Sliczne zdjecia ma Pain, wyglada duzo lepiej i zdrowiej, tak zeby ma rzeczywiscie okropne, trzeba koniecznie czyscic, biedna mala ale 10 kg wagi to nie wiem gdzie ona ma??????
Szkoda, ze ta cala historia z Pain nie wydarzyla sie 3 mies.temu, wtedy moja mama szukala malej i starej suczki, ale teraz to super miejsce jest zajete przez Tosie ze schroniska w Tychach.
Suczke starsza, z podwojnie zlamanym ogonem i oslabionymi nerwami zwieraczy odbytu :shake:
Ale teraz najszczesliwsza suka pod sloncem i takiego tez domku zycze Pain, spokojnego i troskliwego.