Panie na poczcie raczej tak przybijają pieczątkę, żeby od razu nie uszkodzić tej przesyłki, ale potem jest ona wrzucana pod biurko... Kiedyś Pani zapytała, czy w przesyłkach nie ma czegoś co się może potłuc. Powiedziałam że nie, a w duchu dodałam: "ale to nie znaczy że możecie z nią robić wszystko..". Ale cóż, Pani na poczcie można po prostu powiedzieć, żeby uważała, ale na to co robią z paczką dalej już nikt nie ma wpływu...