. Co do suchej to nie wiem, bo zamawiam Josere
  15. Iwonko można zamówić np. w Krakvecie :DDOLFOS Arthrofos - preparat mineralno - witaminowy dla psów 90tab., Tabletki dla psów z glukozaminą i chondroityną. Właściwości i działanie: Glukozamina i ... to jest specyfik na stawy dla starszych psów. możemy z uzbieranej kasy coś takiego kupić. Cena to ok 39 zł
  16. [quote name='diana79']mam Twoją wpłatę 10zł ale to jest z bazarku tak? czy przez pomyłkę w przelewie jest napisane bazarek? mam wpłaty: 200zl Beata Lubina 150zł Izabela G. 10zł ylanowi bazarek bardzo dziękuję :loveu::multi:[/QUOTE] Moja wpłata to deklaracja miesięczna. Na przelewie nie pisałam nic o bazarku. Jest napisane: [COLOR=#000000]Uszatek; yolanovi luty 2013­ ­[/COLOR].
  17. i ja zaglądam do naszego Uszata codziennie, choć nie piszę nic. Moja lutowa deklaracja wczoraj poleciała na konto Uszatka :)
  18. a na koncie Milusia zameldowała się dyszka od zebrazebra - dziękujemy bardzo :)
  19. [quote name='wojtuś']Czorcik rozmawiała dzisiaj z Panem i są wszyscy umówieni wraz z Barcikiem na spotkanie w niedzielę 3 lutego :), to jeszcze ..parę dni ;)[/QUOTE] Bartuś tak długo czekał - niech mu się wreszcie poszczęści:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
  20. [quote name='ewu']Cioteczki napiszę do Pianki ,żeby zwolniła drugi post do rozliczeń:)[/QUOTE] Ewu pisz do Maupa bo ona reaguje natychmiast, a Pianka..... niekoniecznie
  21. [quote name='Panna Marple']Poleciała stówka dla Milusia:lol:[/QUOTE] Wow:crazyeye: Miluś bardzo, bardzo dziękuje:wolfie::Rose:
  22. [quote name='katarzyna09']iwonamaj dała mi znać o tym biednym staruszku... :-(Poproszę nr.konta,chociaż dyszkę wyślę.Inaczej nie mam jak pomóc.[/QUOTE] Konto wysłane - bardzo dziękujemy w imieniu Milo:Rose:
  23. [quote name='iwonamaj']Jolu, ja się oczywiście dołożę, ale raczej bez dłuższych deklaracji :(...[/QUOTE] Ja też raczej jednorazowo bo deklaracji już troche mam :(
  24. moja deklaracja za luty dla Tiny własnie poleciała :)
  25. [quote name='zebrazebra']Posłałam swoją nędzną dychę, ale może wygram książki na bazarku ewy gonzales i wtedy będą jeszcze trzy dyszki :) Komuś kto to zrobił wyrwałabym osobiście klejnoty na żywca i wypuściła na golasa do lasu - niech sobie chojrak radzi. A jaki jest ogólny stan Mila? Ciocia, nawet tak nie pisz!!!!:mad: Nie ma "nedznych" dych czy piątaków, czy jeszcze innych kwot. Każdy grosz jest cenny, na wagę złota, a często na wagę życia. Bardzo dziekujęmy za wsparcie dla Milusia:loveu: i polecamy sie na przyszłość:razz::)
×
×
  • Create New...