chodzi mi o to, czy takie szczenię jest bardziej "wartościowe" od tych z większego miotu -podobno jest tak, że kiedy się rodzi tylko jedno, to jest ono "wybitne",itd... tak twierdzi mój znajomy hodowca... słyszałam też, że hodowcy zostawiają sobie takiego jedynaka... dla mnie jest to zastanawiające ile w tym prawdy, również dlatego, że mam okazję kupić takiego maluszka i chciałabym wiedzieć czy rzeczywiście jest w tym jakaś prawda... mój znajomy również zostawił sobie w hodowli takiego jedynaka...