Wczoraj 16:54 #272 [quote name='kach']....... mister jutro zostanie odwieziony do schronu ja to osobiście zrobię ....[/QUOTE]
[quote name='kach']ja jasno prosiłam pomoc do 28mego nie na stałe już nigdy nie poprosze nikogo o pomoc bo nie warto to co mi wypomniano a pies zostaje z nami tu jego dom i tyle wczoraj przetrwał na suchym chlebie i damy rade do 28mego..dziękuje za pomoc wszystkim[/QUOTE]
brak słów :crazyeye: :shake: totalna huśtawka emocjonalna :angryy: tylko tego brakowało temu psu po przejściach plus pustej miski :-(