Jump to content
Dogomania

Małgosia od Miszy

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Małgosia od Miszy's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. No niestety, nie uda mi się tu wrzucić załączników:( Dorotko, podaj proszę swój mail, może przejdą na skrzynkę i Tobie uda się je umieścić na forum.
  2. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Witam! Chciałam napisać już dawno, ale mój net jak traktor... Otóż, Kameo, Twoje opowieści są fantastyczne – to jak oglądanie filmu. Ze szczekaniem Miszy mam podobnie – zachowuje się, jakby ktoś mu kiedyś kazał „bronić” i oduczyć nie sposób. Bieganie zajączkiem też właśnie ćwiczymy[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] Najwyraźniej tak im łatwiej po tych kontuzjach. Kameo, serce rośnie[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Od Oli W. dostałam 23 lutego cynk (mamy chwilowo kontakt tylko wirtualny), że na jej skrzynkę weszło [U]pytanie od Doroty odnośnie wskazań rehabilitacyjnych[/U] dla Miszy, które to wskazania mogą się przydać na przyszłość innym „połamańcom”. Źródła tych wskazań, Dorotko, były różne, ale wszystkie przefiltrowane przez lekarzy z SGGW. I tak – [U]jeśli chodzi o bujanie na przednich łapach na piłce rehabilitacyjnej[/U] – dostałam od lekarza zdjęcie z opisem prawidłowego wykonania takiego ćwiczenia. Na folderze jest więcej ćwiczeń stabilizacyjnych dla psów, jeśli się uda wrzucić tu skany tych zdjęć i opisów, to zaraz to uczynię, a jak nie, to proszę Cię, Dorotko, o adres mailowy i prześlę. Jeśli chodzi [U]o pływanie[/U] Miszy w wannie – szukałam w necie działań rehabilitacyjnych dla psów w wawie i natknęłam się na jedyny ponoć basen dla psów w stolicy, w klinice El-Wet w Al. Niepodległości. A ponieważ Misza jest mały, lekarz powiedział, że wystarczy napuścić wody do wanny i trzymać biedaka pod mostkiem. Miszulski na początku nie wiedział, o co mi chodzi, więc musiałam go pokołysać na powierzchni wody, żeby zrozumiał, że ma się „ratować” pływaniem[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman] A teraz to uwielbia! I zauważyłam, że właśnie pływanie daje najlepsze efekty. Jeśli chodzi o [U]ćwiczenia nóżek na leżąco[/U] – naprzemiennie i rowerki – to już moja własna inwencja, prawidłowość zatwierdzona znowuż przez lekarza[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] Ze wskazaniem, że takie ćwiczenia należy wykonywać w przynajmniej 10 seriach dziennie po 3 minuty. Minimum. Plus pływanie – ile się da i bujanie na piłce kilka razy dziennie. W każdym razie – [U]w opinii lekarzy z SGGW – w ciągu pierwszych 120 dni od kontuzji, wypadku, każde działanie rehabilitacyjne ma sens![/U][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Jak pisałam, przez pierwsze 2 tygodnie Miszek nie chodził. Kiedy wróciło minimalne czucie, wynosiłam go na „spacer” z długą chustą lub szalikiem – opasywałam go w tylnej części ciała i w ten sposób „uczył się” chodzić na nowo. Na smycz było jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Ta metoda też zatwierdzona przez lekarza SGGW, ale dopiero jak wraca u psa jakikolwiek ruch w tylnych kończynach[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]A na wątek Fruzi wciągnęła mnie Ola, która śledzi losy biedaków w necie i z jedną taką kochaną jest za pan brat[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman], a śledzi, by następnie nawoływać ludzi z otoczenia do stworzenia domku tym kochaniutkim.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Zaraz spróbuję ze skanami ćwiczeń różnych, stabilizacyjnych. [/FONT][/SIZE]
×
×
  • Create New...