Tak jak pisała już Sylwia, najlepiej jest odwrócić psa uwagę ;)
Zwykle też patrzy, jak Ty na to reagujesz.
Sama wiem, bo mój kiedyś się bał petard. Odrazu gdy był huk, Roki przestraszony,a ja oczywiście reagowałam. Próbowałam różnych sposobów, jak np. właśnie piłeczki czy coś. Jednak, gdy w końcu przestałam reagować na te petardy, idąc dalej jak gdyby nigdy nic Roki też przestał na to zwracać uwagi. Czasami tylko, jak już widać było niepokój, zwracałam jego uwagę innymi dźwiękami (szszszszsz itd.) I teraz już się nie przejmuje, czasami tylko podniesie głowę i 'buknie' sobie pod nosem ;)
Maksiu śliczny ! Zdjęcia cudowne <3 Jego spojrzenie powala ;D
Więcej zdjęć! :)
Spóźnione Wesołych Świąt ! : D