Tośka ma ok 4 tygodni, gryzie wszystko i wszystkich a je za trzech. Z tymi ogłoszeniami to bardzo chętnie z tym, że do oddania byłaby po pierwszych szczepieniach, czyli za ok miesiąc, zdjęcia wysłałam Asi na @. to tyle o "białej glizdeczce", która notabene rudzieje:evil_lol:
Tośka nie męczy Czuczka bo mając na uwadze przestrogi Demi staram się ich kontakty ograniczyć do minimum coby Czucz się nie stresował a i glizda przeżyła do adopcji. Mój rudzielec ostatnio uwielbia ganiać za piłką i na sobotnim spacerze tak się rozpędził, że zarył pyszczkiem w chodnik i przekoziołkował razem z wózkiem. Wyglądało strasznie i strachu mi napędził co niemiara, natomiast on się specjalnie nie przejął i po wszystkim dalej czekał na rzucanie piłki:diabloti: Czasami gdy patrzę jak Czucz uwielbia się bawić to strasznie mi przykro, że nie może chodzić:placz: już "pal to licho" te pieluchy ale te cholerne ograniczenia:placz: