Mieliśmy 3 lata pieska z tej hodowli, wiecie dlaczego tak krótko bo niby Pani weterynarz a sprzedała nam pieska, który miał mieć niewielką wadę rozwoju tj. krzywy przełyk, która ma swoją nazwę ale nie mogę sobie w tej chwili przypomnieć, okazało się to dla pieska wielką męką. Nasza suczka nie myślała o niczym innym jak o jedzeniu nie mogła myśleć o zabawie, jadła na podwyższeniu co miało sprawiać,że jedzenie miało trafiać do żołądka ale niestety gromadziło się w takim woreczku koło przełyku i wszystko po zjedzeniu zwracała także musieliśmy mała uśpić:placz::placz:.Suka 3 letnia ważyła 15 kg!!Nie było nam łatwo bo się do niej przyzwyczailiśmy i robiliśmy wszystko by było i żyło jej się dobrze.Na dodatek to, jak źle się rozwijała dostrzegliśmy porównując ją do naszej 5 letniej suczki czarny owczarek niemiecki , która była 2 krotnie większe od niej.
Jeśli teraz czyta to Pani W. to zastanawiam się czy nie wstyd Pani?
Nam niesamowicie jest żal, przykro,że dla dobra psiaka musieliśmy się z nią pożegnać.
Szkoda, że jedynie jest Pani nastawiona na zysk, pomijając jakiekolwiek ludzie uczucia!
Mam nadzieję,że to będzie ważna informacja dla tych, którzy chcą zdecydować się na zakup psiaka u tej Pani.