Jump to content
Dogomania

go-ja

Members
  • Posts

    1283
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    EKOSTRAŻ Wrocław
  • Occupation
    artystka

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

go-ja's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Bardzo ciężko się czyta ten pierwszy post z taką wielką czcionką, ilością kolorów itd. :(
  2. Ale super, że Emi ma taki domek :-))))
  3. Mam nadzieję, że uda nam się uświadomić właściciela i udowodnić, że to on ją porzucił... Zobaczymy. Czas pokaże. Smutno. :(
  4. [B]DOLORES ODESZŁA[/B]. Nie została uśpiona, po prostu odeszła. Ktoś przy niej był...
  5. Na forum rottka pojawiło się przed 16.00 info: "niunia podobno nafurczała na jedną obcą ciotkę i próbowała pogonić, podobno też dziś się bardziej wierci - miejmy nadzieje że to oznaki jednak powrotu do sił..." :-) Oby była to oznaka zdrowienia, bo ona wcześniej jak na tę rasę była zbyt obojętna i uległa...
  6. Remi znalazł dom :-) Dopiero teraz. Zaniedbałam trochę jego watek. Przepraszam. Zmieniał kilka razy DT, ale doczekał się DOMU :-)))
  7. Wszystko miała robione... USG... wszystko, co się dało. Jest cewnikowana, pod tlenem... Podobno dzisiaj przewieziono ją do jeszcze inne kliniki. Na FB ktoś napisał: "Jenny (Dolores reaguje na to imię) zmieniono leki w nowym szpitalu i walczymy dalej :) w ciągu 48 h powinno sie wszystko wyjasnić, właśnie Tomek pisał, że wstała sobie i uciekła z materaca :)" Na oficjalne informacje od Agnieszki czekamy.
  8. Z sunią jest źle. Wyniki nie są lepsze. Sunia dzisiaj chyba nawet głowy nie podnosi :(. Zobaczymy jakie wyniki będą jutro. Pozostaje nam czekać. Nie rozumiemy dlaczego tak drastycznie pogorszył się jej stan :(. Wyniki, które Agnieszka dostała ze schroniska nie wskazywały na taki stan nerek. A nerki przecież nie przestają funkcjonować w ciągu 2 czy 3 dni :( :( :( ... Gdybyśmy wiedzieli, że są w złym stanie, szybciej byłyby leczone. Weterynarze z Warszawy mówią, że to aż nie możliwe, że były takie dobre wyniki i nagle takie złe. Pan doktor i pani Marta ze schroniska mówią, że pomyłka jest tylko w opisie wyników - jest tam napisane samiec, 9 lat, ale mówią, że wyniki są Dolores. Tak czy inaczej czekamy. Może jutro będzie lepiej. WSZYSCY zrobiliśmy i robimy co w naszej mocy, by jej pomóc.
  9. [B][COLOR="red"][SIZE="5"]Makabryczna walka o życie[/SIZE][/COLOR][/B] - pomocy, wystarczy 5 zł [url]http://allegro.pl/walcze-o-zycie-pomoz-mi-dolores-i1973323794.html[/url] WYDARZENIE: [url]http://www.facebook.com/events/200697303339886/[/url] [IMG]http://dru.website.pl/zwierzyle/sunia_mastif/doli%20leczy%20sie.jpg[/IMG] BARDZO WSZYSCY WIERZYMY, że z tego wyjdzie!!!!!
  10. [quote name='Ag_konin']Nasz Pan doktor dzwonił dzisiaj w jej sprawie do osoby, która się nią opiekuje.[/QUOTE] Super! Bo brakowało tam chyba wyników badań, coś było nie jasne. Mam nadzieję, że już wszystko Pan Doktor omówił. A przed chwilą na forum Rottka i na GB Agnieszka (opiekun suni) napisała: "jest ciut , ciut lepiej ,sunia merda ogonem i chce głaskania ale wciąż wyniki masakryczne, ale walczy bardzo chce żyć" Bądźmy dobrej myśli! Czekamy nadal na dobre wieści. Niech weterynarze mają mądrość, niech leki działają, niech organizm suni walczy, niech się regeneruje, niech nerki DZIAŁAJĄ, niech lepiej się czuje, niech chce żyć i niech czuje jak nam na niej zależy! Niech tak się dzieje! AMEN!!!
  11. ~~ STAN DOLORES BARDZO SIĘ POGARSZA :-(((( - 1.12.11 Dolores jest w szpitalu pod tlenem i kroplówkami. Stwierdzono niewydolność nerek, zapalenie jelit. Wyniki są złe. Wierzymy, że jej stan się poprawi i czekamy. Doba w szpitalu z lekami kosztuje około 300 zł. Potrzebna nam pomoc finansowa: FUNDACJA ROTTKA ZAKOPIANSKA 2b/2c KRAKOW BZ WBK 32 1090 1665 0000 0001 0927 8868 Bieżące informacje z DT i zdjęcia tutaj: [url]http://www.forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?p=77470#77470[/url]
  12. [quote name='kizimizi']no tak, mi sie skojarzylo ze ten reportaz (ktorego i tak nie widzialam) to wlasnie z NR. Ale mowisz psiaki stamtad juz bezpieczne?[/QUOTE] Wszystkie husky mają domy :). Został jeden - Bono, piękny samiec.
  13. Pogorszył się stan zdrowia suni :(. Prosimy ciepło myśleć, modlić się i wspierać. Zapraszam na wątek, gdzie są wieści i zdjęcia z DT: [url]http://www.forumrottweiler.vot.pl/vi...?p=77470#77470[/url]
×
×
  • Create New...