Droga Niufko, bardzo ciekawa jestem skąd Twoje informacje na temat negatywnych ocen szczycieńskiego schroniska sprzed paru lat. Pierwszy raz ze złymi opiniami na temat schroniska w Szczytnie spotkałam się na dogomani, a co gorsza wypowiedzi płyną od osób które tu nigdy nie były - jak już wspomniano zapraszamy do odwiedzin i dopiero oceniania. Odnośnie organizacji akcji promujących adopcję zwierząt to: co tygodniowa publikacja zdjęć naszych podopiecznych w gazetach lokalnych; małe reportaże w telewizji lokalnej: w sierpniu przedstawienie naszych podopiecznych w programie Kawa czy herbata; wystawy fotograficzne ze zdjęciami naszych podopiecznych; koncerty charytatywne na rzecz schroniska - ostatni w grudniu; małe wystawy zwierząt ze szczególnym uwzględnieniem podopiecznych ze schroniska itp.
Odnośnie ironicznej wypowiedzi Gazzy ,,że to schronisko jest najlepsze pod słońcem'' bardzo dziwi mnie fakt, iż Gazzy widząc ogrom cierpienia w naszym schronisku ściąga do siebie do DT psiaka bodajże z Wrocławia - gdyby naprawdę zależało jej na naszych zwierzakach bądź gdyby faktycznie zagrożone były one eutanazją czy nie ratowałaby ich?
A Bumelka wszyscy kochaliśmy i jego śmierć była straszna dla nas wszystkich...