Mi też czasem pies ucieka z działki. To mała, ośmiomiesięczna labradorka, którą tylko raz udało mi się zmęczyć, gdy w pewną sobotę zabrałam ją na pięciogodzinny spacer ;).
Problem w tym, że w tygodniu często wychodzę z domu przed 6 a wracam po 17. Reszta członków mojej rodziny ma podobnie. Powiedz mi, Baski_Kropka... Gdzie pracujesz? ;) Ja też tam chcę!