A. Żeby nie było, że Bronkę zagryzie.
Rozmawiałam z opiekunką Żaby i bardzo się ucieszyła, bo to ona ją od tego kata cholernego ze wsi uratowała.
Żaba dobrze dogaduje się z psami, a koty ma w nosie, więc nie będzie mordować naszych.
Zresztą w tym naszym stadzie nie ma agresji, więc będzie się musiała dziewczyna dostosować:)