Margret
Members-
Posts
28 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Margret
-
Potrącona malutka suczka Pain , tydzień czekała na pomoc ! Ma dom
Margret replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
piekne zdjecia Pain, widze, ze dzielnie zniosla operacje, tyle bolu dla tego malego cialka, straszne :shake: Co chcialam zapytac, czy ona po takiej ciezkiej operacji bedzie mogla w miare normalnie chodzic ? Czy bedzie kulala? Czy koniecznie trzeba robic sterylizacje, ona jest juz przeciez nie najmlodsza. Zdrowiej szybciutko malenka!!!!!! -
Potrącona malutka suczka Pain , tydzień czekała na pomoc ! Ma dom
Margret replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Sliczne zdjecia ma Pain, wyglada duzo lepiej i zdrowiej, tak zeby ma rzeczywiscie okropne, trzeba koniecznie czyscic, biedna mala ale 10 kg wagi to nie wiem gdzie ona ma?????? Szkoda, ze ta cala historia z Pain nie wydarzyla sie 3 mies.temu, wtedy moja mama szukala malej i starej suczki, ale teraz to super miejsce jest zajete przez Tosie ze schroniska w Tychach. Suczke starsza, z podwojnie zlamanym ogonem i oslabionymi nerwami zwieraczy odbytu :shake: Ale teraz najszczesliwsza suka pod sloncem i takiego tez domku zycze Pain, spokojnego i troskliwego. -
Potrącona malutka suczka Pain , tydzień czekała na pomoc ! Ma dom
Margret replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Wyslalam dzisiaj 100 zl przez internet z Chrzanowa. Na to konto nie mozna robic przelewow z zagranicy, brakuje specjalnych numerow bankowych, szkoda bo tak niekiedy jest prosciej i duzo taniej, przelew kosztowalby tylko 80 centow.:shake: Ciekawa jestem bo z watku nie moge sie doczytac, w jakim mniej wiecej wieku jest ta slicznosc i jakiej kilogramowo wielkosci ????? serdecznie pozdrawiam opiekujace sie Pain cioteczki ;) -
Potrącona malutka suczka Pain , tydzień czekała na pomoc ! Ma dom
Margret replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
Czesc Pain, ja tez chcialabym przelac troche pieniazkow na twoje konto, czy to z pierwszej strony jest aktualne, jak nie to prosze na pw, trzymam za ciebie kciuki. -
Emocje rzeczywiscie opadly........ ale zal zostal.:-( Tym wpisem chcialam Wszystkim serdecznie podziekowac, za cieple slowa pocieszenia i...............zrozumienie. Zycie dostarcza nam roznych doswiadczen i nie wszystkie sa mile, tak juz jest, wazne jest dobro zwierzat i to co robicie zasluguje na wielkie uznanie i pochwale. Szkoda tylko, ze trzeba niekiedy wspolpracowac z ludzmi nierzetelnymi i lekcewazacymi czas i zaangazowanie innych.:shake: My sie nie obrazamy bron Boze na nikogo z Was, inna suczka jest juz prawie znaleziona, a gdzie to nie powiem bo przyjdzie p.Ania i ja zwinie. Pozdrawiam Wszystkich na tym watku i dziekuje ;)
-
Powiedzcie co ja mam napisac?????????????????????????? Moja mama jest rozgoryczona, zalamana, tak sie nie postepuje.To naprawde nie w porzadku, ze jedni ludzie sa przeswietlani wizytami a inni biora psa jak spod lady i oceniani sa po usmiechu!!!!!!!!!!!!!!!! To bardzo smutne dla nas, bylo to nasze pierwsze doswiadczenie z dogomania i........ moze ostatnie. Zyczymy Latce, zeby osoba ktora ja zabrala okazala sie CZLOWIEKIEM.
-
A moja mama jak juz pisalam na poczatku watku mieszka dalej w Chrzanowie, niedaleko Ulaa, podalam na maila dokladny adres i telefon i wiecej zrobic nie moge. Obiecuje: mama nie chce Latki zjesc, tylko jej zapewnic wspanialy domek jak jej poprzedniczce : 16 letnia czilka, nie rozmnazana, niestety nie byla wysterylizowana i to bylo powodem jej smierci ( rak macicy ).To na tyle;) Ach, ja tez nie mecze, rozmnazam itp.pieskow, sama mam 2 , 11 letni czilek i 5 letnia jamniczka krotkowlosa, wykastrowane i zdrowe i mysle b.szczesliwe.:roll:
-
Mamy jeszcze do omowienia jedna wazna sprawe. Latka ma byc steralizowana 23 lub 24.03 i wedlug nas nalezaloby dokladnie ogladnac brzuszek pieska, bo jezeli byla juz raz operowana to musi miec blizne, a dla pewnosci nalezaloby wykonac USG jamy brzusznej. Jezeli ona nie ma macicy, a pozostawiono jej jajniki to operacja nie jest konieczna, dla dobra psa mozna zostawic ja w takim stanie jak jest. Chodzi o to by jej nie przysparzac wiecej cierpien.
-
Dzwonilam i nikt nie odbiera!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake: Chcialam sie dowiedziec od tej pani ile suczka ma lat, jest mozliwe, ze wet wogole nie badal tej suczki u was w lecznicy ?????? Przerwal cieczke ktorej nie powinno byc??????? I czemu zglasza ta osoba zaginiecie suczki po 2,5 miesiacach??????????? Cos tu nie pasuje, wazne jest dowiedziec sie gdzie ta suczka byla operowana?????
-
Witam!! Moja mama ,samotna starsza osoba jest bardzo zainteresowana ta suczka. Niedawno stracila swoja ukochana 16 letnia Czilke :placz: Chcialam dowiedziec sie o wiek suni, wielkosc- ile konkretnie wazy, bo ze zdjec trudno to okreslic, i Wasze plany odnosnie ewentualnej sterylizacji lub badan lekarskich????????? Moja mama mieszka niedaleko Krakowa.Dziekuje za odpowiedz.