Rodzinka Ramzesa serdecznie wszystkich wita na forum.
Wczoraj syn w naszym wspólnym imieniu napisał parę słów do Ramzesku i o nas.
Przyznam,że dopiero dzisiaj przeczytaliśmy całe forum dot.Ramzesa,o jego "pieskim" dotychczasowym życiu,a przede
wszystkim o Waszym zaangażowaniu i obawach aby jak najszybciej znalazł nowy,dobry dom.
Chcielibiśmy zapewnić raz jeszcze ,że nie jesteśmy nowicjuszami.Jak wspomnieliśmy wczoraj mieliśmy hodowlę Chartów Af.
W domu do ostatnich swoich chwil były z nami trzy charty - mama i ich dwoje dzieci.Rozstanie z każdym z nich bardzo przeżywaliśmy - ale niestety tak musi już być.To prawda wiele osób dziwilo się jak można w zwykłym mieszkaniu trzymać tak
duże trzy psy.A na początku hodowli było 6 szczeniaków.Jednak można.Były /i są/ kochane ,nie brakowało im jedzenia ani
opieki weterynaryjnej o każdej porze dnia i nocy.
Wcześniej mieliśmy owczarki niemieckie również wiele lat. Ramzes trochę je nam przypomina.
Nie trzeba więc mieć salonów ,majątku aby pokochać psiaka/i/.
Ramzes jest po kolejnym odrobaczeniu,odpchleniu,dostaje codziennie zestaw witamin.Dostaje w chwili obecnej karmę BRIT dla szczeniaków dużych ras /3 razy dziennie odpowiednia dawka/.Jest po wizycie u "naszego-stałego" weterynarza /super /a przed kolejną w przyszłym tygodniu /profilaktycznie/.
Mamy również koleżankę weterynarza,która prowadzi sklep zoologiczny, już go poznała i jest zachwycona Ramzesem,
który ma "wstęp wolny" do sklepu.
Jak pisaliśmy Ramzes poznaje otoczenie,poznaje dom,ludzi,inne psiaki.Jest prześlicznym "zwariowanym" szczeniakiem,myślę że
pomalutku będzie czuł się coraz pewniej w nowym domu.
Jutro bedzie miał kąpiel./?!/
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie i zapraszamy do odwiedzin w imieniu Ramzeska.
Basia,Robert,Michał.
P.S.
Zdjęcia będą na 100%- w chwili obecnej drobna awaria aparatu.